skurcze co 10 min

27.04.10, 07:49

Pani Kasiu
jestem obecnie w 39tc. Od pewnego czasu już czuję ciagnący brzuch, jest
on bardzo nisko w tej chwili, czuję parcie na krocze. Wczorajsze ktg
pokazało regularne skurcze co 10 minut ale ja ich nie odczuwałam w
jakis szczegolny sposób. Położna robiąca ktg stwierdziała, ze dlugo już
nie wytrzymam i z taka nadzieją wrocilam do domu. Noc przesalam całą,
nic sie nie dzieje...ani czopa nie widac, ani wody nie odchodzą...długo
to jeszcze może trwac? Czuje sie normalnie...

pierwszy poród rozpoczął sie nagle od odejścia wód, też nie mialam
skurczy od razu, dopiero po kilku godzinach zaczęły sie bóle krzyżowe i
potem parte. Cały poród w sumie był szybki i przyjemny. Dodam ze mam
cholestaze i jeśli nie urodze do terminu to czeka mnie wywoływanie

czy te wczorajsze skurcze, których w sumie nie czułam mogą już coś
oznaczac? moze urodzę w pelnię? :)

bardzo prosze o odpowiedź
    • maksi3-2 Re: skurcze co 10 min 27.04.10, 08:02
      kochana ja mam termin na jutro. skurcze nieregularne ale bolesne jak
      diabli,rozwarcie na palec i co i nic. i tez mam juz dosc bo nie moge
      sie doczekac ale co zrobic musze czekac. kazda ciaza jest inna i
      moze Tobie sie uda bardzo Ci tego zycze.mozliwe ze juz bedziesz
      rodzic.
    • katarzynaoles Re: skurcze co 10 min 27.04.10, 08:51
      To już naprawdę takie objawy tuż przed porodem. Myślę, że chodzi
      najwyżej o kilka dni i nie pozostaje nic innego jak być cierpliwą. A
      ja trzymam kciuki, żeby maluch się zdecydowała jak najprędzej :)
      • jaania77 Re: skurcze co 10 min 27.04.10, 09:11
        o jakże bym chciala, żeby miala Pani rację :D

        trzymam sie tej mysli kurczowo :)
        • jaania77 Re: skurcze co 10 min 30.04.10, 12:03
          Pani Kasiu,
          no i niestety maluch sie nie zdecydował na wyjście jeszcze :( a ja
          szczerze mówiąc mam już dosyć. Wiem, ze jeśli nie urodzę do następnego
          piątku to będę miała wywoływany poród (cholestaza i nie mogę przenosić
          ciaży) i mam pytanie w zwiazku z tym - jesli pierwszy poród odbył sie w
          sumie szybko i sprawnie i siłami natury całkowicie to czy przy drugim
          porodzie ale wywoływanym może zdarzyć się tak, że będzie to bardzo
          długo trwało i będzie bolesne? pierwszy tak naprawde bolesny nie był,
          nawet ani razu nie krzyknełam :)
          z góry dziękuję za odpowiedż
          • katarzynaoles Re: skurcze co 10 min 30.04.10, 14:00
            Niekoniecznie, jeśli np. oksytocynę potraktuje się jak mechanizm
            spustowy - czyli po pojawieniu się mocnych skurczów podejmie się
            próbę odłączenia kroplówki. Zawsze lepiej rodzic na swoich
            skurczach. No i mozna teraz zastosowac wszstkie wspomagające metody.
            • jaania77 Re: skurcze co 10 min 30.04.10, 17:02
              niestety żadne naturalne metody nie dzialaja na mnie więc nie
              pozostaje mi nic innego jak uzbroić sie w cierpliwość i ewentualnie za
              tydzien udać sie do szpitala...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja