Jak ułatwić dziecku poród CC?

19.10.09, 00:48
Pani Katarzyno, właśnie zapadła u mnie decyzja co do CC (położenie
miednicowe, a że mało wod, więc marne szanse na nagły zwrot Malego).
Co mogę robić przed CC, żeby ułatwić dziecku pierwsze chwile po
porodzie - aklimatyzacja dziecka tak urodzonego jest chyba dla niego
trudna, w końcu to szok takie nagłe wyjęcie z brzucha... Podobno na
przykłąd dobrze przykładać do brzucha butelki z zimną wodą celem
oswojenia z zimniejszym klimatem "na zewnątrz":) Jakie jeszcze
sposoby mogę wykorzystać? Dziękuję za pomoc, pozdrawiam!
    • magas1169 Re: Jak ułatwić dziecku poród CC? 19.10.09, 09:02
      Gratuluję głupoty pomysłodawcy!!!
      Dziecko po CC(zresztą po SN)samo dojdzie do siebie jeśli zapewnisz mu
      spokój i otoczysz miłością i troską a nie zafundujesz dodatkową
      traumę w postaci zimnej butelki na brzuchu???albo inne pogańskie
      praktyki.
      Dziecko musi mieć ciepło,ciasno i w miarę cicho.Resztę zostaw
      naturze:)
      Poród zawsze jest szokiem dla dziecka,niezależnie od rodzaju.
      • mumi7 Re: Jak ułatwić dziecku poród CC? 19.10.09, 10:58
        No wiesz, pomyslodawcą jest specjalista rozwoju psychomotorycznego,
        więc nie wiem, czy to taka głupota zdjęta z sufitu...pytam o te
        sposoby, bo jednak poród nie zawsze jest takim samym szokiem -
        inaczej, kiedy dziecko wypychaja skurcze macicy, a inaczej kiedy
        nastepuje ciach-i wydobycie z ciała matki. Przyznasz, że skala
        stresu jest nieco inna;-)
        • magas1169 Re: Jak ułatwić dziecku poród CC? 19.10.09, 11:36
          To wygrzej się w saunie a potem wskocz w przerębel...będziesz miała
          wyobrażenie jaki fajny sposób proponuje ten spec od rozwoju:/Możesz
          podać nazwisko i publikację z której zaciągnęłaś tę metodę.Jestem
          ciekawa,bo to chyba jakiś nowatorski program...
    • love.cat Re: Jak ułatwić dziecku poród CC? 19.10.09, 11:20
      no ja nie wiem czy na miejscu dziecka nie wolalabym byc wyjeta delikatnie,
      bezbolesnie, szybko i bezpiecznie ( cesarka ) niz przeciskac sie na sile waskim
      korytarzem, niewiadomo jak dlugo. Nie jedno dziecko rodzi sie z krwiakami a to i
      tak najmniejsze z mozliwych powiklan ciezkiego porodu. Samo wyjscie z brzucha i
      pierwszy oddech jest takim samym przezyciem niezalenie od tego ktora dziura
      wyjdzie. Myslisz ze dziecko wychodzace przez kanal rodny przygotowuje sie na
      pierwszy oddech psychicznie? Mysli sobie nad tym co sie zaraz stanie? No chyba
      niebardzo :)

      jestem po 1 cesarce i przed kolejną. Najwazniejsze mozliwie jak najszybciej miec
      bliski kontakt z dzieckiem, w miare mozliwosci miec je przy sobie. Jedyna
      niedogodnosc dla dziecka widze wlasnie w tym, ze mama po cesarce nie moze sie
      ruszac i zajmowac dzieckiem od razu, tak jak kobieta po naturalnym porodzie...
      • katarzynaoles Re: Jak ułatwić dziecku poród CC? 19.10.09, 12:38
        love.cat napisała:

        > no ja nie wiem czy na miejscu dziecka nie wolalabym byc wyjeta
        delikatnie,
        > bezbolesnie, szybko i bezpiecznie ( cesarka ) niz przeciskac sie
        na sile waskim
        > korytarzem, niewiadomo jak dlugo. Nie jedno dziecko rodzi sie z
        krwiakami a to
        > i
        > tak najmniejsze z mozliwych powiklan ciezkiego porodu. Samo
        wyjscie z brzucha i
        > pierwszy oddech jest takim samym przezyciem niezalenie od tego
        ktora dziura
        > wyjdzie. Myslisz ze dziecko wychodzace przez kanal rodny
        przygotowuje sie na
        > pierwszy oddech psychicznie? Mysli sobie nad tym co sie zaraz
        stanie? No chyba
        > niebardzo :)

        Może nie nazwałabym tego, co dzieje się z dzieckiem podczas porodu
        sn myśleniem, ale niewątpliwie jest to przygotowanie do życia poza
        macicą, bo poród uruchamia wiele procesów fizjologicznych. Wątpię,
        żebyśmy wiedzieli o wszystkich, tak, jak nie wiemy, czemu poród
        zaczyna się w tym, a nie innym czasie. A w kosmos latamy!
        Poza tym muszę oprotestować (a trochę cięć już widziałam) obraz
        delikatnego i bezbolesnego wyjmowania malucha podczas cc - to zdarza
        się o wiele rzadziej, niż poród sn bez komplikacji. Niemniej
        wszystkim dzieciom z cc życzę, żeby tak włąśnie było w ich wypadku.
        Pozdrawiam :)
        • mumi7 Re: Jak ułatwić dziecku poród CC? 19.10.09, 15:01
          Pani Kasiu, też tak sądze;-) Poza tym na zajęciach w szkole rodzenia
          mowiono, że dziecko przeciskając się przez kanał rodny lepiej i
          szybciej czuje swoje ciało, co jest wazne dla jego rozwoju. dzieci
          po cc muszą sie tego dopiero uczyć. Więc myslę, że mimo możliwych
          powikłań jednak sa plusy porodu sn, czego nie widzi przedmówczyni;-)
    • katarzynaoles Re: Jak ułatwić dziecku poród CC? 19.10.09, 12:31
      Bardzo podoba mi się Pani podejście do problemu - bez zbędnych
      emocji, że nie całkiem tak, jak się chciało, za to z myślą o tym,
      jak polepszyć start dziecka :). Nie słyszałam o sposobie z butelką,
      ale wcale nie myślę, żeby był on taki bez sensu, jak sugeruje
      koleżanka. Stosowanie różnych bodźców pomaga dziecku wypracować
      reakcję na nie, stąd pierwsze chwile po porodzie są łatwiejesze.
      Według mnie jest kilka rzeczy, o które można zadbać - przede
      wszystkim starać się uniknąć tzw. cc "na zimno" czyli bez
      rozpoczętej akcji skurczowej lub/i konkretnego powodu sugerującego
      nagłe zagrożenie dziecka. Już nieraz pisałam o tym, że znacznie
      lepiej jest poczekać na akcję porodową, a potem robić cc, bo pozwala
      to na ciągłość procesów fizjologicznych u matki i u dziecka. Kolejna
      ważna rzecz, to wynegocjowanie kontaktu skóra do skóry jeszcze na
      sali operacyjnej - czasem udaje się to prawie tak samo jak po
      porodzie sn, z tą różnicą, że dziecko leży nie na brzuchu, a na
      piersiach mamy. Ale nawet możliwość przytulenia dziecka przez minutę
      lub dwie już jest z dużą korzyścią dla niego i dla mamy. Zwykle
      dziecko po krótkim pobycie na sali operacyjnej brane jest na oddział
      noworodkowy, gdzie dokonuje się wszystkich rutynowych czynności -
      mierzenia, ważenia, podawania wit.K itd. Dobrze, żeby wtedy był z
      maluchem jego tata, który też zadba o to, żeby dziecko zostało jak
      najwcześniej przystawione do piersi. To koleja ważna rzecz - warto
      dowiedzieć się jakie będzie miałą Pani znieczulenie, czy i jak długo
      pozostanie Pani na sali poooperacyjnej itp., bo od tego zależy,
      kiedy będzie można przystawić malucha do piersi. Do tego czasu nie
      powinien on dostawać niczego do ssania. Obecność ojca (lub innej
      bliskiej osoby) znacznie ułatwia pierwsze chwile po porodzie. Warto
      też zawczasu zorientować się, czy w szpitalu jest doradca
      laktacyjny, kiedy jest dostępny lub znaleźć kontakt do kogoś spoza
      szpitala, który w razie kłopotów z karmieniem będzie służył radą.
      Tyle można próbowac zrobić. Trzymam kciuki, żeby poród był dla Pani
      i malucha dobrym przeżyciem :)
      • mumi7 Re: Jak ułatwić dziecku poród CC? 19.10.09, 16:36
        Pani Katarzyno, poród jest zaplanownay na konkretną datę z uwagi na
        małą (zmniejszającą się) ilośc wód płodowych. Niestety nie będzie
        więc możliwości zgrania cc z akcją porodową- już tez o tym myslalam,
        że dobrze byłoby zrobić to w jednym czasie, niestety w moim wypadku
        nie da rady.

        Co do innych rzeczy - wlaśnie dokładnie tak mam zamiar postąpić.
        Wybieram się przede wszystkim za parę dni do szpitala, żeby
        dowiedzieć się szczególów operacji. Mam mieć znieczulenie
        podpajęczynówkowe - kiedy mogę najwcześniej zacząć karmić?

        Co do doradcy, byc może na początek nie będzie potrzebny - w
        szpitalu św. Zofii, gdzie rodzę, położone ponoć chętnie pomagają w
        karmieniu. POnadto mam koleżankę, która zobowiązała się salę i
        stawić na pomóc mi w trudnych początkach. Ale w razie potrzeby
        doradca jest w przychodni przyszpitalnej.

        Bardzo Pani dziekuję za obszerną odpowiedź - podpowiedź, skorzystam
        z niej na pewno i to w możliwie szerokim zakresie;-)

        Pozdrawiam ciepło!
        • 987ania Re: Jak ułatwić dziecku poród CC? 19.10.09, 16:50
          Pani od integracji sensorycznej, wiem że zajmuje się dziećmi po cc i dobrze po
          porodzie jest do niej iść. Wtedy pokazuje ona pewne ćwiczenia, które powodują,
          że u dziecka dzieją się pewne procesy tak jak podczas przejścia przez kanał
          rodny. Tylko dobrze jest się do niej wybrać krótko po porodzie a nie np. po pół
          roku.
          • 987ania Re: Jak ułatwić dziecku poród CC? 19.10.09, 16:51
            Ech kawałek zjadło:
            Pani od integracji, którą ja znam i u której byłam ze swoim dzieckiem.
            • mumi7 Re: Jak ułatwić dziecku poród CC? 19.10.09, 17:09
              Ania, to napisz mi proszę na: mumi7@poczta.onet.pl , co to za pani i
              namiary na nią, może skorzystam. Dziekuję Ci z góry!
        • kaeira Re: Jak ułatwić dziecku poród CC? 19.10.09, 20:25
          mumi7 napisała:
          > Mam mieć znieczulenie podpajęczynówkowe - kiedy mogę najwcześniej zacząć karmić?

          Można karmić natychmiast, ani ZZO ani ZPP w żaden sposob nie przechodzą do mleka.
          W ogóle karmienie po CC idzie tak samo jak po SN - opowiesci, że "pokarm jest
          później","pokarmu jest mniej" to mity. Problemem mogą być tylko szpitalne
          procedury - oddzielenie dziecka od matki, brak pomocy przy przystawianiu - ale
          mam nadzieję, że w Zofii nie będzie z tym kwestii.

          Polecam forum Karmienie piersią, z równie miłym ekspertem :-)
          forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html
          • anirolak Re: Jak ułatwić dziecku poród CC? 20.10.09, 18:38
            Bardzo mi się podoba wątek, ponieważ mam dylemat podobny do mumi.
            Będę mieć cc z powodu komplikacji przy pierwszym porodzie. Powiem
            szczerze, że minelo wiele czasu ale jak czytam nadal opisy porodów
            (nazywanych naturalnymi) to wiem ze z naturą mają niewiele wspolnego.
            Uważam więc, że traumy dla dziecka mogą być podobne.

            Chciałabym pomoc jak mogę maleństwu - ale co ja mogę.... Oczywiście
            będę domagac się abym mogła przystawiać do piersu natychmiast. Chcę
            też jak najszybciej w ciągu kilku dni aby miało terapię czaszkowo-
            krzyzową - poczytaj o tym - może pani Katarzyna dorzuci coś.
            Mam same symaptyczne doświadczenia z tą terapią i wiem, że malenstwu
            po tramatycznym porodzie jest potrzebne.
            Nie chcę też szczepic - to osobny temat ale jak najmniej ingernecji.

            Jeśli macie jakieś pomysły to proszę.
            Pani Katarzyno - wiem - mam duzo wiedzy i rozumiem ,ze nagłe
            wyszarpniecie dziecka jest straszne i moze tez sonczyc sie źle -
            nagła różnica ciśnien. Wiem, że to powinni robić umiejętnie i dość
            wolno - jakie są standardy? Zalecenia? Czy muszą dziecko ciągnąc za
            główkę? Mam paranoję z tym i nawet myślę, że lepiej jakbym miała
            maleństwo źle ułożone to będą ciągnąc z nogi lub pupę. Jeśli to
            niemądre ;) niech mnie Pani wyprostuje ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja