odejście wód i czopa ?

12.05.10, 08:42
Witam niedawno pisałam o moich objawach w wątku " czy to już
niedługo". Boję się, że nie jestem w stanie stwierdzić czy to
odeszły mi wody? Dziś rano leżac w łóżku poczułam , że robi się
mokro. Szybko poleciałam do łazienki, wytarłam się papierem i
okazało się , że odszedł czop ( tego jestem pewna). Natomiast kapał
bezbarwny płyn. W sumie tego płynu było około 3 łyżeczek od herbaty.
I teraz nie wiem , czy to były wody , czy część czopa w postaci
płynnej? Czy wody w ogóle mają jakiś kolor?
    • majowamama3 Re: odejście wód i czopa ? 12.05.10, 08:59
      Zwykle wody płodowe są bezbarwne i należy się z tego cieszyć. Z Twojego opisu
      wynika. że były to wody - niektórym kobietkom właśnie się sączą innym "chlupią"
      naraz - podobno zależy to od tego czy główka jest nisko (i wtedy jest swego
      rodzaju korkiem :-))) ).
      Pozdrawiam i trzymam kciuki - ja też jestem na wylocie :-)))))
      • alutek_0 Re: odejście wód i czopa ? 12.05.10, 09:12
        Dzięki za odpowiedź i Tobie też życzę powodzenia :). Załóżmy , że to
        były wody to mimo, że nie mam teraz żadnych skurczy powinnam się
        zbierać do szpitala?
        • olenka1211 Re: odejście wód i czopa ? 12.05.10, 09:18
          Jeżeli to wody ale nie chlusnęły a ty nie masz skurczy to myślę, że spokojnie
          można czekać. Wykąp się, dopakuj torbę i zobacz co będzie dalej. Czekamy na
          wiadomości.
        • majowamama3 Re: odejście wód i czopa ? 12.05.10, 09:29
          Chyba powolutku trzeba się zbierać. Spróbuj zadzwonić na IP. Ja miałam przy
          pierwszym porodzie tak, że dzień wcześniej odszedł mi cały czop, a na drugi
          dzień ok.16.30 chlusnęły wody i już rozkręciło się na dobre - z tym, że ja byłam
          na patologii.
          Ja też mam termin na 26 maja, a skurcze mam coraz częściej i coraz bardziej bolesne.
          Trzymam kciuki :-)))
          • alutek_0 Re: odejście wód i czopa ? 12.05.10, 09:42
            No właśnie zadzwoniłam na IP , ale położna nie była w stanie
            stwierdzic czy to wody i kazała czekać jak będą skurcze. No to
            czekam ...
      • olenka1211 Re: odejście wód i czopa ? 12.05.10, 09:14
        Mnie się wydaje, że ten płyn to wody. Dziś są urodziny mojego pierwszego synka,
        myślałam, że drugi raz uda się urodzić w tym samym terminie. Wygląda na to, że
        nie mnie a tobie :) Ja jeszcze czekam. Powodzenia :)))
        • alutek_0 Re: odejście wód i czopa ? 12.05.10, 09:25
          Gdzieś znalazłam, że żeby sprawdzic czy to wody to trzeba się
          położyć .Jeśli robi się mokro to są wody,a w pozycji pionowej główka
          dziecka może blokować ich wypływanie. Idę więc to przetestować na
          lężąco. Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Dam znać jakby co :)
          • settimana Re: odejście wód i czopa ? 12.05.10, 09:54
            dokladnie tak:) jak lezalam to lecialo ze mnie porzadnie a jak stalam
            to nic) troche denerwujace bo byla 3 w nocy, bylam w szpitalu i
            chcialam kimnac sie jeszcze :D a tu leeecii..
    • komi1911 Re: odejście wód i czopa ? 12.05.10, 09:56
      ja mam termin na 21 maja to moja 2 ciaza noi w sobote jak bylam w
      ubikacji to ciagnelo sie ze mnie cos wlasnie takiego jak glutek,nie
      byla to zbita kulka tylko ciagnelo sie ciagnelo az wkoncu
      wypadlo,noi sama nie wiem co to bylo
      • komi1911 Re: odejście wód i czopa ? 12.05.10, 09:57
        dodam ze od wczoraj tez cos podcieka ze mnie ale u mnie jest to
        mleczne,taka mleczna woda
      • olenka1211 Re: odejście wód i czopa ? 12.05.10, 10:08
        Ten "glutek" to wygląda na czop, chociaż ja doświadczenia nie mam bo w pierwszej
        ciąży nic takiego mi nie odeszło.

        Ja mam termin na 26 maja :)
    • maksi3-2 Re: odejście wód i czopa ? 12.05.10, 10:11
      kochane ja urodzilam 11dni temu. zaczelo sie od tego ze obudzilam
      sie z mokrymi majteczkami. zadzwonilam do lekarza i kazal
      natychmiast przyjezdzac.zostawil mnie w szpitalu. ciesze sie z tego
      powodu bo bylam pod opieka lekarzy. cieknace wody to nie zarty.
      ciagle pobierali mi krew. a po 8godzinach zaczely sie skurcze.
      jezeli macie jakies obawy to nie czekajcie tylko smigajcie na ip.
      • roxana8881 Re: odejście wód i czopa ? 12.05.10, 12:03
        kurcze a ja ciagle czekam....mam zwiekszona wydzieline od 3-4 dni, do tego biegunka, ale nic wiecej sie nei dzieje...budze sie co chwile w nocy. Zadnych wod nie ma. Ciekawe ile jeszcze....
    • katarzynaoles Re: odejście wód i czopa ? 12.05.10, 12:42
      Czop na pewno, wody - wątpię. Trzy łyżeczki to naprawdę niedużo
      biorąc pod uwagę, że pod koniec ciąży tych wód jest zwykle około 700-
      800 ml. Część z nich znajduje się przed częścią przodującą, a rszata
      to tzw. wody następujące, które wypływają po urodzeniu się dziecka.
      Główka działa jak korek, ale dopiero w momencie, kiedy jest ustalona
      we wchodzie miednicy i mama zachowuje pionową pozycję ciała. W innym
      przypadku wody sączą się między skurczami aż do ustalenia się główki
      na wychodzie, czyli do momentu bezpośrednio poprzedzającego poród.
      Niewielka ilość płynu owodniowego może się pojawić na zewnątrz nawet
      przy zachowanym pęcherzu płodowym przy pęknięciu jednej z błon
      tylko. Po odejściu czystych wód nie ma powodu, żeby pędzić do
      szpitala - pisdałyśmy o tym już w innych wątkach o podobnej
      tematyce. Zwykle następstwem pękniecia pecherza jest pojawienie się
      akcji skurczowej w ciągu kilku-kilkunastu godzin i to jest ważna
      wskazówka. Ja stawiam, że ten płyn to była wzmożona wydzielina
      związana z odejściem czopa. Co nie znaczy, że sytuacja nie może ulec
      zmianie w najbliżyszym czasie. Pozdrawim i życzę pięknego porodu :)
      • alutek_0 Re: odejście wód i czopa ? 12.05.10, 13:36
        Poleżałam i było sucho, więc faktycznie to nie były wody płodowe.
        Pozdrawiam wszystkie Panie i życzę żeby to było już niebawem:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja