pierwsze dziecko w wieku 37 lat

26.11.10, 20:21
mam pytanie - mam skończone 36 lat, jestem w trzecim miesiącu ciąży i jest to moja pierwsza ciąża. Mam dobrego lekarza, zapewnia, że jest wszystko dobrze i będziemy robić na bieżąco wszystkie potrzebne badania, ale bardzo się martwię. Czy są na forum kobiety, które mają doświadczenie z późnym macierzyństwem.
    • niebieski_ptak5 Re: pierwsze dziecko w wieku 37 lat 26.11.10, 20:27
      najlepiej użyj wyszukiwarki google - to nie złośliwość, tej forumowej też{ja nie mam dzieci ale pamiętam, że takie wątki tu też były - na jednym z for dzieciowych}, druga sprawa koniecznie niech dr uwzględni badania tarczycowe TSH i ft4 to podstawa! Nie chodzi o wiek tylko, że u nas rzadko kto to spr a potem kłopoty. Nie powinno TSH być duże{normy są zawyżane} i jak będzie powyżej2-3 trzeba porobić inne badania. Dwa to chyba położna tutejsza pisała, że ważniejszy jest wiek nie metrykalny tylko samopoczucie i TWOJE zdrowie. Oczywiście czasu nie cofniesz ale tu nie o to chodzi. Ogólnie jest z Tobą ok? Nie chorujesz przewlekle nie jesteś otyła? Głowa do góry! Na pewno odezwa się panie, które są w Twoim/starsze/wieku. Popróbuj z ta wyszukiwarką{na emamie nie tak dawno temu był taki topic}.
      • loramloda Re: pierwsze dziecko w wieku 37 lat 26.11.10, 20:32
        dziękuję za podpowiedź, zaraz poszukam.
        generalnie jestem zdrowa, szczupła, mam dobrą odporność i praktycznie nie choruję. Tarczycę wyregulowałam, ale też mam to kontrolować, bo kiedyś miałam nadczynność.
        • kozica111 Re: pierwsze dziecko w wieku 37 lat 27.11.10, 14:51
          Chodź do nas

          forum.gazeta.pl/forum/1540002,46480,1540809.html?f=37625
          • marzena_gabi Re: pierwsze dziecko w wieku 37 lat 27.11.10, 22:48
            ja urodziłam w wieku 37 lat moją córkę :) i jest cudnie :)
    • jenta1974 Re: pierwsze dziecko w wieku 37 lat 28.11.10, 07:32
      Ja urodzilam w wieku 36 lat. Mam teraz sliczną, 9-miesieczną coreczkę. Ciaze znosilam b.dobrze, do konca 8 miesica pracowalam na pelen etat. Porod trwal ok. 48 godzin, licząc od pierwszych skurczy, z czego silne skurcze to ok. 15 godzin. Porod byl bardzo OK, sn, bez znieczulenia (nie potrzebowalam, chyba dlatego ze bardzo wolny postep porodu powodowal przystosowywanie sie organizmu i skurcze byly do zniesienia), bez naciecia krocza (rodzilam w Norwegi, a tu brak naciecia jest norma, samo naciecie wyjatkiem).
      Dodam tylko, ze na poczatku ciazy mialam amniopunkcje, prawie bezbolesny zabieg.
      Powodzenia!
    • katarzynaoles Re: pierwsze dziecko w wieku 37 lat 28.11.10, 18:04
      Rada z wyszukiwarką dobra, bo temat już był. Ja powiem tak: mnie dziwią nieco takie posty, bo z mojej zawodowej perspektywy informacja, że kobieta w ciąży (nawet pierwszej) ma 37 nie wywołuje żadnych emocji - takich mam jest naprawdę dużo i jestem zupełnie oswojona z ich "podeszłym" :) wiekiem. Pozdrawiam serdecznie :)
    • stokrotka29 Re: pierwsze dziecko w wieku 37 lat 29.11.10, 21:09
      Nie wiem czy mój przypadek to właściwa odpowiedź na Twoje pytanie ale ja od 4 miesięcy jestem mamą Olusia- mojego pierwszego dziecka. W czerwcu skończyłam 34 lata więc chyba jestem późną mamą. Też całą ciążę się niepokoiłam ale w końcu zaufałam lekarzowi i okazało się ,że wszystko idzie w dobrym kierunku, żadnych wad wrodzonych i innych komplikacji. Synuś urodził się zdrowy i rozwija się świetnie:)
      • monika_bud Re: pierwsze dziecko w wieku 37 lat 03.12.10, 17:34
        Urodziłam swoje pierwsze i jedyne dziecko w wieku 35 lat. Choć ciąża była bardzo powikłana i poród zakończył się dla mnie tragicznie, to córeczka urodziła się zdrowa i śliczna (choć nie duża ze względu na gestozę i przedwczesny poród), skończyła już 5 miesięcy i rozwija się super (tfu, tfu, tfu... przesądna jestem he he).
    • kaeira Re: pierwsze dziecko w wieku 37 lat 03.12.10, 19:02
      Hej :-)

      Rodziłam pierwszy raz mając 36,5 lat.
      Wiele czytałam na temat ciąży i porodu w tym wieku.
      Jedyne co znalazłam, to że (pierwszy) poród jest wtedy zwykle nieco dłuższy.
      Natomiast *jeżeli* nie ma innych czynników ryzyka (które występują nieco
      częściej u starszych mam), np. cukrzycy ciążowej, nadciśnienia, itd., poród
      NIE jest trudniejszy ani bardziej niebezpieczny. To samo dotyczy ogólnie okresu ciąży.

      Owszem, im starsza kobieta, tym większe prawdopodobieństwo wczesnego poronienia - ale mam nadzieję, że ciebie to już nie dotyczy. Oczywiście z wiekiem wzrasta również występowanie wad genetycznych - ale dalej pozostają one wielką rzadkością.

      Sporo lekarzy lubi traktować taką ciążę i poród jako o wiele bardziej zagrożony, zachęcają do CC, powodują, że poród odbywa się w atmosferze stresu, jest silnie zmedykalizowany - i wtedy owszem, możliwość komplikacji wzrasta. Ale nie są one związane z wiekiem, a właśnie z traktowaniem kobiety i porodu.
      A ty zamiast się martwic, to się ciesz, że masz mądrego lekarza!

      Ja miałam to szczęście, że trafiałam na lekarzy i położne którzy ani razu nie zająknęli się nawet na temat mojego wieku jako czynnika ryzyka. Zajście i ciąża - zero problemów, poród zakończony CC, ale z powodu długiego czasu (48h) od odejścia wód oraz mojego wycieńczenia (brak snu 2 noce, silne przeziębienie). Dziecko - zero problemów.
      Dodam, że kolejne dziecko urodziłam 3,5 lat później, zajście i ciąża znowu bezproblemowo (oprócz niewyjaśnionych plamień na początku, ale to się zdarza bardzo często niezależnie od wieku) , poród zakończył się niestety znowu CC, ale glownie z powodu "stanu po poprzednim cięciu", byl o wiele szybszy i dynamiczny (i o wiele boleśniejszy!) niż pierwszy, doszłam do prawie pełnego rozwarcia. W każdym razie ani razu nie było zagrożenia dla mnie czy dla dziecka.

      Moja mama urodziła mojego przyrodniego brata mając lat 38. A było to ponad ćwierć wieku temu. Ciąża także bez żadnych problemów.
      Byłą masa wątków na różnych forach (szczególnie "Ciąża i poród", czy "W oczekiwaniu") wyliczające forumowiczki, ich mamy, babcie i psiapsiuły, które bezproblemowo rodziły, także i pierwszy raz, nie tylko po 35, ale i dobrze po 40.


      W krajach bardziej rozwiniętych rodzenie w dużo starszym niz w Polsce wieku to dziś norma. Np. w Australii obecnie tyle samo kobiet rodzi w wieku 35-39 co w wieku 20-24. W Wielkiej Brytanii i Francji ponad połowa rodzących ma powyżej 30 lat.

      To wszystko nie oznacza, że uważam, że ciąża w starszym wieku jest bezproblemowa albo lepsza niż w wieku młodszym. Pewnie, że biologicznie lepiej rodzić mając nieco mniej lat. Ale na pewno nie jest to jakieś straszne zagrożenie ani ryzyko.

      PS. W pierwsze ciąży robiłam USG genetyczne i PAPPA, w drugiej zdecydowałam się na amniopunkcję, Jeżeli interesuje cię ten temat, poszukaj moich postów, albo napisz w tym wątku, to coś dopiszę.
      • ewcik035 Re: pierwsze dziecko w wieku 37 lat 05.12.10, 11:32
        Ja urodziłam trzy miesiące temu a mam prawie 38 lat:) pierwsza ciąża bez problemowa a poród 6 godzin(SN) córka 3630 i 55cm.
    • boo-boo Re: pierwsze dziecko w wieku 37 lat 06.12.10, 15:05
      Moja kuzynka po 40-tce. Wprawdzie cc miała ale chłopak zdrowy- dzisiaj me 5 lat. Ciąża bez problemów.
    • katriel Re: pierwsze dziecko w wieku 37 lat 10.12.10, 02:29
      37 lat to nie jest jakiś strasznie podeszły wiek.
      Sama urodziłam pierwsze dziecko strategicznie ;) miesiąc przed 35 urodzinami;
      właśnie planuję drugie (i nawet jesli uda się od razu, to bedę miała 37 skończone).
      Moja mama urodziła mnie mając 35 lat; mama męża - mając 34. Mamy też kolegę
      urodzonego przez 48-letnią matkę.
      5 lat temu leżałam w szpitalu z pierwszą (nieudaną) ciążą; na sali towarzyszyły mi
      panie w ciąży w wieku 37 lat (pierwsze dziecko) i 43 (drugie, starsze miało 7 lat).
      Moim zdaniem jedyny powód do martwienia się jest taki, że jak się tak późno
      zaczyna, to można nie zdążyć urodzić pięciorga ;)
    • mirlen Re: pierwsze dziecko w wieku 37 lat 11.12.10, 22:53
      Ja urodziłam pierwsze dziecko w wieku 37 lat. A nawet 37 i 7 miesięcy :) Mój poród trwał 5 godzin od pierwszego skurczu do urodzenia synka. Rodziłam naturalnie. A na sali ze mną leżała druga 37-latka. Tylko u niej to było drugie dziecko. Co prawda ciążę miałam od początku zagrożoną, brałam leki. Ale to ze względu na 3 wcześniejsze poronienia.
      Bardzo szybko też doszłam do siebie po porodzie, mimo tego, że miałam nacinane i popękane krocze (szyte ponad godzinę!).
      A lekarze, z którymi miałam do czynienia, zawsze mi mówili, że to wcale nie późny wiek :)
      Swoją drogą, moja babcia urodziła pierwsze dziecko w wieku 33 lat, a ostatnie w wieku 44.
Pełna wersja