ułożenie pośladkow- czy mogę sie nie zgodzić na sn

08.05.10, 19:54
Witam, jestem w końcówce 2 ciązy i córka jest ułożona od dłuższego
czasu posladkowo. Obawiam sie,ze może sie nie odwrócic :( Pierwsza
ciąża zakończona porodem sn. Czy mam w tej sytuacji prawo nie
zgodzić sie na poród silami natury i "wymagać" cesarki? Przeraza
mnie ilośc mozliwych powiklań przy porodzie posladkowym, dodatkowo
przy pierwszym porodzie, ajk okresliła to połozna " nie bardzo
wspólpracowałam" więc nie wiem czy dam rade urodzic w ten sposób bez
szkody dla dziecka.
    • roxana8881 Re: ułożenie pośladkow- czy mogę sie nie zgodzić 08.05.10, 20:10
      znalazlam cos takiego:

      Jeżeli dziecko znajduje się w ułożeniu pośladkowym, lekarz omówi z Tobą potencjalne korzyści i ryzyko związane z pochwowym porodem pośladkowym. Podczas takiego porodu trzeba się liczyć z następującymi sytuacjami:
      Główka dziecka (która w porodzie pośladkowym wychodzi ostatnia) utknie w kanale rodnym, gdyż po przejściu ciała dziecka, które jest mniejsze niż główka, dochodzi do obkurczenia się szyjki macicy. (Ta sytuacja może być szczególnie kłopotliwa, jeśli dziecko jest bardzo małe albo nie do końca rozwinięte).
      Dojdzie do urazu z powodu odgięcia do tyłu główki dziecka.
      Będą trudności z przejściem barków przez kanał rodny, co może prowadzić do ich urazów.
      Z uwagi na potencjalne problemy wielu lekarzy radzi, aby wszystkie dzieci ułożone pośladkowo rodziły się poprzez cesarskie cięcie. Jednak niektóre płody mogą kwalifikować się do porodu pochwowego. Abyście mogli z lekarzem w ogóle brać pod uwagę poród tradycyjny, powinny zaistnieć następujące okoliczności:
      Przypuszczalna waga płodu wynosi 1820 - 3600 gramów.
      Dziecko znajduje się we właściwym ułożeniu pośladkowym, co oznacza, że pośladki, a nie nóżki, wyjdą pierwsze.
      Pośladki ustaliły się w miednicy.
      Lekarz nie przewiduje problemów (po wykonaniu badania dopochwowego) z przejściem główki przez kanał rodny.
      Badanie USG pokazuje, że główka płodu jest zgięta albo skierowana do przodu, a nie w bok.
      Możliwe jest natychmiastowe podanie znieczulenia, gdyby zaszła konieczność przeprowadzenia cesarskiego cięcia.
      Lekarz ma doświadczenie w odbieraniu porodów pośladkowych.

      Z tego wynika ze pewnie sam lekarz zaproponuje cesarskie ciecie
    • katarzynaoles Re: ułożenie pośladkow- czy mogę sie nie zgodzić 09.05.10, 17:11
      Nie ma wskazań do rozwiązania ciąży cc jeśli dziecko nie jest
      szczególnie duże. Proszę poszukać na forum, było wiele podobnych
      wątków, także relacje dziewczyn, które urodziły miednicowo ułożone
      dzieci. Moim zdaniem zdecydowanie demonizuje się zagrożenia związane
      z porodami miednicowymi, szczególnie jeśli to kolejny poród.
      Pozdrawiam :)
      • jagodzianka73 Re: ułożenie pośladkow- czy mogę sie nie zgodzić 09.05.10, 17:32
        Pani Kasiu, ale pytanie brzmiało: "Czy w takiej sytuacji mamy prawo nie
        zgodzić się na poród silami natury i "wymagać" cesarki?"
        Nie chodzi tu o demonizację porodu pochwowego, tylko o odpowiedz na powyższe
        pytanie.
        • kajka2008 Re: ułożenie pośladkow- czy mogę sie nie zgodzić 09.05.10, 18:09
          Dziękuję za odpowiedź. Nie bardzo mnie ona uspokoiła, bo drugi poród
          przerażał mnie i wtedy kiedy córka była w odpowiednim ułożeniu -
          taka niestety konsekwencja poprzedniego porodu :( Ale z odpowiedzi
          rozumiem,ze jeśli dziecko nie jest szczególnie duże ( pewnie pow.
          3600) to nie mam prawa "domagać " sie rozwiązania ciąży zabiegowo.
          Pozdrawiam
          • robin2510 Re: ułożenie pośladkow- czy mogę sie nie zgodzić 09.05.10, 18:31
            Ja na twoim miejscu nigdy w życiu bym się nie zgodziła na rodzenie sn. Jesli
            lekarz nie chciałby przeprowadzić cc zażądałabym tego na piśmie. Nigdy nic nie
            wiadomo. To że pierwszy poród był dobry nie oznacza że i drugi będzie taki sam
            (na własnej skórze się o tym przekonałam)tym bardziej gdy dziecko ułożone jest
            pośladkowo.Jednak to twoja decyzja jak postąpisz.
        • katarzynaoles Re: ułożenie pośladkow- czy mogę sie nie zgodzić 09.05.10, 22:11
          Właśnie taka odpowiedź padła: nie ma wskazań = nie można żądać cc.
    • kaeira Re: ułożenie pośladkow- czy mogę sie nie zgodzić 09.05.10, 19:44
      1.
      Wklejam rekomendacje dotyczące CC Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego,
      podkreślenie moje :

      -----------------------
      Wskazania do cięcia cesarskiego w położeniu podłużnym miednicowym płodu

      - Za wskazania do cięcia cesarskiego w przypadku położenia miednicowego płodu
      należy przyjąć pierworódki bez względu na rodzaj ułożenia płodu.
      - W wybranych przypadkach położenia podłużnego miednicowego płodu, po
      uwzględnieniu przeciwwskazań, należy podjąć próbę wykonania obrotu zewnętrznego
      płodu.
      - Poród z położenia podłużnego miednicowego płodu może odbyć się drogami
      natury przy odpowiednich warunkach współmierności płodowo-miedniczej (obszerna
      miednica kostna, masa ciała płodu <3500 g) oraz przy akceptacji takiego
      rozwiązania przez ciężarną.

      www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/9829/1.html
      -----------------------

      Rekomendacje PTG nie są formalnie obowiązujące, tym niemniej jest to poważne
      ciało, na którego zalecenia możesz się powoływać.


      2.
      Zobacz tutaj w moim poście opis ćwiczeń pomagających w odwróceniu (wiadomo, że
      nie gwarantowane, ale sprobwac nie zaszkodzi)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=74155179&a=74199907

      3.
      Nie wiem, w którym dokładnie tygodniu jesteś, ale pozycja pośladkowa do ok.
      35-36t to normalka, i dziecko spokojnie się może jeszcze odwrócic.


      4.
      A w ogóle, taki poród to naprawdę nie musi być nic strasznego. Choć rozumiem
      nastawienie, szczególnie jeśli pierwszy poród mialas kiepski (może napisz cos
      więcej na ten temat?).
      Ale zobacz np ten opis:
      forum.gazeta.pl/forum/w,548,109986510,109986510,Opis_mojego_dobrego_porodu_posladkowego_sn.html
      • kaeira Korekta: 09.05.10, 19:51
        Napisałam:
        > Nie wiem, w którym dokładnie tygodniu jesteś, ale pozycja pośladkowa do ok.
        > 35-36t to normalka, i dziecko spokojnie się może jeszcze odwrócić.

        Tzn, oczywiście, może się odwrócić w każdym momencie aż do samego porodu! Po
        prostu do 35-35t to w ogóle jeszcze norma - o to mi chodziło.
        • kajka2008 Re: Korekta: 09.05.10, 20:24
          pierwzsy poród - krótki jak sądzę, 6 godzin od pierwszych skórczy,
          skórcze od poczatku bardzo bolesne, szybko podane znieczulenie,
          potem oksytocyna - bardzo bolesna i przedlużająca się (2 h) ostatnia
          faza porodu. Corka wypchnięta łokciem lekarza, urodzona z krwiakiem
          podskórnym na głowie. Krwiak jak mi powiedziano mógl sam się
          wchłonąc, jednak tak sie nie stało i był po 10 dniach ściągany na
          chirurgii. Trwałych następstw naszczęście żadnych, wiem,ze takie
          sytuacje się zadarzają. Zniechęcilo mnie to jednak do poródów sn w
          ogóle, poczkowo rozważałam cesarkę i przy normalnym polożeniu
          dziecka - ale lekarz skutecznie wybił mi to z głowy. Jednak w
          sytuacji polożenia miednicowego nie wyobrażam sobie, i nie
          chciałabym próbować porodu sn. Bardzzo bym chciała zeby córa się
          obróciła, i mam świadomośc ,ze jest to możliwe nawet w ostatnim
          momencie. Problem mój jednak polega na tym ,ze lakarz prowadzący
          ciążę nie ejst lekarzem który będzie odbierał porod, bo nie pracuje
          w żadnym szpitalu ( ale jest to lekarz który prowadził takze moja
          poprzednią ciąze i mam do niego zaufanie). Mam umówioną połozną -
          także tę z poprzedniego porodu - ale nie chciałabym sie znaleźc w
          sytuacji kiedy dziecko sie jednak nie odwróci, a ja trafie do
          szpitala ze skórczami i będę zdana na los - chciałabym wcześniej
          ustalić co w sytuacji kiedy polożenie w momencie rozpoczecia akcji
          porodowej nadal będzie takie jak teraz - a dokladniej ustalić,ze w
          takim przypadku ciaża zakonczy sie cc. Nie wiem jednak jak to
          zaltwic i z kim :(
          • katarzynaoles Re: Korekta: 09.05.10, 21:49
            Wszystko zależy od szpitala i dużo od lekarza, który będzie na
            dyżurze. Tak, jak napisałam jeśli dziecko nie jest duże, to uznaje
            się, że nie ma wskazań do cc. Według mojego rozeznania w większości
            szpitali postępuje się w ten sposób, że przy kolejnym porodzie
            raczej zakłada się poród sn. O konkrety dotyczące wybranego szpitala
            pytałabym położną, z którą jest Pani umówiona. Pozdrawiam i życzę,
            żeby mała jeszcze zdecydowała się obrócić :)
            • jakub3232 Re: Korekta: 10.05.10, 12:33
              Ja się dowiedziałam dzwoniąc do szpitala (mojego), że rodząca (po raz drugi)
              sama wybiera rodzaj porodu. Nie chce naturalnie - nie ma problemu, chce - proszę
              bardzo. Co do pierworódek - one zawsze zaczynają sn, jak coś idzie nie tak, to
              wtedy szybko robią cc na sali operacyjnej.
Pełna wersja