ewajb
10.01.10, 21:14
To mój trzeci poród i.. nie boję się. Cały czas myślę, że będzie dobrze,
krótko i w miarę znośnie. Jak wiadomo - bywa różnie z porodami i nie ma
reguły, że kolejny, to lżejszy. Chodzi mi jednak o to, czy któraś miała
podobne nastawienie i bardzo rozczarowała się porodem w negatywnym sensie. Czy
nastawienie do porodu pomaga?