Co z dzieckiem?- pani Kasiu i inni

09.11.10, 21:59
Wiem ze ten temat juz byl poruszany - przeczytalam wszystkie posty ale brakuje mi w nich jednego co z dzieckiem???

A mianowicie mam zaplanowany obrot dziecka wiek 36 tydz 5 dzien. Pytanie:
1) co z dzieckiem, czy mu boli, czy mozna uszkodzic. skoro lekarz powiedziala ze moge miec siniaki na brzuchu.
2) mialam cesarke prawie 4 lata temu - czy to nie jest duzym przeciwskazaniem do obrotu

Chce bardzo rodzic naturalnie dlatego sie na to decyduje. Pytalam na moim forum grudniowym o opinie rowniez.
    • alimano Re: Co z dzieckiem?- pani Kasiu i inni 10.11.10, 09:16
      Mnie jeden lekarz w szpitalu przed cc namawiał jeszcze do obrotu ale na szczęście mój lekarz prowadzący uważał, że u pierwiastek nie należy wykonywać obrotu więc sie nie zgodziłam. Miałam chyba dobrą intuicję, bo podczas cc okazało sie, żę mała była trzy razy owinięta pępowiną i nawet nie chcę myśleć co by się stało przy obrocie. wiem, że każdy przypadek jest indywidualny więc należy się dobrze zastanowić przed podjeciem decyzji. Życzę trafionej decyzji!
      • madziab83 Re: Co z dzieckiem?- pani Kasiu i inni 10.11.10, 11:08
        A może spróbuj urodzić bez obracania? Poród pośladkowy wcale nie jest taki straszny, dla mnie nie był nic cięższy od normalnego porodu, mimo, że synek był słusznych rozmiarów.
    • boo-boo Re: Co z dzieckiem?- pani Kasiu i inni 10.11.10, 11:09
      Ja bym się nie zdecydowała. Mojej koleżanki dziecko -druga ciąża- obróciło się główką w dół w dniu kiedy rozpoczęła się akcja porodowa.
      Nie rozumiem po co chcą ci ten obrót wykonywać tak wczesnie skoro wszędzie piszą i mówią,że mimo tego obrotu dziecko lubi obrocić sie do poprzedniej pozycji.
      • kaja7 Re: Co z dzieckiem?- pani Kasiu i inni 10.11.10, 13:34
        Sprobowac rodzic sn posladkowo nie moge bo tu usa sie na to nie zezwala.

        Wczoraj pomsylalam ze skoro dziecko podczas porodu przeciska sie przez kanal rodny to takie obracanie nie jest zadnym zagrozeniem - chyba odpowiedzialam na moje pytanie -:)
        • ulab35 Re: Co z dzieckiem?- pani Kasiu i inni 10.11.10, 17:35
          U mnie córcia też była obrócona główką do góry. Nie zdecydowałam się ani na obracanie ani na poród pośladkowy. Wybrałam cc , nie chciałam ryzykować. Nie rozumiem dlaczego upierasz się przy sn, chcesz narażać własne dziecko. A jeżeli coś się stanie, coś dziecku uszkodzą to co wtedy? Poza tym dzieci po obrocie bardzo często wracają do poprzedniej pozycji. Dobrze to przemyśl.
    • katarzynaoles Re: Co z dzieckiem?- pani Kasiu i inni 12.11.10, 00:16
      Po 36tc u pierwiastek do samoistnego odwrócenia się dziecka dochodzi w około 8% przypadków, u rodzących po raz kolejny - częściej. Obrót zewnętrzny daje około 60% powodzeń u wieloródek, żależy to od różnych okoliczności. Z żadnych badań nie wynika, żeby dzieci były narażone na urazy w trakcie zabiegu, choć dość często odnotowuje się zaburzenia akcji serca u dziecka podczas zabiegu - są one jednak zwykle przjściowe. Nie ma jednoznacznych badań wskazujących na zwiększenie ryzyka zabiegu u kobiet po cc. Ale zanim przyjdzie czas na obrót, proszę zajrzeć tu: spinningbabies.com/baby-positions/breech-bottoms-up/about-breech. Trzymam kciuki za Panią i malucha, pozdrawiam :)
    • mama_pszczoly Re: Co z dzieckiem?- pani Kasiu i inni 12.11.10, 15:16
      nie ma zadnego zagrozenia dla dziecka, no oprocz stresu stad po zabiegu i przed dziecko jest monitorowane na ktg okolo 40 minut (drzemka-aktywnosc-drzemka); siniakow nie mialam po wykonanym obrocie, brzuch bolal jak po intensywnych cwiczeniach; najmniej przyjemna kwestia jest lek ktory podaj na zwiotczenie miesni miesni brzucha (co jak przy padaczce) wywolujacy uczucie paniki wiec masz ochote uciec z sali ( wazne zeby polozna dokladnie wyjasnila ci jego dzilanie); skutecznosc zabiegu zalezy od wielkosci dziecka i jego ulozenia oraz sily twoich miesni; przy pierwszym dziecku masz mniejsze ryzyko na ponowny obrot dziecka;

      ja nie zaluje ze sie zdecydowam, zabieg moze nie najprzyjemniejszy ale wiele informacji ktore w sieci mozna znalezc jest mocno przesadzonych

      pozdrawiam (przepraszam za brak polskich liter)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja