kattwroclaw 28.04.10, 16:04 Witam serecznie. Chciałam się dowiedzieć kiedy i czy w ogóle wybiera się położną czy po prostu spotykamy się na porodówce? Czy jest to jakaś Pani z przydziału czy jak? No i w ogóle co robi taka Pani? Z góry dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pszczolkaa_maja Re: Troszkę pytań dot. położnej 28.04.10, 17:09 W niektórych szpitalach istnieje możliwość skorzystania z usług wybranej położnej. Wówczas spotykacie się wcześniej, omawiacie Twoje oczekiwania co do porodu, położna jest dostępna zanim zaczniesz rodzić- pod telefonem i jest do Twojej dyspozycji przez cały czas Twojego poródu. W innym przypadku spotykasz się na sali porodowej z położną, która akurat ma w tym dniu dyżur. Co robi położna? Podpowiada jaką przyjąć pozycję, mierzy tętno dziecka, bada rozwarcie, podłącza Cię pod zapis KTG, podłącza kroplówki- lekarz w większości przypadków wkracza już na sam finał, w 2 fazie porodu. Tak przynajmniej było w moim przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
rach.ell Re: Troszkę pytań dot. położnej 28.04.10, 20:58 W szpitalu przychodzi ta polozna, ktora ma akurat dyzur a potem nastepna i nastepna jesli porod nie skonczy sie w czasie trwania dyzuru pierwszej. Po co? W moim przypadku nie jestem pewna po co przyszla, chyba po to zebym jej powiedziala zeby wyszla. Prawnik bylby bardziej pomocny... Odpowiedz Link Zgłoś
katarzynaoles Re: Troszkę pytań dot. położnej 30.04.10, 10:32 Tak, jak piszą koleżnaki. Kobieta zgłaszająca się do porodu jest pod opieką położnej, która akurat ma dyżur na sali porodowej, chyba, że w danym szpitalu mozna wcześniej umówić się na indywidualną opiekę położnej. Co robi położna to zależy w dużym stopniu od zwyczajów w szpitalu. Zwykle położne prowadzą samodzielnie porody fizjologiczne oraz wraz z lekarzem porody z zaburzeniami. W różnych miejscach różnie rozumie się samodzielność, czasem zależy to też od pory dnia - na przykład w nocy jesteśmy w 100% profesjonalne i samodzielne, a ciągu dnia jakoś nam ubywa kompetencji :). O szczegóły nalezy dowiadywać się w wybranym szpitalu sprawdzając w kilku źródłach uzyskane informacje, bo często ta oficjalna jest inna. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
o.o.ola Re: Troszkę pytań dot. położnej 30.04.10, 12:05 > różnie rozumie się samodzielność, czasem zależy to też od pory dnia - > na przykład w nocy jesteśmy w 100% profesjonalne i samodzielne, a > ciągu dnia jakoś nam ubywa kompetencji :). Pani Kasiu, czy mogłaby Pani trochę rozwinąć temat?! Ja rozumiem, że to wypowiedź w formie żartobliwej, ale, jednak, chyba nie do końca...? Z góry dziękuję, Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
katarzynaoles Re: Troszkę pytań dot. położnej 30.04.10, 13:56 Sprawa jest banalnie prosta: w dzień na oddziale są wszyscy od ordynatora i oddziałowej po licznych lekarzy i położne oraz inny personel. I często te osoby chcą wtrącić swoje 5 groszy. W nocy i w święta na porodówce zostaje niezbędna obsada (czytaj: położne) i wszystko ma szansę toczyć się swoim biegiem. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_750 Re: Troszkę pytań dot. położnej 04.05.10, 09:17 Z doświadczeń koleżanek pielęgniarek: lekarza na dyżurze w nocy budzić nie wolno, bo musi odpocząć... jeśli pielęgniarka źle oceni sytuację i "niepotrzebnie" obudzi lekarza to awantura murowana... A Pani Kasia bardzo ładnie odpisała ;) Odpowiedz Link Zgłoś