Znieczulenie nie zadziałało - płcić czy nie?

19.02.10, 21:26
Pani Katarzyno, 5 miesięcy temu urodziłam synka. Do tej pory czuję się
oszukana i mam ogromną traumę po porodzie. Pokrótce: na porodówkę trafiłam z
silnymi bólami, rozwarcie 4-5cm. Natychmiast (ok godz. 21) poprosiłam o
znieczulenie, które zaraz wykonano. Za kilka minut poczułam ogromną ulgę, ból
praktycznie ustał. Niestety za ok 30minut poinformowałam położną, że zaczyna
mnie bolec jak wcześniej, a nawet mocniej. Powiedziano mi, że musi boleć, bo
to PRZECIEŻ PORÓD!!! i że panikuję. Okazało się, że jest już pełne rozwarcie,
więc powiedziano mi że i tak nie dadzą mi już znieczulenia, bo zaraz urodzę.
Niestety synuś urodził się dopiero ... 20 minut po północy. Przez te 2,5
godziny błagałam o dodatkową dawkę, bo bolało jak bez znieczulenia, niestety
nie dostałam. Czuję się mocno rozgoryczona, zła i oszukana, bo za znieczulenie
zapłaciliśmy 550zł. Gdyby nie to, że byłam tak mocno wyczerpana po porodzie i
chciałam o tym jak najszybciej zapomnieć, to bym się wykłóciła i bym nie
zapłaciła.

Zastanawiam się czy takie sytuacje się zdarzają i czy rodząca może odmówić
zapłaty za znieczulenie, które nie działało. Strasznie boję się przez to
kolejnego porodu, i zastanawiam się, czy to, że znieczulenie nie działało jak
powinno to wina dawki czy moja cecha osobnicza. Dodam, że siostra jak rodziła
miała podobną sytuację, też znieczulenie działało krótki czas, potem nie. Z
góry dziękuję za odpowiedź.
    • ewajb Re: Znieczulenie nie zadziałało - płcić czy nie? 19.02.10, 21:59
      Kochana - u mnie przy drugim porodzie podane znieczulenie (wkłuwane
      do skutku 7 razy) wogóle nie zadziałało. Miałam porównanie, bo z
      pierwszym dzieckiem przy podanym ZZO czułam pełną sielankę, a przy
      drugim żadnej różnicy w bólach. Powtarzano mi przez 30 min, że zaraz
      zadziała, aż tu nagle wyskoczył synek. Na szczęście wszystko nie
      trwało długo. Idę jednak do trzeciego porodu i nie chcę żadnych
      znieczuleń. Ja to sobie tak tłumaczę, że u mnie to zależało od
      anestezjologa - jeden potrafił znieczulić, drugi nie. U Ciebie
      zapewne dawka była za mała - obawa o zanik akcji porodowej albo...
      oszczędzanie...
      • 2viola Re: Znieczulenie nie zadziałało - płcić czy nie? 19.02.10, 22:11
        O tym, że znieczulenie nie działało wiem na pewno, bo znam opowieści koleżanek,
        które mówiły że po znieczuleniu to mogą rodzić codziennie. U mnie mąż świadkiem,
        że bolało i to bardzo. Poza tym dziewczyna na łóżku obok po znieczuleniu spała
        godzinę, potem 2 razy stęknęła i urodziła...
        • ewajb Re: Znieczulenie nie zadziałało - płcić czy nie? 19.02.10, 22:16
          Bardzo współczuję! Nie wydaje mi sie jednak, żeby "efekt" działania
          znieczulenia uzależniony był od preferencji osobniczych... Poczekam
          na wypowiedź Pani Kasi.
      • ju_ka Re: Znieczulenie nie zadziałało - płcić czy nie? 20.02.10, 10:38
        Rodziłam w prywatnej klinice
        Pierwszy poród miałam z ZZO,
        drugi przebiegał tak szybko,że miałam 4 palce-za jakieś 15/20 min przeszłam na
        porodówkę na podanie znieczulenia i dostałam partych,bo się okazało,że jest już 10.
        Za poród płaciłam mc wcześniej,więc nie było się nad czym zastanawiać.
        Ale mimo ogromnego bólu wspominam drugi poród bardzo pozytywnie,szybciej
        wstałam,nie byłam nacinana.
        Co prawda trochę się darłam i głośno płakałam ale przeżyłam.
        Lekarz z anestezjologiem przepraszali mnie potem i tyle-pojechałyśmy z córeczką
        do domku :)
    • katarzynaoles Re: Znieczulenie nie zadziałało - płcić czy nie? 19.02.10, 23:05
      Nie umiem powiedzieć nic na temat tego, jak bardzo osobnicze cechy
      wpływają na znieczulenie - wydaje mi się, że jakoś pewnie wpływają,
      ale nie sądzę, żeby mogły spowodować całkowitą nieczułość na leki.
      Zwykle takie wydarzenia jak w Pani przypadku to zbieg wielu
      okoliczności - na pewno miałoby sens porozmawiać na ten temat z
      anestezjologiem. Co do płacenia - naprawdę nie wiem, czy cokolwiek
      udałoby się Pani wywalczyć. Pozdrawiam :)
    • insomnia0 Re: Znieczulenie nie zadziałało - płcić czy nie? 21.02.10, 17:35
      dziewczyno nikt nie da Ci gwarancji czy znieczulenie zadziała.
      Oczywiscie zwykle bywa ze działa..ale nie zawsze..

      A fakt, ze prosiłaś przed samym porodem a nie dostałaś.. mozliwe, ze juz nie
      mogli podac jak rozwarcie było duze nie mogą- bo i czesto są skurcze..
      niestety.. to juz nie ich wina ze jedne szybciej urodzą a inne godzinami się męczą..
      Mysle ze przesadzasz.
      Zapłacić i tak musiałaś.. bo znieczulenie dostałaś.
      W koncu czasem bierzemy tabletke od bolu głowy- a i tak głowa boli.. czyli lek
      nie pomogł.. i co? lecisz do apteki aby oddali kase ?

      [url=http://www.maluchy.pl][img]https://suwaczki.maluchy.pl/li-37215.png[/img][/url]
      • lilly811 Re: Znieczulenie nie zadziałało - płcić czy nie? 21.02.10, 20:14
        Ja też miałam zzo- najpierw dostałam dawkę testową- bo pewnie
        myśleli, że zaraz urodzę- pomogło na trochę, o wiele lepiej się
        czułam niż po dolarganie- choć wtedy byłam już po 3 dawkach- potem
        krzyczałam o następne zzo- i dostałam już podobno pełną dawkę- ale
        też nie powiem aby nie bolało- tyle,że byłam już bardzo zamroczona-
        więc nie wiem czy to zzo jakoś zadziałało, czy byłam już
        tak "naćpana", że ból był przytłumiony- choć itak krzyczałam (...)
        itak za chwilę ta sama anestezjolożka musiała mi dać pełną narkozę i
        cc.
        Myślę, że wiele zależy od tego jak się wkłuje anestezjolog, ile da
        tego znieczulenia- nie wiem...ja nic nie płaciłam więc nie mogę mieć
        pretensji- wręcz powinnam się cieszyć, że mi dali bo z reguły nie
        dają... ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja