Dodaj do ulubionych

Zwrot należności za znieczulenie ZO?

26.07.10, 09:51
Witajcie,

Niedawno usłyszałam we wiadomościach TV, że pobieranie pieniędzy za znieczulenie do porodu było bezprawne i szpitale powinny zwracać pieniądze. Rodziłam w Warszawie na Madalińskiego w październiku 2009 i zdecydowałam się na ZZO (kosztowało 700 zł). Zastanawiam się, czy wiadomość o zwrocie pieniędzy jest prawdziwa i czy mogę się o to starać.

Jestem teraz w drugiej ciąży, też planuję poród na Madalińskiego (cudowne przeżycie i fantastyczna opieka), być może znów uda się rodzić SN i być może znów poproszę o znieczulenie. Jak to teraz wygląda? Czy nadal się płaci? Czy któraś z Was próbowała odzyskać pieniądze?

Z góry dziękuję za odzew i pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • aurinko5 Re: Zwrot należności za znieczulenie ZO? 26.07.10, 12:10
      A na rachunku masz napisane,ze zaplacilas za znieczulenie?Bo
      wiekoszsc szpitali pisze w tytule rachunku 'cegielka dla szpitala'.I
      w ten sposob 'piora' nielegalnie zarobione pieniadze.Gdybys miala
      napisane,ze faktycznie zaplacilas za znieczulenie to mozesz domagac
      sie zwrotu kosztow.Ale cegielka dla szpitala to darwizna i jak
      udowodnisz,ze tak nie bylo ?
      Moja kolezanka zaplacila za znieczulenie,i jak zobaczyla,ze na
      rachunku jest napisane 'cegielka dla szpitala'to poszla do
      ksiegowosci i poprosila o prawidlowe wystawienie rachunku.Nie
      zgodzili sie wiec poszla do dyrektora administarcyjnego,i
      powiedziala,ze chce prawidlowy rachunek bo bedzie domagala sie
      zwroto pieniedzy z NFZ.Efekt byl taki,ze szpital sam zworocil jej
      pieniadze,bo bal sie kontroli z ministerstwa.Koleznka i tak zglosila
      to NFZ.
    • pola.cocci Re: Zwrot należności za znieczulenie ZO? 27.07.10, 15:21
      O rany! 700pln za znieczulenie??? przeciez takie znieczulenie musi
      kosztowac szpital max. jakies 50pln, a nawet niech bedzie 100 ale
      nie 700!!! - produkt, kateter, interwencja anestezjologa (10min),
      kurcze co tu kosztuje 7 stow??? toz to rozboj w bialy dzien, nie
      wiedzialam
      • ladyann77 Re: Zwrot należności za znieczulenie ZO? 27.07.10, 15:34
        pola.cocci napisała:

        > O rany! 700pln za znieczulenie??? przeciez takie znieczulenie musi
        > kosztowac szpital max. jakies 50pln, a nawet niech bedzie 100 ale
        > nie 700!!! - produkt, kateter, interwencja anestezjologa (10min),
        > kurcze co tu kosztuje 7 stow??? toz to rozboj w bialy dzien, nie
        > wiedzialam

        Na porodówce, w trakcie akcji porodowej, nieszczególnie masz czas i ochotę, żeby o tym myśleć i analizować składowe ceny ZZO...

        Przed porodem wiedziałam, ile to kosztuje i powiem szczerze - dla mnie było warte każdej złotówki. Ale skoro NFZ ma zwracać, to mam mnóstwo innych przeznaczeń dla tej kwoty...
      • ladyann77 Re: Zwrot należności za znieczulenie ZO? 27.07.10, 18:27
        Właśnie sprawdziłam cennik na Madalińskiego. Cena za ZZO (700 zł) nadal obowiązuje (stan na 17 maja 2010r). Wg podpiętego przez schwinn1 artykułu z Gazety:

        "NIK uważa, że żadna pacjentka nie powinna dopłacać do porodu, bo łamie to art. 65 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej gwarantujący każdemu ubezpieczonemu równy dostęp do świadczeń i prawo wyboru placówki. Dlatego też opłaty za znieczulenie, za salę o podwyższonym standardzie, za oddzielny pokój z własną łazienką po porodzie, za poród w wannie są nielegalne. Z kontroli wynika, że 12 proc. szpitali żąda nienależnych pieniędzy."

        Więcej... wyborcza.pl/1,76842,8180655,Hipokryzja_na_porodowkach.html#ixzz0uttTTXTU

        Ciekawe, co na to dyrekcja szpitala... A ja sprawdzałam aktualny cennik, a nie koszt "cegiełek" na szpital...
      • mis-mis_01 Re: Zwrot należności za znieczulenie ZO? 29.07.10, 22:12
        dziewczyny,
        jedno tylko pytanie - czy znieczulenie do porodu (tzw. znieczulenie na żądanie,
        czyli bez wskazań medycznych) jest standardowo refundowane przez NFZ? bo jeżeli
        nie, to ktoś ten koszt musi ponieść. jeżeli jest refundowane, to czemu jest tak,
        że w niektórych szpitalach znieczulenie nie jest możliwe, nawet za opłatą?
        w szpitalu, w którym rodziłam na pewien czas wstrzymano możliwość żądania
        odpłatnego znieczuelnia, właśnie dlatego, że kobiety za znieczulenie płaciły, a
        potem żądały zwrotu od szpitala / NFZ i szpital miał z tego powodu kłopoty i
        wolał w ogóle odmawiać znieczulenia, nawet tym, którzy chcieli w dobrej wierze
        zapłacić.
        więc zastanówcie się czy żądając teraz zwrotu nie strzelacie sobie (i wszytskim
        przyszłym rodzacym) w kolano, bo za chwilę okaże się, że znieczulenie do porodu,
        mimo że oczywiście powinno być standardem, w ogóle nie jest dostępne :(
          • meembla Re: Zwrot należności za znieczulenie ZO? 04.08.10, 10:30
            > Chyba nie jest tak źle, żeby znieczulenie miało być niedostępne.
            > Wskazaniem do znieczulenia jest ból. (...)

            Nie zdaniem NFZ, niestety :(

            W efekcie publiczne szpitale mają dwie możliwości: pobierać opłaty za usługi
            'ponadstandardowe' wg NFZ albo przestać takie usługi świadczyć. Ja już wolę to
            pierwsze.

            Mam tylko nadzieję, że po kontroli NIK szpitale publiczne nie stracą możliwości
            legalnego wykonywania takich usług, bo 700 zł na znieczulenie jeszcze znajdę,
            ale na 12.000 za poród w prywatnym szpitalu mnie nie stać :(
        • timme Re: Zwrot należności za znieczulenie ZO? 05.08.10, 18:52
          Wiecie co, skoro NFZ pobiera bezprawnie tę opłatę i można dostać zwrot, to by
          wynikało, że to znieczulenie się należy w ramach ubezpieczenia, a szpitale
          wciskają kity pacjentkom i na ich bólu zarabiają na bezczela, bo wpisują tę
          opłatę jako cegiełkę.Skoro było znieczulenie, to musi ono być wpisane w
          dokumentację, a skoro opłata jest cegiełką, to znaczy ze znieczulenie jest darmo
          w ramach ubezpieczenia, a szpitale wymuszają na kobietach darowiznę żerując na
          ich bólu.
          Moze się okazać, tak jak niektóre z was zauważyły, że jak się kobiety będą
          domagać zwrotu tych pieniędzy albo darmowego znieczulenia, to go nie
          dostaną.Podejście widać takie: skoro nie chcesz dawać darowizny i nie można na
          tobie zarobić, to się męcz i niech cie boli...Skandal!
          • timme NFZ płaci za znieczulenie 05.08.10, 19:06
            Znalazłam artykuł z lipca
            2010:plock.gazeta.pl/plock/1,35710,8164028,Kontrowersyjne_oplaty_za_znieczulenie.html

            Nasiane jest jasno, ze lekarz decyduje o znieczuleniu, ale znalazłam jeszcze
            jeden artykuł, wcześniejszy, w którym jest napisane, ze od 1 lipca 2008 NFZ
            więcej płaci o 360 zł za poród fizjologiczny szpitalowi , bo te 360 zł to sa
            pieniądze za znieczulenie.Czyli rozumiem, ze teoretycznie każdy poród naturalny
            opłacany przez NFZ ma w swojej opłacie zawarta opłatę za znieczulenie.To by
            oznaczało, ze każda kobieta rodząca SN ma z automatu opłacone przez NFZ
            znieczulenie. Jakim wiec prawem o tym decyduje lekarz,skoro szpital i tak
            dostanie kasę za znieczulenie? ( Tutaj o dopłacie za znieczulenie:
            poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,5525318.html)
          • sabciasal Re: Zwrot należności za znieczulenie ZO? 05.08.10, 22:38
            to nie NFZ pobiera opłatę za znieczulenie, a szpital. i na pewno nie NFZ będzie
            zwracał (ewentualnie) jakiekolwiek koszty tym osobom, które zapłaciły - a
            szpital. choć w to nie bardzo wierzę.
            NFZ płaci za poród fizjologiczny. czy będzie w nim znieczulenie czy nie -
            szpital dostanie taką samą kwotę. tak samo w przypadku nacięcia krocza na
            przykład. o podaniu znieczulenia decyduje lekarz. i przykładowo w ICZMP
            znieczulenie zoo jest bezpłatne dla każdej rodzącej. nie wciskają kitu, ze nfz
            nie płaci, ze sie nie należy albo próg bólowy za niski. Nie przepadam za matką
            polką, ale chwała im za takie rozwiązanie.
            generalnie NIK zakwestionował opłaty nie z dobroci serca, a dlatego, że
            publiczne zoz-y nie mogą brać opłat za świadczenia (w skrócie tak można
            powiedzieć), natomiast niepubliczne mogą. Moim zdaniem ta interwencja NIK
            doprowadzi do tego, ze większość szpitali, gdzie można było legalnie wykupić (z
            rachunkiem) znieczulenie zejdzie do podziemia i będzie ono dostępne tylko po
            wręczeniu koperty badź opłaceniu obecności lekarza przy porodzie. niestety.
              • mamatosiaka Proszę o wypowiedź tylko tych Pań którym się udało 11.08.10, 18:13
                Tak jak w tytule

                proszę nie sprowadzać tego wątku do dyskusji na temat znieczulenia.
                Jeżeli komuś się udało uzyskaż zwrot pieniążków to proszę o
                informację jak.

                Ja rodziłam w IMiD, poród siłami natury zakończony przez CC, a i tak
                musiałam zapłacić za znieczulenie. Kontaktowałam się z Rzecznikiem
                Praw Pacjenta, ale pisząc kolokwialnie zostałam olana.

                Pozdr.
                • stokrotka7_1 Re: Proszę o wypowiedź tylko tych Pań którym się 13.04.11, 21:52
                  Udało mi się odzyskać 700 zł, które zapłaciłam szpitalowi na Madalińskiego w Warszawie. Do podania dołączyłam rachunek, potwierdzenie opłaty, informację od NFZ, że poród został opłacony ze świadczenia NO1 w tym również znieczulenie. Poza tym powołałam się na Komunikat Ministerstwa Zdrowia z 29 grudnia 2010 roku, który mówi, iż szpital nie może pobierać opłat za znieczulenie. Szpital oddał mi dopiero po drugim piśmie. Ale najważniejsze, aby o swoje walczyć.
                    • stokrotka7_1 Re: Proszę o wypowiedź tylko tych Pań którym się 14.04.11, 08:35
                      Rodziłam w 2010 roku. Musisz wystąpić do NFZ o wykaz świadczeń które miałaś w roku w którym urodziłaś dziecko.Wykaże ono min. świadczenie NO1 czyli poród. Te świadczenie zawiera również znieczulenie zewnątrzoponowe, za które płaci NFZ, nawet jęsli było to znieczulenie na życzenie (tak było w moim przypadku). Jeśli jesteś zainteresowana treścią pisma, które skierowałam do szpitala to daj znać na e-mail: stokrotka7_1@gazeta.pl. Mój przykłada pokazał że warto walczyć o swoje, bo przy dziecku każda złotówka się liczy.Powodzenia!
                      • nubusek Re: Proszę o wypowiedź tylko tych Pań którym się 29.11.11, 16:00
                        Stokrotko, dodajesz mi sił! Rodzilam w tym samym szpitalu w sierpniu 2011 i zaczynam walczyc o swoje. Na razie wysłałam mail z wnioskiem o zwrot kosztów za znieczulenie, ale oczywiscie nie odpowiedzieli. Rzecznik praw pacjenta doradzil mi, zeby wyslac do nich prosbe o wydanie dokumentacji medycznej i ponownie wniosek o zwrot kosztow, tym razem listem poleconym. Mam rachunek, paragon, ale na razie nie widze swiatelka w tunelu. Porod trwal 19 godzin, poddałam się po piętnastu, miałam wrażenie, że tylko na to czekali... Mogę Cię prosic o przeslanie wzoru pisma, ktore wyslalas do szpitala? Będę Ci bardzo wdzięczna.
      • kasia_zn2010 Re: Zwrot należności za znieczulenie ZO? 24.08.10, 14:52
        Opłata pobierana jest za wykonanie "znieczulenia na życzenie". Usługa
        "znieczulenie na życzenie" nie funkcjonuje w katalogu usług NFZ-u. To, czego nie
        ma w katalogu "NFZ-u nie jest refundowane. Jeśli ktoś chce sobie powiększyć
        biust, to płaci z własnej kieszeni, bo w katalogu bezpłatnych zabiegów NFZ-u nie
        istnieje procedura "powiększanie biustu". Proste, jak budowa cepa! Zobaczcie
        sobie na portal, który omawia w szerokim aspekcie znieczulenie porodu: Morfeusz2001

        Kaśka
    • monpaj77 Re: Zwrot należności za znieczulenie ZO? 28.09.10, 22:22
      Witajcie,
      czy jest ktoś na forum, kto ubiegał się o zwrot pieniędzy za znieczulenie?
      Jezeli tak, to jaka jest procedura, gdzie nalezy sie udac?
      Do kogo nalezy zlozyc wniosek o zwrot?
      Do szpitala?
      Do NFZ?
      Do Rzecznika Praw Pacjenta i on wystęouje w naszym imieniu?

      W jakiejs gazecie przeczytalam, ze nalezy zglosic sie do szpitala, jak nie zworci, to do Rzecznika Praw Pacjenta.
      Napisalam do nich maila, czekam na odp.
      Ciekawe jaka będzie odp.

      Pozdrawiam
    • aga.1975 Re: Zwrot należności za znieczulenie ZO? 10.10.10, 08:29
      Dziewczyny ktore rodzily w lux salach lezaly na pojedynczych i mialy znieczulenie-
      to byl wasz wybor , ze wam standart nie odpowiada i w takiej sytuacji to moze wszystkie pozostale powinny sie domagac odszkodowania za porod i lezenie w gorszych warunkach? Bo niby dlaczego mialy rodzic w gorszych niz wy?
      Jakby szpitale mialy to wszytko zwrocic to by musialy pozwalniac anestezjologow i zoo nie byloy juz wogole, bo to drodzy specjalisci.

      Dostepnosc zoo mozna sprawdzic na stronach szpitali lub na stronach fundacji rodzic po ludzku. Znajoma wlasnie rodzila w brodnowskim i miala za darmo.
      • ladyann77 Re: Zwrot należności za znieczulenie ZO? 11.10.10, 11:55
        >Dzięki takim pieniaczkom jak Wy ja już nie mam wyboru- nie dostanę zzo.

        No to, tak jak my, zapłać grzecznie 700 zł za ten "luksus" i nie marudź. Albo wyjedź rodzić na Zachód, gdzie zzo jest czymś normalnym. I z łaski swojej nie obrażaj tych, które chcą zwrotu bezprawnie pobranej opłaty.
        • mia_siochi Re: Zwrot należności za znieczulenie ZO? 11.10.10, 12:18
          ladyann77 napisała:

          .
          >
          > No to, tak jak my, zapłać grzecznie 700 zł za ten "luksus" i nie marudź.

          Bardzo chętnie bym zapłaciła.
          Sęk w tym, że teraz szpitale nie dają zzo nawet za kasę.
          Wszystko przez to, że jedna z drugą najpierw luksusowo urodziła ,a potem poleciała z rachunkiem do NFZ. A to chyba oczywiste, że zzo NIE MA w w procedurach dot.porodu, jest to coś "ekstra".
      • nubusek Re: Zwrot należności za znieczulenie ZO? 30.11.11, 11:50
        Kurcze, już się gubię w tym wszystkim. No nic, na razie spróbuję powalczyc ze szpitalem, zobaczymy co oni na to, jesli nic to nie da będę próbowa dalej. Na razie zgłosiłam też sprawę Rzecznikowi praw pacjenta. Szpital ma od nich dostac pouczenie o bezprawnym pobraniu pieniędzy za znieczulenie. Na pewno dam znac jak sprawa się zakończy.
        milamala napisała:

        > Na innym forum czytalam , ze dziewcyzna zwrocila sie z pismem do NFZ i otrzymal
        > a taki zwrot.
        • katarzynaoles Re: Zwrot należności za znieczulenie ZO? 01.12.11, 00:24
          Nie tylko Pani się gubi - nie ma w tej chwili jakiejś jednoznacznej polityki dotyczącej znieczuleń. Oficjalnie NFZ nie zwraca jego kosztów, ale też już słyszałm o tym, że ktoś go dostał. Nie wiem nic więcej, bo to opowieść z drugiej ręki. Moje znajome stukające w tej sprawie do NFZ odeszły z kwitkiem - brak podstawy prawnej. Trwają prace nad tym, żeby określić w Polsce zasady stosowania ZZO - ale nie wiem, kiedy będą konkretne efekty. Pozdrawiam :)
          • aradora Re: Zwrot należności za znieczulenie ZO? 02.12.11, 13:58
            Coś cienko idzie to stukanie, efektów nie widać. Może to i dobrze. Dzięki temu te "świadome swoich praw", które urodziły komfortowo dzięki możliwości płatnego znieczulenia a potem żądały zwrotu, trafią jeszcze raz na porodówkę, gdzie zzo nikt im już nie da. Życzę im tego udławienia się "świadomością swoich praw" z całego serca.

            A może wszystkie kobiety, które tak ja nie miały dzięki takim działaniom możliwości znieczulenia, zaczną żądać odszkodowania za rodzenie w koszmarnym bólu? Dzięki temu zamkną wszystkie szpitale, jako niespełniające standardów, i dopiero będzie fajowo :).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka