przepuklina a poród

04.01.10, 10:02

Witam

Mam pytanie głównie do osób doświadczonych w tym temacie i mających jakąś
wiedzę w tym względzie. Otóż mam stwierdzoną od dłuższego czasu przepuklinę.
Jest ona umiejscowiona jakies 5 cm nad pępkiem i dość duża- widoczna gołym
okiem nawet pod ubraniem. Dodam również, że bardzo dokuczliwa- boli dosc mocno
przy najmniejszym wysiłku. Teraz jestem w 22 tyg ciąży i zastanawiam się nad
porodem. Czy nie powienien on się odbyć przez cesarskie cięcie i jeśli tak to
czy istnieje możliwość jednoczesnego zoperowania przepukliny podczas cc? Pytam
poniewaz chodze już z nią jakis czas i nie mogę jakos wybrac sie na operację
przy 1 dziecku, a jak urodzi sie maleństwo to bedzie jeszcze tudniej sie
zdecydowac, a tak byłoby "załatwione" podczas 1 pobytu w szpitalu, ktory
wiadomo, ze jest akurat nieunikniony :)
Z góry dziękuje za wszystkie odp i pozdrawiam

P.s.: zaznaczam, ze post dubluje na 2 forach (tak dla wiekszego
zainteresowania tematem ;)
    • katarzynaoles Re: przepuklina a poród 05.01.10, 18:11
      Myślę, że na temat swoich problemów z przepukliną powinna się Pani
      skonsultować z chirurgiem i położnikiem. Nie wydaje mi się, żeby
      udało się za jednym zabiegiem rozwiązać ciążę i usunąć tak
      umiejscowioną przepuklinę - ale konkretne informacje otrzyma Pani od
      stosownych specjalistów. Pozdrawiam :)
    • go-jab Re: przepuklina a poród 05.01.10, 21:33
      ja po drugim dziecku odkrylam u siebie przepukline pepkowa... operowana bylam w
      lutym, bez problemow... teraz jestem w 26tc z trzecim i zasiegalam opini
      chirurgow - nie bardzo sie pala do operowania przepukliny w tym czasie co
      cesarka - organizm jest oslabiony a wszystkie tkanki porozciagane... sugeruja
      przynajmniej 6 tygodni pomiedzy zabiegami... dodam jeszcze ze pierwsza
      przepuklina nie dawala mi sie we znaki - zoperowalam ja bo planowalam nastepne
      dziecko... a teraz ta nowa mnie boli i przeszkadza... trudno... uroki ciazy...
      jak gin powiedzial mi nie podnos ciezarow to sie razem z tego posmialismy - mam
      4 letniego synka i dwuletnia corke... poza tym pracuje na OIOM-ie jako
      pielegniarka... wiec moge probowac sie oszczedzac ale na probach chyba sie
      skonczy... powodzenia z ciaza i z przepuklina :)
      • go-jab Re: przepuklina a poród 05.01.10, 21:35
        aha... gdzies mi sie zapodzialo stwierdzenie ze teraz w trakcie trzeciej ciazy
        zrobila mi sie nastepna przepuklina, jakies 5cm nad ta poprzednia... skleroza
        ciazowa :)
        • olafowamama Re: przepuklina a poród 08.01.10, 08:41
          dzieki śliczne za odpowiedzi. Ja z tą przepukliną chodze juz jakis czas tylko
          dlatego, ze zawsze jest cos wazniejszego. A to w pracy strach wziąć zwolnienie,
          a to synek chorowity i co bedzie jak akurat sie rozchoruje jak mama bedzie w
          szpitalu i tak sobie pomyslałam, ze jak teraz było ciężko to przy 2 dzieci
          bedzie jeszcze ciezej sie zdecydowac i wymysliłam sobie takie mądre rozwiązanie
          2w1 :) No ale cóż widzę, że jednak nie wszystko się da. Tego, ze boli akurat nie
          zwalam na uroki ciąży, bo bolało już przed ciążą. Teraz muszę tylko skonsultowac
          sie z chirurgiem czy nie jest ona zbyt duza by próbowac porodu naturalnego.
          Bardzo bym chciała urodzic znowu siłami natury, ale troche się boje, że ta
          przepuklina jest jednak zbyt duzo i moze to byc ryzykowne przedsiewzięcie.
          W kazdym razie jeszcze raz dziękuje za odpowiedzi i zyczę wszystkiego dobrego w
          nowym roku :)
          • dimma Re: przepuklina a poród 08.01.10, 12:50
            Ja tez sie dzis dowiedziałam, ze mam pępkową przepuklinę, bo cos mnie
            w okolicy pępka pobolewało.. prawdopodobnie mam ja od 2 lat(od
            poprzedniego porodu, bo wtedy pepek zmienil mi kształt, a ja myślałam, ze to po ciąży z racji dodatkowej ilości skory wywinął sie
            na drugą stronę i tak został:0), a teraz tylko się ta przepuklina powiększyła (22TC). Chirurg mówi, ze nie jest duża, żyć mam
            normalnie, unikać oczywiście dźwigania (2,5 letnie dziecko w
            domu...).

            Ale powiedzcie proszę - czy przepuklina = cesarka? chirurg nie wiedział.. poprzedni porod SN...

            dzieki!
            • olafowamama Re: przepuklina a poród 10.01.10, 12:18
              Nie. przepuklina nie rowna sie cesarka. Z tego co sie orientuje wszystko zalezy
              od stopnia zaawansowania i co za tym idzie ryzyka uwiezniecia, bo wtedy
              wystepuje zagrozenie zycia i trzeba szybko operowac. Zaznaczam, ze nie wiem czy
              przy przepuklinie pepkowej jest tak samo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja