madzia116
27.05.10, 13:26
czytam w różnych artykułach, że w drugiej ciąży w położeniu
miednicowym (mała jest złożona jak scyzortyk) można rodzić sn. Ok,
ale czy ja bedę meć jakiś wybór? Nie boję się porodu, z pierwszym
dzieckiem poszło szybko i bezproblemowo, boję się tylko, że może się
coś stać rodząc pośladkowo. Wiem, że jest jakaś szansa, że jeszcze
się przekręci (teraz 35 tc) ale gdyby nie to czy mogę się nie
zgodzić na tego typu doświadczenia? Rodziłam 7 lat temu, więc sporo,
miałam też zabieg usunięcia nadżerki, po którym moja szyjka wg
lekarza wygląda tak jakbym nigdy nie rodziła, czy to też ma wpływ na
przebieg porodu w takiej pozycji dzieciątka?