aloen
27.06.10, 11:24
Witam,
Jestem dzień po terminie porodu. Wczoraj miałam przez kilka godzin skurcze
przepowiadające, bezbolesne twardnienie brzucha i tyle. Dzisiaj z mężem
działaliśmy, żeby coś przyspieszyć i tuż po poczułam jak ze mnie coś
chlupnęło. Nie było tego wiele, bo plama wielkości mniej więcej 3x5cm. No i
teraz się denerwuję, czy to jakiś śluz? czy to mogły być wody? Jeśli wody to
czy taka niewielka ilość może wylecieć, a potem nic się nie sączyć? Bo nie
czuję, żeby się coś sączyło. Nie było to lepkie, ani galaretowate i teraz nie
wiem co robić, czy jechać do szpitala? Mam wykrytego paciorkowca, więc gdyby
odeszły wody to muszę od razu jechać do szpitala.