dominikanj1 28.10.09, 14:17 polecam dzisiejsze rozmowy w toku... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
synthia82 Re: dzisiejsze rozmowy w toku-realia polskich por 28.10.09, 16:19 własnie oglądam. SZKODA ŻE CZĘŚCIEJ I WIĘCEJ TEGO TEMATU SIĘ NIE PORUSZA! [url=https://www.suwaczek.pl/][img] https://www.suwaczek.pl/cache/86d4e6ce89.png[/img][/url] Odpowiedz Link Zgłoś
martabmw Re: dzisiejsze rozmowy w toku-realia polskich por 28.10.09, 18:33 Może ktoś wie, czy i kiedy będzie powtórka? Odpowiedz Link Zgłoś
aszka07 Re: dzisiejsze rozmowy w toku-realia polskich por 28.10.09, 19:03 Też nie zdążyłam oglądnąć, a powtórka jest o 2,20 w nocy ... :( Odpowiedz Link Zgłoś
gluchoj Re: dzisiejsze rozmowy w toku-realia polskich por 28.10.09, 19:36 O 3:30 w nocy jest dziś powtórka Odpowiedz Link Zgłoś
agatka9082 Re: dzisiejsze rozmowy w toku-realia polskich por 29.10.09, 00:04 no tak ja też polecam co prawda się wystraszyłam trochę :) ale mam nadzieje ze ja nie bede miała takich przygód jak te panie :)) [URL=http://www.naobcasach.pl][img]https://www.naobcasach.pl/m.linijka.i.5110.jpg[/IMG][/URL] Odpowiedz Link Zgłoś
myshha1 Re: dzisiejsze rozmowy w toku-realia polskich por 30.10.09, 08:17 Tak się zastanawiam, czy te panie i ja mieszkamy w tym samym kraju :) Sorry, ale gdyby ktoś do mojego M powiedział "O, znowu jakiś kutas na porodówce", to pewnie szybko byśmy zmienili szpital....albo małż sam by przyjął poród, w domu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kawo-szka Re: dzisiejsze rozmowy w toku-realia polskich por 30.10.09, 09:30 myshha1 napisała: > Sorry, ale gdyby ktoś do mojego M powiedział "O, znowu jakiś kutas na > porodówce", to pewnie szybko byśmy zmienili szpital....albo małż sam by przyjął > poród, w domu ;) Nie miałabyś na to czasu, by się gdziekolwiek wynosić z porodówki, bo jak lekarz przychodzi, to rodzisz i tyle :) Odpowiedz Link Zgłoś
zonkaboczusia Re: dzisiejsze rozmowy w toku-realia polskich por 31.10.09, 07:17 Olądałam.Wystraszyłam sie troche,to na prawde straszne że w takiej ciężkiej chwili dla kobiety,inna kobieta tak sie do niej odnosi,wykorzystuje przewage,że mało która odpysknie bo jjest zależna od niej. A zastrzyki na znieczulenie tylko za dodatkową opłatą to tez na prawde jest chamskie. Ja rodziłam gdy miałam 18 lat,położne były bardzo dla mnie miłe,pewnie im mnie było szkoda, ze taka młodziutka..trzymały mnie za ręke,pocieszały że juz nie długo...Koleżanką która rodziła obok już nie miała tyle uwagi. Można powiedziec że dobre położne to gra w totka! Odpowiedz Link Zgłoś