jaania77
27.04.10, 07:49
Pani Kasiu
jestem obecnie w 39tc. Od pewnego czasu już czuję ciagnący brzuch, jest
on bardzo nisko w tej chwili, czuję parcie na krocze. Wczorajsze ktg
pokazało regularne skurcze co 10 minut ale ja ich nie odczuwałam w
jakis szczegolny sposób. Położna robiąca ktg stwierdziała, ze dlugo już
nie wytrzymam i z taka nadzieją wrocilam do domu. Noc przesalam całą,
nic sie nie dzieje...ani czopa nie widac, ani wody nie odchodzą...długo
to jeszcze może trwac? Czuje sie normalnie...
pierwszy poród rozpoczął sie nagle od odejścia wód, też nie mialam
skurczy od razu, dopiero po kilku godzinach zaczęły sie bóle krzyżowe i
potem parte. Cały poród w sumie był szybki i przyjemny. Dodam ze mam
cholestaze i jeśli nie urodze do terminu to czeka mnie wywoływanie
czy te wczorajsze skurcze, których w sumie nie czułam mogą już coś
oznaczac? moze urodzę w pelnię? :)
bardzo prosze o odpowiedź