elza10
21.02.10, 12:35
W pierwszej ciąży do obecnego etapu nie dotarłam, urodziłam
wczesniej po długim leżeniu w szpitalu, więc nie mam porównania. Nie
wiem, czy teraz to tylko wrażenie, czy fakt.
Czuję się jakby lepiej - do niedawna z każdym dniem było coraz
goorzej, ciężej, coraz trudniej się ruszać, przewracać z boku na
bok. Od kilku dni zauwazyłam poprawę, czyżby brzuch mi się
opuścił??? Jakby mi lżej, wydaje się, że ten brzuch mniejszy tzn nie
mam wrażenia, jakby miał pęknąć, nie mam odczucia, jakby skóry było
za mało.
Jakoś tam mi zgrabniej (chociaz brzmi to idiotycznie), jestem
bardziej ruchoma.
Czy też tak macie? Bo ja już głupieję.