Szwy po porodzie naturalnym

04.07.10, 11:18
Jak to jest ze szwami po porodzie naturalnym? Ja byłam nacięta (nie wiem
dlaczego) i po nacięciu miałam z zewnątrz dwa szwy nierozpuszczalne. W środku
zaś rozpuszczalne. Jak pytałam lekarza ile mam wszystkich szwów to powiedział
ze nieważne ale nie dużo. Co się okazuje (!) mam szwy również na szyjce (!)
Dlaczego???
Lekarz powiedział, ze wszystko było zgodnie z planem i nie pękłam. I stąd
pytanie. Czy zawsze zakładają szwy na szyjkę macicy? Czy muszą ją zszyć czy
ona sama wraca do swoich rozmiarów? Boję się że mój ginekolog robi mnie w
balona :( po tym wszystkim już mu nie ufam. Dodam, ze moja córka urodziła się
w 38 tc, ważyła 1915 g i miała 46 cm dł.
    • boo-boo Re: Szwy po porodzie naturalnym 04.07.10, 16:44
      Nacięli cię pewnie rutynowo.

      Czy byłaś podpięta pod oksytocynę podczas porodu?
      Szyjka macicy czasami zdarzy się,że pęknie- w normalnym porodzie tak się nie
      dzieje i nie ma potrzeby zakładania na nią żadnych szwów.

      Coś mi się podejrzany wydaje ten twój ginekolog-smętne odpowiedzi- tak jakby
      obawiał się oskarżenia go o błąd w sztuce lekarskiej.

      Udaj się na "oględziny" do kogoś innego żebyś wiedziała co i jak no i poproś o
      kopię dokumentacji z porodu jeśli na wypisie nie ma informacji odnośnie tego
      jakie procedury były zastosowane podczas porodu (bo nie wiem jak wypis ze
      szpitala wygląda).
      • rika_91 Re: Szwy po porodzie naturalnym 04.07.10, 17:44
        Wypis ze szpitala będzie dopiero jutro ale odbiorę go we wtorek bo akurat będę z
        małą na kontroli w szpitalu. Miałam 10 cm rozwarcia. Kobiety rodzą większe
        dzieci i nie nacinają ich! Sama już nie wiem. Wiem, ze na pewno nie będę
        chodziła już do tego ginekologa, a chodziłam do niego całą ciążę prywatnie i za
        każdą wizytę płaciłam 80-100 zł :( Jeszcze nie jestem zapisana do przychodni
        żeby chodzić państwowo ale po tym wszystkim muszę to zrobić jak najszybciej i
        dowiedzieć się co i jak...
        • boo-boo Re: Szwy po porodzie naturalnym 05.07.10, 12:36
          Tylko,że rozwarcie dotyczy szyjki macicy- jak jest 10 to z reguły wtedy się
          prze- szyjki macicy się nie nacina, co najwyżej może sama pęknąć np. jak skurcze
          są za szybko.
          Krocze- no cóż nacinane powinno być jak są wskazania- jak nie ma to położna
          powinna zadbać o jego ochronę.

          Ja pierwsze dziecko urodziłam z wagą 4100 i nacinana nie byłam-lekko pękłam-ale
          to nie było w Pl.
      • rika_91 Re: Szwy po porodzie naturalnym 04.07.10, 17:47
        Zapomniałam napisać. Sam poród trwał 5 godzin, wszystko szło naturalnie.
        Rodziłam bez żadnych szpitalnych wspomagaczy. Chcieli przypiąć mnie pod
        oksytocynę żeby mieć mnie z głowy i żeby szybciej poszło ale ja się nie
        zgodziłam. Nieprawidłowość była w tym, że pęcherz płodowy przebił mi lekarz i
        łożysko usuwane miałam zabiegowo pod narkozą, ponieważ było przytwierdzone :(
        • boo-boo Re: Szwy po porodzie naturalnym 05.07.10, 12:40
          Pęknięcia szyjki macicy najczęściej zdarzają się przy szybkich porodach i dużych
          masach urodzeniowych dzieci.

          Hm....fachowcem nie jestem-niech oceny tego co i jak poszło podejmie się lekarz
          do którego się wybierzesz.
    • azomim Re: Szwy po porodzie naturalnym 06.07.10, 21:23
      Mi też przy porodzie pękła szyjka macicy i pochwa, ale zostałam o tym
      poinformowana i nikt nie ukrywał dlaczego tak się stało (długo by pisac, ale
      ogólnie- spadek tętna dziecka, w konsekwencji próżnociąg).
      Podejrzany ten lekarz, skonsultuj u innego.

      • rika_91 Re: Szwy po porodzie naturalnym 06.07.10, 22:49
        No tego "lekarza" już nie chcę nigdy widzieć na oczy! Już nie chodzi o mnie
        tylko o moją córeczkę. Gdyby mu się chciało to wykryłby że mam niewydolność
        łożyska :(
Pełna wersja