30 tc a stawianie sie brzucha,

22.06.10, 19:32
Witam serdecznie, otoz jestem w 30 tc, jest to moja 3-a ciaza, niestety 1-sza
poronilam w 9tc, a z 2-iej mam coreczka(ciaz z plamieniami ale zakonczona w 41
tyg).Teraz jest kolejna, jednak w tej od poczatku jest trudniej. W 7tc
wykryto krwiaka, przez 22,5 miesiaca lezalam plackiem, bralam leki,
pomoglo.Jednak tak od miesiaca mam strasznie stawiajacy sie brzuch, jest
twardy jak kamien, skorcze nie sa nbolesne, ale ten stawiajacy sie brzuch
powoduje nie mile uczucie.Dzis bylam w szpitalu(mieszkam w irlandi) pani dr.
stwierdzila, ze stawiajacy sie brzuch jest, ale to bnie jest zaczeta akcja
porodowa,na dodatek po badaniu palcami okazalo sie ze szyja jest nie
zmieniona.Czysli tak po prostu mam, tylko dlaczego kazala mi podac przez
zaszczyk w pupe, ta substancje ktora przyspiesza rozprezanie pecherzykow
plucnych i bobaska.Pytalam sie jej, a ona na to ze nie uwaza zeby porod
moglby sie zaczac , ale ten zaszczyk to tak na wszelki wypadek.Czy to jest
normalne , czyu polscy lekarze rowniez tak by zalecili, mimo iz nie ma
rozwarcia, to w takim razie skad ten twardy jak kamien brzuch.Dodam ze
stawiajacy sie brzuch mam bardzo czesto.
    • kasialip5 Re: 30 tc a stawianie sie brzucha, 23.06.10, 12:30
      Ja też mam stawiający się brzuch (od 26 tyg), twardnienia są bezbolesne, niezbyt
      częste i też w 30 tyg dostałam sterydy na rozwój płuc malucha (tak na wszelki
      wypadek). Ja też mieszkam za granicą i moja lekarka tłumaczyła mi, że zastrzyki
      nie szkodzą dziecku, a w razie porodu przed 34tyg. zmniejszają
      prawdopodobieństwo wystąpienia różnych powikłań u dziecka.
      • foczka1734 Re: 30 tc a stawianie sie brzucha, 23.06.10, 20:22
        a dziekuje serdecznie za odpowiedz, dzis bylam przyjac druga dawke tego sterydu
        i tez podlaczyli mnie pod ktg, ale zadne skurcze nie wychodza, takze to chyba
        nic powaznego:) dziki bogu
        • sonique Re: 30 tc a stawianie sie brzucha, 23.06.10, 21:01
          Ja tez mam (mialam?) stawiajacy sie brzuch i do tego dwukrotne
          niezidentyfikowane plamienia. Ale szyjka dluga, twarda i zamknieta.
          W szpitalu trzymali mnie prawie 2 tygodnie, dostalam sterydy, do
          tego nospa, magnez i fenoterol. Potem fenoterol mi stopniowo
          odstawiono, zreszta na twradnienie praktycznie u mnie nie dzialal,
          podobnie jak nospa.
          Wrocilam do domu, poszlam kontrolnie do mojego lekarza i dostalam na
          te twardnienia luteine dopochwowo. Jestem w 34t1d. Po luteinie, albo
          w zwiazku z powrotem ze szpitala, twardnienia ustapily.
          Ale tak sie zastanawiam czy one sa czyms groznym? Wszedzie pisza o
          skurczach BH na tym etapie ciazy. DLatego wciaz sie zastanawiam czy
          slusznie dostaje leki przeciwskurczowe i czy nie wyrzadza one wiecej
          szkody niz pozytku?
          • kasialip5 Re: 30 tc a stawianie sie brzucha, 24.06.10, 13:54
            Ja biorę leki na to stawianie się brzucha, ale tylko do końca 34 tyg. Moja
            lekarka mówi, że po skończonym 34 tyg nie powinno sie już przyjmować leków
            powstrzymujących skurcze, bo to bardziej szkodzi niż pomaga, ale pewnie, co
            lekarz to inna opinia.
            • katarzynaoles Re: 30 tc a stawianie sie brzucha, 24.06.10, 22:04
              Mądra ta Pani lekarka :). Też byłabym ostrożna z lekami
              przciwskurczowymi po 34tc, bo macica musi mieć czas przygotować się
              do porodu.
    • katarzynaoles Re: 30 tc a stawianie sie brzucha, 24.06.10, 22:10
      No właśnie - najważniejsze, czy skurcze powodują jakieś zmiany
      grożące przedwczesnym porodem - jeśli szyjka jest w porządku, to nie
      ma się co denerwować - taka uroda ciąży. Sterydy daje się wszędzie w
      tym samym celu - czyli jest Pani pod troskliwą opieką. Moim zdaniem
      nie ma powodów do niepokoju. Czasem na takie twardnienia pomagają
      uspokajacze np. melisa i magnez, bo takie skurcze częste są u
      pobudliwych nerwowo i łatwo stresujących się mam. Pozdrawiam
      serdecznie :)
      • foczka1734 Re: 30 tc a stawianie sie brzucha, 27.06.10, 19:02
        witam ponownie, otoz nic sie nie dzieje:) ten tydzien byl dosyc stresujacy, ale
        lekarz kazal mi zostac do konca w domku, polezec , pooddychac swiezym powietrzem
        i ogolnie wyluzowac nie co:) Jednak z 100% pewnoscia moge stwierdzic ze te
        stawiania i skurcze, sa albo z przemeczenia albo ze stresu.Teraz kiedy duzo leze
        i nie mysle o pracy brzuch rowniez sie stawia, ale zdarza sie to rzadziej i
        mniej intensywnie.Takze wniosek jest jeden:) W kazdym razie jutro poniedzialek i
        trzeba wrocic do pracy, podejzewam ze normalne samopoczucie bedzie przez 4-5h,
        a pozniej wroca te stawiania.No ale coz, najwazniejsze ze szyjka sie nie zmienia
        i ze te sterydy dostalam, w razie co...;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja