megisa1
03.12.09, 23:03
Pani Kasiu w którymś z wątków opisała Pani jak to powinno wygladać
po sn, czyli m.in że dziecko powinno być przy mamie, pierwsze
karmienie, przecięcie pępowiny gdy krew przestanie tętnić, że z
mierzeniem i wazeniem mozna poczekać, itd.
Bardzo bym prosiła o taki opis przy cesarce :)
z pepowiną raczej odpada jak rozumiem bo przecież rozpruta tak nie
bede leżeć, nie wiem jak to jest z karmieniem na sali operacyjnej?
(nie pamietam jak było przy mojej pierwszej cc ale chyba nie byłoby
miejsca żeby na mnie dziecko połozyć bo mialam ten parawnik
rozlożony, a do rąk miałam poprzypinaną jakąś aparaturę...),
chcialabym żeby mała była ciągle ze mną... pewnie to nie mozliwe bo
będę uziemiona a mąz nie bedzie mógł byc ciągle przy mnie :( żeby
pomóc, bardzo bym chciala żeby mała była karmiona tylko piersią...(z
kim to uzgodnić? z lekarzem czy połozną po cc, czy przed?)...tyle
pytań :)
pierwszą córcie widziałam chyba przez 30sek na sali operacyjnej,
póxniej dopiero po 4 dniach bo była w ciężkim stanie przewieziona do
innego szpitala gdzie ja nie mogłam być
więc nie wiem niestety jak mogloby to wyglądać?
a moje drugie pytanie dotyczy czasu pionizacji po cc przy
znieczuleniu podpajęczynówkowym.
Dlaczego czasy sa różne jak czytam i niektóre kobiety wstają po
kilku godzinach inna po 12 a jeszcze inne dopiero po 24???
czy można prosic o wczesniejszą pionizację jesli sie ktos dobrze
czuje czy to sa juz jakies wewnetrzne przepisy szpitala w którym sie
leży?
będę wdzięczna za odpowiedź,
pozdrawiam