Dodaj do ulubionych

Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzoponow

16.12.10, 12:45
Pewnie pytań setki o znieczulenie, ale tak naprawdę nie mam dobrego źródła prawnego, jeżeli chodzi o możliwość skorzystania.
Nie chodzi mi o samo działanie, ale czy można w końcu korzystać w szpitalu ze znieczulenia zewnątrzoponowego? Słyszałam coś, że wycofali wogóle z obiegu.
Po spytaniu swojej położnej w szpitalu, w którym zamierzam rodzić powiedziała, że absolutnie nie mogę skorzystać ze znieczulenia zewnątrzoponowego ani żadnego innego.
Czy to jest zgodne z prawem?
Nie wiem czy nawet moja lekarka prowadząca mogłaby rzetelnie odpowiedzieć w tej sytuacji.
Bardzo proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • kotkowa Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 16.12.10, 13:09
      Jak ja rodzilam w kwietniu to nie mozna bylo korzystac z zzo na zyczenie, ale jak byly wskazania, to dawali (ja mialam ulozenie potylicowe tylne dziecka, bol wtedy jest duzo wiekszy i jest to wskazanie do zzo i chcieli mi podac, ale skonczylo sie jednak cc.) Za to proponowali sami z siebie i to dosc nachalnie skorzystanie z Dolarganu, to srodek narkotyczny, ktory zmniejsza swiadomosc bolu. Ma skutki uboczne dla dziecka, wiec go nie chcialam, ale w koncu mnie przekonali. Pozniej zalowalam, ze wzielam, bo dziecko bylo ospale i mialo klopoty ze ssaniem.
      --
      [url=https://www.suwaczki.com/][img]https://www.suwaczki.com/tickers/km5si09k96as372m.png[/img][/url]
    • bianna Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 16.12.10, 18:33
      Jakos niedawno, chyba we wrześniu, była nagonka na szpitale i sporo kontroli. Okazało się, że wiele szpitali daje zzo na życzenie i pobiera za to opłatę, co jest niezgodne z prawem. W związku z ty wiele oddziałów położniczych wycofało ofertę zzo, bo za darmo to im się nie opłaca. Trzeba sobie "poszukać" wskazania, najlepiej u swojego lekarza, który pracuje w danym szpitalu.
      --
      [url=https://www.suwaczki.com/][img]https://www.suwaczki.com/tickers/8599leb4ugz8v13i.png[/img][/url]
      • kotkowa Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 17.12.10, 09:53
        ZZO niesie ze soba pewne mozliwosci komplikacji, dlatego podaje sie jak sa szczegolne wskazania, a poza tym jest drogie - potrzeba tez anestezjologa, ktorych zazwyczaj jest malo w szpitalach.
        --
        [url=https://www.suwaczki.com/][img]https://www.suwaczki.com/tickers/km5si09k96as372m.png[/img][/url]
      • db192 Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 17.12.10, 10:44
        No przecież sama pani minister Kopacz mówiła, że poród musi boleć... A że jest to ból porównywany do amputacji kończyny to mniejsza - przecież efekt bólu jest skrajnie różny w obu wypadkach... Pod Warszawą są szpitale, gdzie znieczulenie podadzą rodzącej bez problemu (Wołomin, Nowy Dwór Mazowiecki). W Warszawie chcieliby zarobić, więc kombinują. Poza Warszawą opłaca im się w ramach stawki za poród z NFZ dać znieczulenie. W Warszawie kombinują, że dadzą w sytuacjach wskazania medycznego, bo na życzenie pacjentki - to już za opłatą. Faktem jest, że jak ktoś urodzi niemal w przysłowiowej taksówce, nawet w bólach, to po co znieczulenie. A jak nie uda się tak szybko... - patrz stanowisko pani Kopacz.
        • katarinabeauty Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 17.12.10, 11:42
          Nie mieszkam w Warszawie i trochę mi do niej daleko, Pozostaje mi tylko wierzyć w swój mały biedny szpital i dobroć tych ludzi...brrr dlatego chciałabym przygotować się jak najlepiej do tego porodu żeby niczym mnie nie zaskoczono - u nas jest moda na zastraszanie pacjentek. Jak czegoś nie chce przedstawiana jest im najgorsza sceneria - jakie konsekwencje poniesie jak się nie posłucha. Nie mam zaufania i boję się, to chyba normalne, ale chciałabym wiedzieć czy mogę ubiegać się o swoje prawa, również o znieczulenie.
          Na lekcji w Szkole Rodzenia już na początku na pytanie o znieczulenie położna odpowiedziała, że nie ma możliwości i rodzimy naturalnie, ale kiedy spytałam o nacinanie odpowiedziała twierdząco, jakież to naturalne skoro nacinają każdą jedną kobietę, bo nie chce im się zadbać o poród taki, w którym chronione jest krocze - no bo musi być pionowo i trzeba się przychylić.
          ech...
        • laminja Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 10.01.11, 14:00
          nie chodzi o zarabianie. Chodzi o nie wpędzanie szpitali w długi. Utrzymanie szpitala w Warszawie jest znacznie droższe - zwłaszcza kiedy ma wyższy stopień referencyjności, a w Warszawie to dotyczy większości szpitali, bo nawet te miejskie mają przeważnie II stopień referencyjności. Dlatego nie można porównać kosztów szpitala z I stopniem referencyjności i takiego z wyższym, w którym jest znacznie więcej cesarskich cięć, a NFZ płaci tyle samo (1680zł) za poród siłami natury i przez cc. Jeśli więc szpitale w ramach tych pieniędzy fundują każdej rodzącej siłami natury znieczulenie w ramach kwoty za poród to nie mają jak zarobić na pokrycie wyższych kosztów cesarskich cięć. Gdyby NFZ płacił więcej szpitalom z wyższym stopniem referencyjności to pewnie i w Warszawie wszędzie by podawano zzo na życzenie bez dodatkowych opłat.
      • araceli Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 17.12.10, 14:57
        katarinabeauty napisała:
        > Ale Drogie Panie czy mamy prawo do porodu w znieczuleniu?
        > Chodzi mi o prawo do niego. Czy musimy godzić się na poród w bólu?
        > Czy ja mogę nie zgodzić się na poród bez znieczulenia?

        Nieczulenie podawane jest tylko ze względów medycznych. Ból nie jest względem medycznym :/ Taki chory system!
          • araceli Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 21.12.10, 12:13
            katarinabeauty napisała:
            > Żeby nie zaklnąć powiem tak: co za czubek to wymyslił?
            > To w sumie na cholerę to znieczulenie skoro nie można skorzystać?
            > Myślałam, że wynalazki medycyny mają nam pomóc, a nie utrudniać życie.

            Dla mnie to również kretynizm wagi państwowej :( Rozumiem tłumaczenie, że NFZ-tu nie stać na wszystko ale dlaczego w takim razie zakwestionowali dopłacanie za zzo?
      • gardenia_nowak Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 22.12.10, 11:26
        > Czy ja mogę nie zgodzić się na poród bez znieczulenia?

        Well, jak wystarczająco długo Cię przetrzymają, to obawiam się, że nie będziesz miała innego wyjścia... U mnie kwestia podania ZZO została skwitowana pytaniem: "Czy jak zaczną się pani kłopoty wychowawcze z dzieckiem, to też sobie pani zażyczy znieczulenie?" Szpital w W-wie. Na szczęście w końcu dostałam i to było po prostu coś niesłychanego - niezwykła ulga. W kwietniu rodzę drugi raz i zastanawiam się, jakie mam szansę na ZZO. Obawiam się, że teraz będę zmuszona poznać, czym tak naprawdę jest poród...
    • thea19 Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 21.12.10, 11:23
      dostalam za darmo bez proszenia o nie w szpitalu w Warszawie
      darlam sie przy zakladaniu wenflonu a pozniej przy skurczach 20-30 na ktg (a samo znieczulanie nie bylo bolesne)
      sami zaproponowali i pozniej bylo o niebo lepiej az do skurczow partych - poza bolem nie wiem czy byly wskazania (nikt mi nic nie powiedzial)
      ps przy porodzie bylo z 5 poloznych i 2 lekarzy w tym pediatra i jakies chyba pielegniarki
      • araceli Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 21.12.10, 12:16
        thea19 napisała:
        > dostalam za darmo bez proszenia o nie w szpitalu w Warszawie
        > darlam sie przy zakladaniu wenflonu a pozniej przy skurczach 20-30 na ktg (a sa
        > mo znieczulanie nie bylo bolesne)
        > sami zaproponowali i pozniej bylo o niebo lepiej az do skurczow partych - poza
        > bolem nie wiem czy byly wskazania (nikt mi nic nie powiedzial)

        Bo jednym ze 'wskazań' do zzo jest 'utrudniony kontakt z rodzącą'. To idiotyczne ale zzo często podawane jest z wygody personelu* - jak kobieta wystarczająco mocno się drze lub wpada w histerię. Boże co za kraj!

        * w sumie tak samo jest z podawaniem oxytocyny czy nacinaniem :(
      • katarinabeauty Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 29.12.10, 12:14
        Wytyczne, czyli rozumiem, że mamy prawo do znieczulenia.
        Jest na to przepis odpowiedni czyż tak?
        Więc jak to wogóle możliwe, że szpitale sobie sami to kwestionują?
        Jakim prawem?
        Co to znaczy praktyka sobie?
        To znaczy ja mam cierpieć tylko dlatego, że ktoś nie chce podporządkowac się do przepisów?
        Moja lekarka powiedziała mi, że nie mam takiej możliwości i koniec. ZZo to jest jakiś chory wymysł ludzki, który w niczym nie pomaga. To jej argumenty. Nie wiem czy powazne.
        Noi oczywiście szereg innych wymienionych komplikacji i wykład na temat naturalnego porodu, do którego sami się nie stosują ani nie przykładają skoro nacinają krocze bez wymówek!!
        Głupota!
        To się nazywa według mnie urobienie sobie pacjenta.
            • araceli Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 30.12.10, 09:25
              izak31 napisała:
              > A cp na to fundacja "rodzic po ludzku"? a co na to rzecznik praw obywatelskich?
              > mozwe warto do niego złozyc skarge?

              Fundacja 'rodzić po ludzku' dokładnie nic na to. W TVN nawet jedna pani od nich się mądrzyła, że ból 'czemuś służy', warunkuje relację z dzieckiem itp. bzdury. KOSZMAR!!
              dziendobrytvn.plejada.pl/29,39052,wideo,,210118,beda_rodzic_w_bolu,aktualnosci_detal.html
              Rodzić 'po ludzku' to niestety wg. fundacji w bólu!
                • love_coffee Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 30.12.10, 11:31
                  Popierma moje przedmówczynie..niestety wg np. tej nieszczęsnej fundacji zzo jest jakims wymysłem. Ogólnie są za, a nawet przeciw ;)
                  Mi sie to osobiście w głowie nie mieści, ze w obecnych czasach, kiedy zarówno postęp medyczny, jak i całe zycie poszło tak do przodu usmierzanie bólu porodowego tkwi w czasach średniowiecznych - c o najmniej. A wmawianie mi, ze ból jest ok, że mogę sobie poodychac w czasie bólu budzi we mnie po prostu agresję. Ok - ktoś chce cierpieć - proszę bardzo, rozumiem, ze komuś sprawia ten ból radość. Mi - nie. Był koszmarny, do niczego nie prowadzący, oprócz obłedu w mojej głowie. położna - kiedy się zapytałam o możliwość zzo - powiedziała "takie fanaberie to nie u nas" :))
                  Kiedys tak mówiono do naszych babć, kiedy pytaly np. o pralkę. Po co ? Maja tarę i niech trą to pranie..
                  Tragedia. walić głową w mur zacofania. W Europie, na świecie dla rodzących to norma i standard, u nas fanaberie, kaprysy. W świecie położne wręcz zachęcają do łagodzenia bólu, u nas..cofamy się. Mój poród skończył się cc - najlepszą rzeczą jaka mnie spotkała, oprócz dziecka oczywiście :)) - skończyły się te męki.. Jeślibym kiedys rodziła (choć raczej juz niekniecznie wybrałaby cc w obecny czasach). Obecnym ciężarnym - powodzenia...i kołek w zęby, bo znieczulenia nie uwidzisz..cofamy się, oj cofamy...Przydałaby się jakaś fundacja typu "poród zgodny z wola matki" czy "poród bez bólu". Bo Frp L to pomyłka
                  • katarinabeauty Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 30.12.10, 11:57
                    Usłyszałam w wiadomościach i od razu podniosło mi się ciśnienie!!
                    Cholera! No jak można za kobiety podejmować decyzje?
                    Skąd ktoś wie co dla mnie lepsze?
                    Jeżeli ktoś chce rodzić w bólu bardzo proszę droga wolna.
                    I dlaczego teraz ból opisują jako coś niezbędnego wręcz potrzebnego itd?
                    Bzdury jakieś!
                    Jak ból może być potrzebny? Do czego niby ma się przyczyniać?
                    Do tego, że gorzej jest dotlenione dziecko bo nie można oddychać i dodatkowy stres u kobiety powoduje wiele komplikacji? Przecież nie od dziś wiadomo, że jeśli kobieta w stresie (strachu przed bólem) to poród jest znacznie dłuższy i cięższy. Nie służy to dziecku.
                    Teraz wmawiają jakieś farmazony!
                    Kobiety do tej pory mogły korzystać i było dobrze.
                    A dlaczego właściwie całkowicie znieśli korzystanie z zzo, skoro i tak było odpłatne?
                    • araceli Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 30.12.10, 12:36
                      katarinabeauty napisała:
                      > A dlaczego właściwie całkowicie znieśli korzystanie z zzo, skoro i tak było odpłatne?

                      Sprawa wygląda tak, że w teorii zzo powinno być podawane jedynie ze względów medycznych. A jeżeli jest podawane ze względów medycznych to jest refundowane przez NFZ i jest bezpłatne. Tak więc albo być powinno i wtedy bezpłatnie albo nie powinno i wtedy nie można go przeprowadzić w ogóle. Tyle teorii.

                      Oczywiście 'względy medyczne' to pojęcie względne i subiektywne. Do tego decyzję o tym czy występują czy nie podejmuje lekarz a nie rodząca. W materiale, który linkowałam pani z ministerstwa wypowiada się, że każda rodząca, która będzie potrzebowała znieczulenie otrzyma. Tiiiaaa... jak jest - wszystkie doskonale wiemy.

                      A pani z fundacji 'Rodzić po ludzku' zamiast gwałtowanie zaprotestować jeszcze jej wtóruje. KOSZMAR!
                      • katarinabeauty Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 30.12.10, 12:49
                        Obejrzałam właśnie.
                        Czyli nie możemy na żądanie. Co nie znaczy, że okaże się w szpitalu inaczej, bynajmniej tak tu przedstawiły sprawę. Więc szansa jest, ale musi być wskazanie medyczne. Najśmieszniejsze jest to, że pytając o wskazania medyczne do zzo moja lekarka kategorycznie odrzuciła je natychmiast jakoby nie istniały takowe. Czyli juz z góry założyła, że nie będę mieć żadnych wskazań do zzo.
                        Śmieszne ale prawdziwe.
                        Nawet nie chciała wymienić jakie są. Skąd może z góry to wiedzieć?
                        Moim zdaniem powinni powtórzyć ten temat raz jeszcze!
                        Kobiety za słabo protestują.
                        • malgorzata-mazurkiewicz Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 31.12.10, 11:55
                          Prawda, ostatnio trafiłam na artykuł w Dzienniku Polskim na ten temat:

                          "Przyszła mama chciałaby za znieczulenie zapłacić, ale nie jest to już możliwe. W lipcu tego roku Najwyższa Izba Kontroli uznała, że domaganie się przez placówki publiczne jakichkolwiek opłat za porody jest sprzeczne z prawem. Wcześniej wiele szpitali za podanie znieczulenia, poród rodzinny itp., czyli za tzw. procedury niestandardowe, których NFZ nie finansuje, brało pieniądze. Teraz - jak podkreśla NFZ w przesłanym nam stanowisku - grożą im za to sankcje karne. - Znieczulenie podczas porodu nie może mieć formy życzeniowej - podkreśla biuro prasowe funduszu."

                          To tylko fragment. Innymi słowy - za darmo nie będzie, za pieniądze też nie będzie. tylko "jeśli są powody medyczne". Ale jakie są te powody to już nikt chyba nie wie.
          • kaeira Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 30.12.10, 12:40
            dagmaralodz77 napisała:
            > niestety drogie Panie ale Ministerstwo od 1 stycznia 2011 nie refunduje znieczu
            > lenia, jak rowniez pacjentką zostalo odebrane prawo do płatnego znieczulenia w
            > państwowym szpitalu!!!

            Przed chwilą rozmawiałam z blokiem porodowym szpital Św. Zofii w Warszawie.
            Poinformowano mnie, że - na dzień dzisiejszy - nie ma żadnych planowanych zmian w sprawie odpłatnego znieczulenia ani od 1 stycznia, ani w przewidywalnej przyszłości. W każdym razie w tym szpitalu.

            --
            [size=11]*Nikt nie spodziewa się laktacyjnej inkwizycji*[/size]
            • bianna Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 30.12.10, 13:56
              Zgadza się. Wszystko pozostaje bez zmian, tj. nie ma czegoś takiego (i nie było) jak znieczulenie na żądanie, lecz tylko ze wskazań medycznych. Ja mam astmę - jak najbardziej jest wskazanie i jak poproszę to zzo dostanę. Całkowite zniesienie zzo oznaczałoby także cesarki na żywca.....
              --
              [url=http://www.maluchy.pl][img]https://suwaczki.maluchy.pl/ci-49413.png[/img][/url]
              • araceli Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 30.12.10, 14:09
                bianna napisała:
                > Zgadza się. Wszystko pozostaje bez zmian, tj. nie ma czegoś takiego (i nie było
                > ) jak znieczulenie na żądanie, lecz tylko ze wskazań medycznych.

                Jakie bez zmian? Niektóre szpitale miały zzo na żądanie - w oczywistym przypadku bólu, który jako subiektywne doznanie nie każdy lekarz uznawał za 'wskazanie'. Wtedy można było wykupić osobno. Teraz po kontroli NIK taka sytuacja nie powinna mieć miejsca (na szczęście niektóre szpitale mają inne zdanie).
                • bianna Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 30.12.10, 14:34
                  Owszem, znieczulenie na żądanie było, ale niezgodnie z prawem. Stąd po kontrolach NIK szpitale musiały się z tego wycofać. Jak również z pobierania opłat za ZZO. W tym momencie pozostaje przede wszystkim dobra wola lekarza/położnej, bo oczywiście wskazanie jest pojęciem względnym i czysto subiektywnym.
                  --
                  [url=http://www.maluchy.pl][img]https://suwaczki.maluchy.pl/ci-49413.png[/img][/url]
        • katarzynaoles Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 30.12.10, 14:21
          Wytyczne to nie to samo co np. rozporządzenie. Wytyczne stanowione są przez gremia fachowe (w tym wypadku lekarskie) i stanowią jedynie wskazówkę jakie działanie uważane jest za porządane. Lekarze (położne zresztą też) wykonują wolny zawód, co oznacza, że ostateczną decyzję o sposobie postępowania w danym przypadku podejmują sami według swojej wiedzy i sumienia - i z tego mogą być rozliczani przez samorząd zawodowy (odpowiedzialność zawodowa) jak również wymiar sprawiedliwości (odpowiedzialność karna i cywilna). Ustawa czy rozporządzenie natomiast to akty prawne do przestrzegania których jesteśmy po prostu zobligowani niezależnie od okoliczności.
    • laptopowiczka skorzystałam 31.12.10, 22:19
      |Przecież wystarczy odpowiednio wybrać szpital. Ja po prostu wybrałam szpital, który znieczulenie oferował. W moim mieście są dwa szpitale, bałam się strasznie porodu, panikowałam. Wybrałam wiec szpital pod tym kątem. Stu procent nie miałam, bo zależało to też od dostępności anastazjologów (np jakiś wypadek w tym czasie dla mnie oznaczał rodzenie bez zzo). Dodam, że wszystko normalnie bezpłatnie
    • db192 Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 04.01.11, 11:57
      www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m037613781&ms=376&ml=pl&mi=378&mx=0&mt=&my=708&ma=016595
      MINISTERSTWO ZDROWIA
      RZECZNIK PRASOWY
      Warszawa, 29.12.2010 r.
      Komunikat Ministerstwa Zdrowia
      „Znieczulenie porodu jest finansowane przez NFZ”
      W związku z publikacjami prasowymi dotyczącymi znieczulenia porodu informujemy, że znieczulenie porodu jest finansowane ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia - zgodnie ze wskazaniami medycznymi, w oparciu o Katalog JGP od 2008 roku. Koszt znieczulenia zewnątrzoponowego do porodu został włączony w wycenę grupy N01 – Poród, która uzyskała wycenę 33 pkt (ok. 1680 zł). Niezgodne z obowiązującymi przepisami jest więc pobieranie od pacjentek dodatkowej opłaty za znieczulenie porodu.

      Zgodnie z Rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego dotyczącymi postępowania przeciwbólowego w ginekologii i położnictwie w Części II: Leczenie bólu u kobiet ciężarnych, rodzących oraz w połogu „schematy leczenia bólu w położnictwie powinny umożliwiać lekarzowi indywidualizację postępowania terapeutycznego i opierać się na zastosowaniu skutecznych i bezpiecznych metod, zarówno niefarmakologicznych jak i wykorzystujących środki analgetyczne”. W przytoczonych Rekomendacjach przedstawiono szereg uznanych metod postępowania przeciwbólowego, wśród których występuje również znieczulenie zewnątrzoponowe. Zgodnie z naszym stanowiskiem, osoba sprawująca opiekę nad rodzącą powinna przedstawić jej pełną informację o niefarmakologicznych i farmakologicznych metodach łagodzenia bólów porodowych. W oparciu o przekazane informacje, osoba prowadząca poród oraz kobieta rodząca powinny wspólnie dokonać najwłaściwszej w danej sytuacji metody łagodzenia bólu porodowego. Decyzje w tej sprawie, w tym terapia przeciwbólowa prowadzona przez lekarza prowadzącego poród, mogą być modyfikowane odpowiednio do sytuacji zdrowotnej ciężarnej i jej potrzeb podczas trwania porodu.

      Należy też dodać, że kierownictwo Ministerstwa Zdrowia powołało grupę roboczą, której celem jest opracowanie zasad postępowania medycznego w przypadku nietolerancji przez kobietę rodzącą bólu porodowego. W pracach tej grupy uczestniczą przedstawiciele lekarzy specjalistów w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii, położnictwa i ginekologii, neonatologii oraz przedstawicielki pielęgniarek i położnych. Celem prac wymienionej grupy jest opracowanie modelu opieki, gwarantującego skuteczne i bezpieczne łagodzenie bólu porodowego, w którym uwzględniona będzie również analgezja zewnątrzoponowa porodu.

      /-/ Piotr Olechno
      Rzecznik Prasowy
      • araceli Coś się ruszyło :) 04.01.11, 13:41
        Chyba każda rodząca powinna sobie to wydrukować jadąc na porodówkę! Z zaznaczonym kolorowym flamastrem fragmentem:
        "Zgodnie z naszym stanowiskiem, osoba sprawująca opiekę nad rodzącą powinna przedstawić jej pełną informację o niefarmakologicznych i farmakologicznych metodach łagodzenia bólów porodowych. W oparciu o przekazane informacje, osoba prowadząca poród oraz kobieta rodząca powinny wspólnie dokonać najwłaściwszej w danej sytuacji metody łagodzenia bólu porodowego."

        Jak wyjdzie w praktyce - zobaczymy :)
    • kaeira Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 04.01.11, 15:06
      Zadzwoniłam do kolejnego warszawskiego szpitala, Św Rodziny na Madalińskiego - na dzień dzisiejszy dostępne jest płatne ZZO (koszt 700 zł) - i nie wiadomo o żadnych planowanych zmianach. (dostępne jest także znieczulenie darmowe, "ze wskazań", a czy często jest stosowane? śmiem sądzić, że rzadko)
        • deodyma Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 06.01.11, 14:28
          to poczytaj sobie to, wiec bedziesz wiedziala, dlaczego tak wlasnie jest...



          wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Poslanka-PO-przeciwko-decyzji-minister-Kopacz,wid,12997570,wiadomosc_prasa.html?ticaid=1b8a2&_ticrsn=3
          --
          Jestem tak paskudna, ze za kazdym razem, kiedy ide sie kapac, woda ucieka z wanny:P
        • kaeira Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 06.01.11, 14:32
          Owszem, popieprzone.
          Ale się nie załamuj.
          Jeśli naprawdę zależy ci na możliwości ZZO, jest taka opcja jak rodzenie poza swoją miejscowością. Wydaje się to dzikim pomysłem, ale wcale nie musi nim być. Jak daleko masz do innych szpitali, jakie możliwości dojazdów?
          Można się nawet przenieść do innego miasta, choćby do znajomych, rodziny, czy nawet do wynajętego pokoju. Napraw niektorzy tak robią, chocby dlatego, że mieszkają bardzo daleko od szpitala i wolą miec spokój ducha.
          Jesli się nie da, to pamiętaj - naprawdę ZZO nie zawsze jest koniecznością! Naprawdę nie zawsze ból jest nie do zniesienia. Oczywiście, nigdy nie wiadomo, na co się akurat trafi.

          (Osobiście przeszłam dwa porody - w jednym miałam przez prawie 24h skurcze ktore byly zupełnie do zniesienia, jadłam, spacerowałam, rozmawiałam, zmieniałam pozycję, itd problemem było tylko moje wielkie zmęczenie, niespanie przez dwie noce, itd, dlatego w końcu przestałam sobie z tymi skurczami radzić. Ale na pewno nie był to żaden straszny ból.

          W drugim porodzie ból był okropny, zwijałam się w mękach, byłam półprzytomna, dodatkowo wymioty, poty, no hardkor. :-/ Prawie od razu chciałam ZZO ale tak wyszło że w końcu nie wzięłam, najpierw za wcześnie, potem "już prawie koniec". Patrząc wstecz, ból był owszem straszny, ale też jakoś dał się przeżyć. Choć żałuję, że tego ZZO nie dostałam, (bo może byłabym w stanie lepiej "współpracować", zmieniać pozycje itd i udalo by się uniknąć CC :-( ) jednak na pewno nie mam jakiejś traumy, chętnie rodziłabym jeszcze raz. No i nie wiem wiem czy cię pocieszyłam, czy nastraszyłam :-) )

          • riona1 Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 11.01.11, 12:51
            A ja owszem traumę mam ogromną - po 18 godzinach porodu takiego jak twój drugi - i poprzysięgłam sobie, że nigdy, przenigdy nie urodzę drugiego dziecka, dopuki w szpitalach w moim mieście nie będzie dostępnego znieczulenia:(
            Takich kobiet z traumą po porodzie jest wiele i jeśli nie zmieni się polityka w tym względzie nie będzie więcej dzieci.
            --
            • kaeira Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 11.01.11, 14:16
              Żeby było jasne - wcale nie chodziło mi o to, że ja taka dzielna, ani o to, że "ee, da się przeżyć, a kobity histeryzują i wymyślają jakieś traumy". NIE! Po prostu u mnie tak nie było, wydaje mi się, że pewnie jednak mój porod choć cięzki pewnie wcale nie był z tych najgorszych.

              Dodatkowo, było to na Żelaznej w W-wie, gdzie traktowanie pacjentki jest na wysokim poziomie (mimo że akurat położna na którą trafiłam wcale nie była taka super, mam sporo zastrzeżeń) ale jednak ogólnie naprawdę było bardzo OK, porównując do rzeczy opisywanych czasami na forum. A myślę że to jest bardzo ważne.
              • katarinabeauty Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 13.01.11, 13:58
                kaeira - podniosłaś na duchu i owszem. Bardzo pomocne są właśnie pozytywne słowa i takie opowieści oczywiście z dobrym zakończeniem ponieważ jakoś nastrajają mnie do tego, że poród jest czymś, co da się przeżyć. Jeśli ktoś pisze o bólu w sposób taki ludzki przystępny, tzn jest do przeżycia wówczas zapieram się jakoś w sobie, gromadzę odwagę, że przecież ból nie jest czymś co nas zabija.
                Różnie kobiety opisują ból. Ja np jestem (chyba) na niego wrażliwsza niż przeciętni - bynajmniej tak mi się wydaje, ale jak czytam pozytywne relacje, że nie jest tak źle jak niektórzy piszą jestem silniejsza, jakaś podbudowana, że dam radę.
                O wizycie u ginekologa też niektóre Panie opisują jako traumę, badanie kojarzy się z bólem a przecież wcale tak nie jest.
                Nie wiem co sądzić na ten temat dokładniej, jeszcze nie rodziłam to mój pierwszy poród będzie więc nie chcę się wypowiadać naprzód, ale nie ukrywam, że mam załamania a strach jest bardzo silny. Na pewno zgodzę się również z tym, ze każdy poród jest inny i każda kobieta odczuwa go inaczej. Chociażby jak własnie u kaeira - pierwszy spokojny a drugi już ciężki, więc to, że ja nawet będę miała lekki nie znaczy, że wogóle wszyscy powinni odczuć to samo.
                Nie mniej jednak miło jest czytać historie z happy endem, miłe pozytywnie nakręcające, jakoś wtedy jest mi raźniej i nabieram sił. Negatywne wpedzają mnie w niepokój i nadmierny stres.
                Nie wiem jak będę nastawiona już w punkcie kulminacyjnym, na jaki nastrój natrafi bo mam huśtawki : odwaga / niepokój ...dam radę/ boję się itd
                • db192 Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 14.01.11, 11:21
                  Może Cię pocieszę trochę. W czasie pierwszego porodu, który raczej zawsze jest długi, miałam parę godzin skurcze, zanim dostałam zzo. Więc też się namęczyłam, bo najpierw w domu, potem jeszcze trochę w szpitalu. Po zzo ustała mi akcja porodowa, więc dostałam oksytocynę, po której znów zaczyna boleć. Ten ból jest niefajny, ale naprawdę mogłam go znieść - na początku przynajmniej (wtedy, kiedy nie miałam jeszcze zzo).

                  Lekarz podający mi zzo nie mógł się wkłuć. Gdyby nie to, że nie byłam zbyt jasno myśląca, uciekłabym mu spod igły. Potem to zastopowanie akcji. Po wszystkim cholernie opuchnięte nogi (chemia) i wrażenie, że na cholerę to zzo, skoro pomogło tylko na chwilę.

                  Po tym wszystkim do drugiego porodu byłam nastawiona, że nie biorę zzo i liczę na to, że wszystko pójdzie szybko. I tak się stało. Bolało, ale niezbyt długo.

                  Żeby było jasne - jestem za tym, żeby absolutnie każdej kobiecie podawać zzo do porodu. Ale chodzi mi o to, że umyka gdzieś wątek, że to nie każdej dobrze służy (a czasami też wręcz nie działa), a ja np. nabawiłam się traumy co do zzo po pierwszym porodzie.

                  Pewnie miałam szczęście, że jakoś ten ból wytrzymałam, szczególnie za drugim razem, jakbym rodziła 30 godzin to pewnie bym zeszła. Ale moim zdaniem nie ma co się nastawiać negatywnie czy pozytywnie. Jak przyjdzie ten dzień to po prostu jest takie uczucie, że dzieje się coś pierwotnego i instynktownego i reagujesz zupełnie inaczej, niż sobie założysz wcześniej...
                  • katarinabeauty Re: Czy można korzystać ze znieczulenia zewnątrzo 17.01.11, 12:16
                    Zgadzam się w pełni z Tobą db192.
                    Trzeba jakoś umieć rozsądnie i na chłodno podejść do tego wszystkiego z jasnym umysłem.
                    Najlepiej każda z nas wie, co dla nas dobre i tego się trzymać. Jednak w obliczu tej narastającej traumy o porodach nie do zniesienia czasem trudno o spokój. Człowiek wariuje myśli za dużo na zapas i sam siebie napędza w jakiś nonsens.
                    I pocieszyłaś mnie db192. Dziękuję. Od razu inaczej się czuję.
                    Ja właśnie staram się nastawić siebie pozytywnie chociaż z rozsądkiem oczywiście czyli jak na nasze warunki szpitalne oczywiście nie z przesadą ;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka