paciorkowiec i uczulenie na penicylinę

16.04.10, 16:13
ah. Wszystko idealnie pięknie, ciąża bez problemów a tu psikus
paciorkowiec. I dodatkowo uczulenie na penicylinę a dokładnie
ampycylinę. Pani Kasiu jak w takim razie z porodem naturalnym, jest
możliwy czy nie? Jaki skład mają ta antybiotyki podawane przy
porodzie?

Z tego co opowiadała mi moja mama to jej podali przy porodzie jakiś
antybiotyk z penicyliną (20 lat temu) i prawie zeszła. Miała w końcu
robione cc. Czekałam na nią w szpitalu dwa lub trzy tygodnie - nie
chcę takiego czegoś.

Teraz zaczynam się bać.
    • katarzynaoles Re: paciorkowiec i uczulenie na penicylinę 16.04.10, 23:25
      Nie widzę specjalnego problemu, bo można zastosować inny antybiotyk
      wg antybiogramu. Ważne, żeby koniecznie zadbać o to, żeby na karcie
      ciąży i przy przyjęciu do szpitala zostało zaznaczone, że jest Pani
      uczulona na penicylinę. Na karcie ciąży wpisze to lekarz prowadzący
      a w razie czego może to Pani także wpisać sama. Myślę, że nie
      powinno być problemu podczas porodu. Pozdrawiam :)
    • yantichy Re: paciorkowiec i uczulenie na penicylinę 17.04.10, 10:55
      Też się dołączę - przechodziłam identyczną sytuację, tj. paciorkowiec plus
      uczulenie na penicylinę i jej pochodne. Podano mi inny antybiotyk. Poród
      skończył się cc, ale z zupełnie innych powodów. Do momentu parcia działały sn :)
      • noin20 Re: paciorkowiec i uczulenie na penicylinę 17.04.10, 19:08
        dziękuję za odpowiedź. W kartę sama to będę musiała teraz już
        wpisać. Ostatnia wizyta na 27 kwietnia jest ale coś czuję, że się
        rozsypię wcześniej.
    • k.mat Re: paciorkowiec i uczulenie na penicylinę 17.04.10, 20:21
      pamiętaj tylko żeby poza wpisaniem do karty głośno o tym mówić. Ja
      mam uczulenie na augmentin i też musiałam mieć podany antybiotyk i
      lekarz z położną zdecydowali co mi w takim razie podać.
      • noin20 Re: paciorkowiec i uczulenie na penicylinę 18.04.10, 10:06
        zawsze wszędzie o tym krzycze glosno :) A jeszcze takie pytanie mam:

        Pecherz plodowy chrni malca, prawda? Jakby dziecko mialo zamiar się
        urodzić w tym pęcherzu to ma większą ochronę przed tym paciorkowcem
        czy nie? Prosić połóżną o nieprzebijanie?
Pełna wersja