dimma
23.04.10, 17:25
Witam,
Obecnie jestem na finiszu II ciazy, termin to 7 maja wg OM, 13 maja
wg moich obserwacji i pierwszych 2 USG.
Problem mam taki, ze kilkanascie dni temu wdała mi sie infekcja
grzybicza, na którą mam zapisany Macmiror. Infekcja ustępuje, ale
opornie (obecnie zostało mi do konca 4 z 12 globulek)- wciaz mam
uczucie dyskomfortu, lekki swiąd i podraznioną błonę śluzową (np
slady krwi z otarcia przy uzyciu papieru toaletowego). Nie wiem, czy
to na skutek dzialania leku czy infekcji w samej sobie.
Bardzo proszę o poradę- czym mogę osłonić/wzmocnić błonę śluzowa
zwenętrzych narządów płciowych? myslalam o tantum rosa, rumianku,
etc... czy jest moze jakis masc/krem o wlasciowsciach gojących,
którego mogłabym uzyc?
Jakie konsekwencje miałaby taka niedoleczona infekcja, jeśli poród
zacząłby sie teraz? w jaki sposob bedzie zakonczone leczenie?
Dziekuje za pomoc,
dimma