spoko:)będzie dobrze...

10.06.10, 13:06
kurczę tak siedzę i czytam różne wpisy,najbardziej o tych po terminie:) bo
sama jestem już 11dni po
Ale chyba zrozumiałam,że nie jest tak źle jak by się mogło wydawać....
Nie ja jedna jestem po terminie i nie ja jedna się martwię a przecież urodzić
muszę no nie?:)
Tak więc poczytam jeszcze trochę i idę na spacer....albo okna umyję...ale ot
tak,bo mnie korci a nie,żeby przyspieszyć poród:)
    • paniluna Re: spoko:)będzie dobrze... 10.06.10, 14:07
      Okna powiadasz?? Nie działa:) u mnie w domu lśni! podłoga czysta, okna lśniące,
      zero kurzu, wszystko wyprane i wyprasowane:) i dalej czekam:) Powodzenia.
      • anciarek2010 Re: spoko:)będzie dobrze... 10.06.10, 21:19
        A że tak zapytam ,czemu jeszcze nie w szpitalu?
        • ylunia78 Re: spoko:)będzie dobrze... 11.06.10, 10:20
          pojechałam w 10dni po terminie to zrobili mi tylko KTG i badanie na fotelu
          i....kazali obserwować ruchy płodu.
          No i jeszcze z wielkim zapytaniem na IP"ale to jak już to naczczo trzeba było
          przyjechać..."
          GŁOWĄ MURU NIE PRZEBIJĘ-ale w sobotę jadę jeszcze raz i nie dam się już wykurzyć
          ze szpitala....
    • elizabeth81 Re: spoko:)będzie dobrze... 11.06.10, 18:13
      Ja urodziłam 11 dni po terminie bez wywoływania i na luzie, bez żadnych
      wcześniejszych objawów porodowych. Po prostu wody odeszły.
      Na pewno i u Ciebie się zacznie już niedługo :) Powodzenia i szybkiego porodu życzę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja