16 dni po terminie, pytanie

14.04.10, 10:27
Witam,
mialm rodzic 1 kwietnia. Moj optymizm i superpozytywne nastawianie
topnieje z kazda godzina.

Mialam swietna ciaze, a przez ostatnie tygodnie robilam wszystko co
moze pomoc urodzic na czas.Sex, spacery, sutki, liscie malin, schody
itd ... Z jakies powodu nie udalo sie.

Moje pytanie jest takie...czy moge zrobic cokolwiek aby jak
najsprawniej i jak najszybciej moj organizm zareagowal na
oksytocyne? Czy mozna jakos przygotowac sie aby usprawnic ten proces?
Martwie sie ,ze maluchowi nie jest juz komfortowo w brzuszku, i
bardzo zalezy mi na tym,zeby nie trwalo to 2 doby...a wiem ze tak
sie zdarza.

16 dni po terminie to juz chyba sporo i kazdy tips kobiety pelnej
mocy:)) (tak o Pani mysle) bedzie dla mnie bardzo cenny.

Z gory bardzo dziekuje
    • mama-008 Re: 16 dni po terminie, pytanie 14.04.10, 10:52
      a co na to Twój lekarz? każe czekać aż sama urodzisz mimo z ejstes
      juz 16 dni po terminie???
      mnie by martwiło przede wszystkim to że moje dziecko pływa w
      zgniłych wodach i sama bym wybłagała juz po tygodniu od daty porodu
      aby podano mi oksy.
      dziwię ci sie że tak "spokojnie" czekasz juz ponad 2 tygdonie a
      dziecko sobie pływa w zgniliznie...powodzenia i oby dziecko tylko
      nie zachłysneło sie zielonymi wodami podczas porodu!
      • gos85 Re: 16 dni po terminie, pytanie 18.04.10, 13:06
        > a co na to Twój lekarz? każe czekać aż sama urodzisz mimo z ejstes
        > juz 16 dni po terminie???
        > mnie by martwiło przede wszystkim to że moje dziecko pływa w
        > zgniłych wodach i sama bym wybłagała juz po tygodniu od daty porodu
        > aby podano mi oksy.
        > dziwię ci sie że tak "spokojnie" czekasz juz ponad 2 tygdonie a
        > dziecko sobie pływa w zgniliznie..

        :D:D no co Ty? Poważnie piszesz???? :D
    • sabrina_30 Re: 16 dni po terminie, pytanie 14.04.10, 10:53
      Dziwię się troszkę, że nie skierowali cię do szpitala tyle dni po terminie.
      Przynjamniej w moim regionie jeśli do tygodnia po terminie sie nie urodziło to
      na patologie ciązy i tam czekają w zaleznosci od wyników badan. caasem od.razu
      czasem do jeszcze tygodnia czasu
    • katarzynaoles Re: 16 dni po terminie, pytanie 14.04.10, 11:21
      Po pierwsze należałoby ustalić jak dokładnie wyznaczony jest termin
      porodu - to często powód niepotrzebnych nieporozumień. Po drugie
      podstawowe znaczenie mają wyniki badań kontrolnych wskazujące na to,
      jak ma się dziecko. Po trzecie przeterminowanie ciąży wcale nie jest
      rónoznaczne z przenoszeniem dziecka. Po czwarte, w końcu, jeśli
      ocena stanu malucha jest dobra to proszę nie myśleć o "zgniłych
      wodach". Podczas ciąży i porodu kalendarz i zegarek to tylko
      przedmioty pomocnicze, choć często się o tym zapomina. Z postu
      wnoszę, ze zrobiła już Pani niemal wszystko, żeby uwrażliwić macicę
      na oksytocynę. Do głowy przychodzi mi jeszcze ewentualnie powtórka +
      olej rycynowy albo enema. To trzymam kciuki za piękny poród,
      pozdrawiam :)
      • asienka13 Re: 16 dni po terminie, pytanie 14.04.10, 11:27
        dokładnie - termin, terminowi nie jest równy. U mnie rozbieżność
        między terminem OM a USG (i moich obserwacji NPR) wynosi ponad
        tydzień! Może u Ciebie to tez nie jest 16 dni po terminie tylko np 8
        dni.
        Nie martw się, najważniejsze, że maluszek ma się dobrze :)
        Trzymam kciuki za szybkie i szczęśliwe rozwiązanie!
      • exneska Re: 16 dni po terminie, pytanie 14.04.10, 11:33
        Pami Kasiu,
        bardzo dziekuje za odpowiedz.

        Do mama008
        Jakie Ty masz pojecie o moim stanie zdrowia i o stanie moich wod
        plodowych? Nie zycze sobie pisania o tym,ze moje dziecko sie
        czymkolwiek zachlysnie. Nie oceniaj dziewczyno, od tego sa lekarze.
        Poza tym na jakiej podstawie twierdzisz,ze czekam spokojnie???Tu
        gdzie mieszkam ( nie mieszkam w Polsce)takie sa zasady i o ile
        malenstwo ma sie dobrze....nikt nie indukuje porodu wczesniej, bo
        wychodzi sie z zalozenia,ze zawsze lepiej gdy zacznie sie sam. po
        prostu granica jest dalej.
        Mysle,ze to bardzo przykre jesli kobieta pisze do drugiej kobiety w
        taki spobob. Wspolczuje Ci mamo008.
        • mama-008 Re: 16 dni po terminie, pytanie 14.04.10, 12:00
          > Jakie Ty masz pojecie o moim stanie zdrowia i o stanie moich wod
          > plodowych?

          nic nie piszesz ze od 1 kwietnia byłas na kontroli ale że czekasz
          i "wywołujesz" sama poród. stad moje wnioski.

          Nie zycze sobie pisania o tym,ze moje dziecko sie
          > czymkolwiek zachlysnie.

          mam nadzieje ze sie nie zachłyśnie!
          oczywiscie ze nie zycze tego!

          Tu
          > gdzie mieszkam ( nie mieszkam w Polsce)takie sa zasady i o ile
          > malenstwo ma sie dobrze....nikt nie indukuje porodu wczesniej

          współczuję ze tam gdzie mieszkasz panuja takie zasady.
          w polsce juz po tyg bys wylądowała na patologii.

          Mysle,ze to bardzo przykre jesli kobieta pisze do drugiej kobiety w
          > taki spobob.

          przeproaszam jesli uraziłam.
          poprostu wydawało mi sie to wielkim nieporozumienie ze mozna byc 16
          dni po terminie i nie byc od dawna na patologii, nie wiedzialam ze
          sa kraje ktore po tylu dniach od porodu nie wywołuja dla dobra
          dziecka. nie pisałas w 1 poscie gdzie mieszkasz i ze bylas juz na
          kontroli. stad te nieporozumienia.

          Wspolczuje Ci mamo008.

          nie masz czego, powaznie;-)

          zycze powodzenia!



          • roeta Re: 16 dni po terminie, pytanie 14.04.10, 12:34
            Dlaczego uważasz, że 16 dni po terminie (jeśli faktycznie tak jest, a nikt nie
            jest w stanie tego sprawdzić, bo to termin teoretyczny) wody muszą być "zgniłe".
            Jesteś lekarzem, który zna to z praktyki, czy wysnuwasz wnioski z własnego
            doświadczenia?. Bo jeśli to drugie to pamiętaj, że nie każda ciąża
            "przeterminowana" ma takie objawy. I skąd w ogóle takie pojęcie "zgniłe"?.
            Kobieto przestań straszyć.
            • mama-008 Re: 16 dni po terminie, pytanie 14.04.10, 14:06
              nie, nie jestem lekarzem ale spędziłam 6 tyg w szpitalu i
              napatrzyłam i nasłuchałam sie co nieco.

              wybacz - powinnam napisac "wody nie świeże" a nie zgniłe.
              P R Z E P R A S Z A M!
              • gos85 Re: 16 dni po terminie, pytanie 18.04.10, 13:14
                mama008 ale wody nie mogą być nieświeże..:) mogą być zielone jeżeli dziecko wydali smółke, ale wtedy zwykle są objawy że coś złego się dzieje i nikt nie namawia do chodzenia po terminie tylko wyciąga się dziecko..bo faktycznie może się napić tych wód albo udusić..

                ale jeżeli mija termin to jeszcze nie oznacza że ciąża już jest zgniła i trzeba ją natychmiast zakończyć..termin porodu to jest sprawa mocno teoretyczna, w Polsce faktycznie jest tak że jak mija termin to wywołują poród (w zależności od szpitala w dniu terminu, tydzień po terminie, najwyżej dwa..) ale przecież dopóki dziecko jest w dobrej formie(co można łatwo sprawdzić przecież) to nie powinno być pośpiechu..widocznie potrzebuje dłużej posiedzieć w brzuchu..ono tam nie ma kalendarza;)

                a co do pobytu w szpitalu..współczuje że musiałaś tam tak długo leżeć:( ja też byłam tam kilka dni przed porodem, i tym bardziej uważam że szpital to powinna być ostateczność a nie jedyne miejsce porodu i opieki nad ciężarną..

                Pozdrawiam!
          • 8kucharek Re: 16 dni po terminie, pytanie 14.04.10, 14:30
            Wcale nie jest powiedziane, że gdyby autorka wątku mieszkała w Polsce i
            trafiłaby na patologię ciąży to by poród wywoływali. Mi nie wywoływali tylko
            czekali, aż się samo zacznie, oczywiście żadne badania też nie były robione po
            za USG co 3 dni ale na takie badanie zawsze można dojechać. Więc moim skromnym
            zdaniem lepiej w domu spędzić ten czas i robić wszystko co tylko może
            przyspieszyć poród niż męczyć się w szpitalu czekając.
    • agnieszka_z-d Re: 16 dni po terminie, pytanie 14.04.10, 14:55
      To samo miałam w pierwszej ciąży. Przeterminowana - sex, spacerki, kąpiele,
      latanie po schodach, noszenie zakupów na piechotę, wielkie sprzątanie i... nic.
      A co usprawnienia wywołania - na pewno usprawni to poród aktywny, przybieranie
      odpowiednich pozycji, prysznic lub wanna, właściwe oddychanie i dużo pracy
      ruchowej w czasie wywoływania. Tyle teoria. Mnie skurcze oksytocynowe tak ścięły
      z nóg (bolały, ale nie szło rozwarcie), że albo siedziałam pod prysznicem, albo
      leżałam. O piłce, drabinkach, czy ćwiczeniu z Mężem nawet nie chciałam słyszeć.
      Ale finalnie okazało się, że był czas najwyższy na wywołanie, bo wody odeszły mi
      już zielonkawe.
      • monica188 Re: 16 dni po terminie, pytanie 16.04.10, 18:31
        Wszystkie przeterminowane porody jakie znam-kończyły się
        komplikacjami.nieciekawie(nie chcę oczywiście Cie straszyć i dużo mogła bym tu
        pisać). Radzę Ci jak najszybciej zgłosić się do szpitala i prosić o wywołanie..
        Sama miałam przykre doświadczenie-za długo mnie trzymali-dziecko urodziło się w
        zamatwicy po cc(wyciągneli go w ostatniej chwili) miesiąc temu znajoma urodziła
        16 dni po terminie-jej dziecko przeżyło 3 dni ;(((Podczas porodu dziecko
        wydaliło smółkę i zakrztusiło się wodami-dostało zaplenie płuc. To,że Twoje wody
        są ok nie znaczy,że za godz też będą..
        • katarzynaoles Re: 16 dni po terminie, pytanie 16.04.10, 22:41
          A ile porodów po terminie Pani zna?
        • marylisek1 Re: 16 dni po terminie, pytanie 17.04.10, 11:24
          Nie strasz dziewczyny, bo to o czym piszesz to nie jest żadna norma.
          • mama-008 Re: 16 dni po terminie, pytanie 19.04.10, 09:33
            dokładnie - moje dziecko tez urodziło sie w zielonych wodach, miało
            wrodzone zapalenie płuc i posocznicę - i przezyło!
    • evrin Re: 16 dni po terminie, pytanie 17.04.10, 20:46
      jezeli jestes faktycznie 16 dni po terminie to jestem w szoku, wyjasnij moze czy faktycznie termin OM i usg sa rozbiezne, jak tu sugerowano? we wroclawiu po 7-10 dniach od terminu kobieta laduje na patologii ciazy. jakie sa skutki zbyt dlugiego przenoszenia, pewnie czytalas na necie. w jakim kraju mieszkasz? Holandia?
      • katarzynaoles Re: 16 dni po terminie, pytanie 17.04.10, 21:42
        Uprzejmie donoszę, że i w Holandii i w Wielkiej Brytanii
        śmiertelność okołoporodowa jest niższa niż w Polsce, gdzie tak
        bardzo dba się o kobiety w ciązy i rodzące...
        • evrin Re: 16 dni po terminie, pytanie 17.04.10, 22:57
          pewnie dlatego, ze zachodza tam w ciaze tylko kobiety absolutnie zdrowe. przyjaciolka po poronieniu nie ma fachowej opieki, nie moze juz rok zajsc w ciaze, lekarze jej mowia, ze ma jeszcze czas, bo jest taka mloda - 30 lat i nie chca jej zrobic zadnych badan! ona ma ubezpieczenie ale za wizyty i tak sie placi, nie chca monitorowac cyklu ani nic, ona obserwuje swoj organizm, jest pewna, ze nie ma owulacji.. wiec wnioskuje ze zachodza i donaszaja tylko zupelnie zrowe i wolne od wad kobiety wiec i dzieci maja mniej zaburzen i nie umieraja.
          • matysiaczek.0 Re: 16 dni po terminie, pytanie 18.04.10, 12:20
            no rzeczywiście...po przejściach jednej koleżanki, która "jest absolutnie pewna, że nie ma owu", wnioskujesz że zachodzą tylko zdrowe...

            przebiłaś wszystkie wnioskujące do tej pory na forum - do tej pory nikt jeszcze na podst doświadczeń JEDNEJ kobiety nie wysuwał żadnych wniosków. Gratuluję!
          • gos85 Re: 16 dni po terminie, pytanie 18.04.10, 13:18
            > pewnie dlatego, ze zachodza tam w ciaze tylko kobiety absolutnie zdrowe.

            prosze Cie!! skąd Ty wzięłaś taką teorię??
            rany..czasami naprawde trudno mi uwierzyć w to co czytam..

            A może po prostu inna jest opieka okołoporodowa?? Wiesz jak w Polsce traktuje się rodzącą kobietę?
            • evrin Re: 16 dni po terminie, pytanie 18.04.10, 14:15
              a doczytalas moj post do konca? mam tam przyjaciolke i widze, jak "dbaja" by pomoc jej zajsc w ciaze - zadnych badan, wszystko zostawiaja swojemu biegowi wiec BLAGAM CIE daruj sobie jak nie wiesz, co tam sie dzieje i gdybasz.
              • gos85 Re: 16 dni po terminie, pytanie 18.04.10, 16:35
                no ja rozumiem że masz tam przyjaciółke i wiesz co sie u niej dzieje.. ale to że jedna osoba jest tak traktowana to nie znaczy że jest to gorszy system niż nasz polski..
                dlatego zapytałam czy wiesz jak się traktuje kobietę ciężarną albo rodzącą w Polsce..bo o tym jest wątek, o podejściu do tematu porodu po terminie..
              • bigbabs Re: 16 dni po terminie, pytanie 19.04.10, 10:47
                Przepraszam autorkę wątku,że moja wypowiedź nie będzie związana z tematem.
                Do evrin - będę rodziła w UK drugie dziecko, absolutnie nie zgodzę się z
                opinią że opieka położnicza tutaj kuleje,a kobiety są pozostawione swojemu
                losowi.Mało tego, planuję wszystkie dzieci urodzić tutaj właśnie ze względu na
                komfort psychiczny i fachową opiekę jaką mi się zapewnia podczas ciąży i porodu.
                Dlatego rozumiem też autorkę wątku i ślę jej jak najcieplejsze życzenia
                powodzenia (i cieszę się że rozwiano już wizję "zgniłych wód płodowych" :)))) )

                Podążając za Twoim tokiem myślenia, w krajach trzeciego świata gdzie
                śmiertelność noworodków i okołoporodowa jest wysoka, w ciążę zachodzą wyłącznie
                kobiety obciążone ryzykiem :)))

                Pozdrawiam i naprawdę warto przeanalizować to co napisała Pani Katarzyna :)
                • evrin Re: 16 dni po terminie, pytanie 19.04.10, 13:18
                  bigbabs, ja pisalam o Holandii.
          • katarzynaoles Re: 16 dni po terminie, pytanie 18.04.10, 20:04
            Śmiertelność okołoporodowa to bardzo ważny wskaźnik, bo pokazuje on
            jaki jest procent udanych narodzin. W żadnym kraju na świecie nie
            życzyłabym zachodzenia w ciążę kobiecie, która nie jest na tyle
            zdrowa, żeby mieć nadzieję na to, że jej oczekiwanie na dziecko
            skończy się sukcesem. To moje refleksje na temat, zresztą
            niezgodnego z faktami, stwierdzenia o zachodzeniu w ciążę zdrowych
            kobiet.
            W naszym kraju także nie rozpoznaje się bezpłodności po roku
            niemożności zajścia w ciążę, więc to, że przyjaciółce sugeruje się
            dalsze podejmowanie naturalnych prób nie jest niczym niezwykłym. Na
            badania na pewno przyjdzie czas, przecież w innych krajach
            europejskich także skutecznie leczy się bezpłodność. W warunkach
            polskich korzystając z ubezpieczenia, a nie z prywatnej opieki
            medycznej, także czeka się z podjęciem działań diagnostycznych.
    • zabulin Re: 16 dni po terminie, pytanie 19.04.10, 11:18
      Mam prośbe- dziewczyny można przecież podać informację nie strasząc
      przy tym dziewczyny maksymalnie. Nic to nie da. I tak jest
      zdenerwowana.

      Mam nadzieję, ze szczęśliwie już urodzila i wszystko jest ok.

      Moja rada- skontaktuj się z kimś kompetentnym tam na miejscu i nie
      odpuszczaj.

      A co do zielonych wód- w takich urodził się mój syn (poród rozpoczął
      sie podciekaniem zielonych wód, w końcu odeszły całkiem, ale postepu-
      w sensie rozwarcia nie było zadnego- podano oxy i urodzilam 4, 5
      godz. potem)
      Syn miał zdiagnozowany zum w 9 dobie życia.

      Ale ja urodziłam 29.01, termin wg OM 1 luty (miesiączki regularne),
      wg USG 26.01.
      Ciąża absolutnie nie przenoszona, a i tak wody były zielone- reguł
      nie ma. Moja "przeterinowana " o 10 dni kolezanka, miala natomiast
      wody idealne.

      Nie straszcie więc, tylko pomózcie i doradźcie.
Pełna wersja