atram-encik
05.03.10, 14:34
Opuchlizna towarzyszy mi od 30-tego tygodnia ciąży, ale w 37 tygodniu zaczęła
przybierać monstrualne rozmiary.Przyrost wagi do 2 kg na dobę, stopy
opuchnięte nawet od spodu, dzisiaj nawet mam trudnosci z zapinaniem guzików.
Ostatnie wyniki w porządku i ciśnienie niskie jak zawsze miałam.Z nerkami
nigdy nie miałam problemu. Czy dziecku nic nie grozi? Czy działanie łożyska
może być jakoś upośledzone? Planowana wizytę u lekarza mam za tydzień czy
lekarz ma podstawy aby zdecydować o wcześniejszym wywołaniu porodu? Wolałabym
doczekać w spokoju naturalnego rozpoczęcia porodu, ale martwię się o dziecko.
Rusza się już bardzo rzadko, ale pod koniec ciąży to chyba norma? Czy mogę
wykonac jeszcze jakieś badnia aby sprawdzic dobrostan dzieciaczka?