plamienie w ciąży

30.11.09, 19:49
Witam serdecznie p. Kasiu

Jestem w 14 tyg ciazy, wiekszych problemow poki co nie bylo. Jednak w zeszlym
tyg dostalam nieduzego plamienia w kolorze brazowym cos jak koniec miesiaczki
z odrobina śluzu (ktorej nie mialam odkad zaszlam w ciaze). Pojechalam od razu
do lekarza (ale nie swojego prowadzacego), ktory po zbadaniu i zrobieniu usg
stwierdzil ze nic sie nie dzieje, trzeba przeczekac i przepisal tabletki.
Gdybym zaczela krwawic mam sie udac od razu do szpitala. Minelo pare dni,
plamienia troszke jeszcze, brzuch tez pobolewa (ale tu mi powiedziano ze sie
wszytsko rozciaga datego boli). Nie wiem czy ja niepotrzebnie panikuje czy
udac sie ponownie do lekarza. Prosze o odpowiedz poniewaz to moja 1 ciaza wiec
nie mam duzego doswiadczenia.
Z gory dziekuje
    • julka1967a Re: plamienie w ciąży 30.11.09, 20:27
      W podobnym czasie miałam problemy z krwawieniem. W szpitalu jedyne leczenie
      jakie są w stanie zaoferować polega na podaniu no spy i luteiny oraz
      bezwzględnym leżeniu (tydzień tam spedziłam, ale ja miałam bardzo duże
      krwawienie, myslałam, że poroniłam). Na USG sprawdzają, łożysko i czy nie ma
      krwiaka. Mi krwawienie ustało dopiero gdy zmieniłam luteine na duphaston. Chyba
      najważniejsze z tego jest leżenie. U mnie krwawiła szyjka.
      • izabelag1983 Re: plamienie w ciąży 30.11.09, 20:47
        Wlasnie lek jaki dostalam to duphaston i jakies tabletki awaryjnie rozkurczowo.
        Dziekuje za odpowiedz
        • julka1967a Re: plamienie w ciąży 30.11.09, 20:56
          Mam nadzieję, że leżysz i to cały czas. Mi w szpitalu pozwolili tylko do toalety
          wychodzić i nawet raz dostałam burę, że za często chodzę.
          I faktycznie krwawienie przeszło w plamienie. To jednak z różną intensywnością
          ciągnęło sie około miesiąca.
          • izabelag1983 Re: plamienie w ciąży 30.11.09, 21:09
            Wlasnie lekarz nic mi takiego nie powiedzial. Mowil zeby robic to co zawsze ale
            nie przesadzac, ja sie staram nie forsowac, ale calymi dniami to nie leze.
            • julka1967a Re: plamienie w ciąży 30.11.09, 23:37
              Mi lekarz tego nie powiedział, ale za to położna mi powiedziała, że na tym
              etapie ciąży niewiele można zrobić a ja do tego za często chodzę. Zawzięłam się
              wtedy i w ogóle nie wstawałam, następnego dnia już widziałam, że nawet nie plamię.
              U mnie plamienie wracało ilekroć wyszłam choćby niedaleko od domu.
            • gato.domestico Re: plamienie w ciąży 02.12.09, 09:38
              ja mialam taka sama sytuacje ...u mnie zaczelo sie to okolo 10tc i
              to byly takie jednorazowe brunatne plamienia z tym ze jak od
              poczatku ciazy przyjmowalam duphaston + luteine. Na usg nie bylo
              widac zadnych niepokojacych objawow...poki nie ma zywej krwi nie
              jest zle :)
              • izabelag1983 Re: plamienie w ciąży 02.12.09, 13:11
                No wlasnie minelo pare dni, leze wiekszosc czasu, oszczedzam sie i jest
                lepiej:)) oby tak dalej. dziekuje za odpowiedzi
    • katarzynaoles Re: plamienie w ciąży 02.12.09, 23:51
      Myślę, że już wszystko w porządku, prawda? Brunatne brudzenia i
      plamienia zdarzają się dość często na początku ciąży i nie muszą
      oznaczać niczego złego, choć bywa i inaczej. W różnych miejsach
      różnie podchodzi się do takich objawów - czasami zaleca się jedynie
      obserwację i odpoczynek, gdzie indziej leki i ścisły reżim łóżkowy.
      Ostatnio coraz częściej mówi się o tym, że leczenie i leżenie nie
      przynoszą oczekwanych efektów. Myślę, że rozsądnie jest nie
      lekceważyć żadnego plamienia w ciąży i sprawdzić, co się dzieje - a
      potem postępować już zależnie od od oceny klinicznej i zaleceń
      zaufanego lekarza. POzdrawiam serdecznie :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja