Ułożenie potylicowe tylne

15.01.10, 16:46
Mam pytanie, z tego co obserwuję ruchy swojego dzidziusia, wydaje mi się, że
jest ona odwrócona główką w dół, ale buzią i nóżkami do mnie, a nie w stronę
mojego kręgosłupa. Czytałam artykuł, że powoduje to komplikacje przy porodzie,
jeżeli dziecko się nie obróci. Jestem już po terminie porodu, a mała jest tak
ustawiona już od dłuższego czasu. Chciałabym zatem dowiedzieć się, co mnie tak
naprawdę czeka jeśli się nie przekręci, no i jak ewentualnie mogłabym ją
jeszcze do tego namówić:)
    • irmina78 Re: Ułożenie potylicowe tylne 15.01.10, 23:22
      Miałam właśnie taki poród, ale o takim ułożeniu dziecka dowiedziałam się dopiero
      po porodzie z wypisu. Położna mnie o tym nie poinformowała, może nie chciała
      mnie denerwować. Pewnie gdybym miała przed samym porodem usg wszystko byłoby
      jasne.W każdym razie byłam wtedy tego nieświadoma, ale może i dobrze bo
      oszczędziło mi to dodatkowych nerwów. Skurcze zaczęły się o 7ej rano, po 12ej
      pojechałam do szpitala, okazało się małe rozwarcie i lekarz który mnie badał
      stwierdził, że raczej dziś nie urodzę. Miałam poród rodzinny i swoją położną,
      która tak mnie "wzięła w obroty", że ku zdziwieniu innych urodziłam tego dnia po
      19ej. Poród miałam czynny bo i skakanie na piłce, chodzenie, przy skurczach
      parcie przy barierce łóżka z pozycji stojącej do kucania-dlatego aby dziecko
      dobrze ustawiło się do kanału rodnego. W ostatniej fazie porodu weszłam na
      łóżko, trzymała mnie za nogi 2 położne, a ja strasznie się zawzięłam , bo
      postraszyły mnie, że dziecko może się dusić w kanale i urodziłam za 4 parciem
      córkę 4100g. Czytałam później na necie o tym ułożeniu i było napisane, że zdarza
      się 12% takich porodów, że takie porody są cięższe, dłuższe, bardziej bolesne,
      że są bóle krzyżowe, bo potylica dziecka uciska na kręgosłup, że generalnie
      dziecku trudniej ustawić się do kanału,że często kończy się to cesarką itp.
      Jeżeli jest podejrzenie przed porodem o takie ułożenie to z ćwiczeń przybiera
      się pozycję na klęczkach-na czworaka, wtedy dziecko "wisi" głową w dół i jest to
      dla niego pozycja niewygodna i teoretycznie powinno się przekręcić. Poczytaj o
      tym w internecie, tam jest to wszystko dokładnie opisane. Z moich doświadczeń
      wygląda to tak; świeżo po porodzie wspominałam to niewesoło, teraz z upływem
      czasu myślę, że dałam sobie dość dobrze radę, ale miałam dobrą położną, która
      mówiła co robić, a ja starałam się dostosować do jej wskazówek, no i był to mój
      pierwszy poród więc nie miałam porównania, czy był mniej czy bardziej bolesny. W
      sierpniu będę mogła to porównać :)
      • justyszda Re: Ułożenie potylicowe tylne 16.01.10, 13:24
        Miałam takie właśnie ułożenie, ale nikt się nie zorientował :( Nie wiedziałam,
        że może tak być, więc nawet nie robiłam dod. usg- ostatnie miałam w 31 tc. Nic
        mi lekarz wtedy nie powiedział. Rzeczywiście bóle miałam krzyżowe, praktycznie
        bez przerw, akcja trwała 14 godzin i lekarze (nie wiedząc dlaczego główka się
        nie obniża), zdecydowali się na cc. Szkoda, że wcześniej nie wiedziałam o tym,
        może możnaby było uniknąć cc. Położne w ogóle się mną nie zajęły, może jakby to
        zrobiły, mała by się odwróciła...
    • w_isienka Re: Ułożenie potylicowe tylne 16.01.10, 18:08
      Ja tez miałam cc ze względu na takie właśnie ułożenie dziecka, ale o cc
      zdecydowano dopiero w trakcie porodu (przy pełnym rozwarciu z resztą).
      Nie wiem czy tego można było uniknąć, ale z tego co mi wiadomo ogromny procent
      porodów szpitalnych z takim ułożeniem kończy się zabiegowo (co może p.
      Kasia potwierdzi?). Natomiast nic mi nie wiadomo na temat bóli krzyżowych, bo
      nie miałam i do momentu cc poród wspominam b.dobrze :)
      • nvera Re: Ułożenie potylicowe tylne 16.01.10, 21:10
        No to nie pocieszacie mnie:( Ale w takim razie jak będę już w szpitalu to powiem
        ze takie może być ułożenie dziecka, żeby od razu sprawdzili i jak ma się to i
        tak cc skończyć to żebym się nie męczyła chociaż tyle... a są jakieś patenty na
        to żeby małą jeszcze odwrócić??
      • justyszda Re: Ułożenie potylicowe tylne 16.01.10, 22:21
        w_isienka napisała:

        > Ja tez miałam cc ze względu na takie właśnie ułożenie dziecka, ale o cc
        > zdecydowano dopiero w trakcie porodu (przy pełnym rozwarciu z resztą).

        No to dokładnie tak jak u mnie, po 2 godzinach pełnego :(
    • katarzynaoles Re: Ułożenie potylicowe tylne 17.01.10, 21:32
      Jeśli ma Pani rację, to można jeszcze spróbować namówić małą do
      zmiany pozycji - polecane ćwiczenia to kołysanie się w przód i tył
      oraz kręcenie pupą w klęku podpartym - po kilkanaście minut kilka
      razy dziennie. Proszę też zwrócić uwagę położnej, która będzie się
      Panią opiekowała na sali porodowej na swoje podejrzenia, to może być
      pomocne, bo wcale nie jest tak prosto rozpoznać ułożenie potylicowe
      tylne. Poród mechanizmem odwróconym był juz kilka razy opisywany na
      forum - proszę poszukać. Życzę udanego porodu, pozdrawiam :)
      serdecznie :)
Pełna wersja