swoja_wlasna
10.02.10, 23:05
Wybrałam sobie szpital w Krakowie. Chcę rodzić w Żeromskim -
laureatem Rodzić po ludzku. Bywamy tam z mężem, porodówkę mamy
oglądniętą.
I właśnie moment temu dostałam od koleżanki maila, w którym napisała,
że jej koleżanka rozmawiała z jedną położną i ta powiedziała, że mają
problem z położnikami, bo ci przychodzą na II fazę i każą rodzącej
wchodzić na łóżko i tam rodzić.
Nie wiem czy tak jest, jutro będę pytać bliżej źródła, ale jeśli tak
jest to co?
Mąż mi mówi, że mam spytać lekarza, po co mam wejść na łóżko.
I po odpowiedzi, że aby rodzić mam powiedzieć, że z tego co wiem to
rodzić można w wielu różnych pozycjach i ja chcę rodzić jak mi
wygodnie. On tam będzie ze mną, ale to ja powinnam załatwić tą sprawę
- bo to ja niby wiem jak mi wygodnie...
A jak mi braknie odwagi? I się zgodzę? I mój poród zamieni się w
traumę??