wyjatkowo duzy brzuch, wody plodowe

06.07.11, 10:50
Witam Pani Kasiu,
Jestem w 21 tygodniu ciazy, termin mam na polowe listopada. Jest to moja 5 ciaza w tym 3 poronienia i jedno dziecko w wieku 2,5 lat. Na poczatku ciazy mialam krwiaka, ktory sie wchlonal. Dostawalam progresteron i mialam sie oszczedzac, niekoniecznie lezec. W 12 tygoniu mialam robiony test podwojny, przeziernosc karkowa wynosila 1,6 co w polaczeniu z testem z krwi dal wynik prawdopodobienstwa wystapienia syndromu Downa 1>13000. Od poczatku ciazy mialam silne mdlosci i rownie silne wymioty, w tej chwili jest juz lepiej i jem normalnie. Wyniki bdadan krwi pokazuja, ze mam maly niedobor zelaza i mimo tego, ze jem juz normalnie ciagle jestem bardzo zmeczona i senna.
Na ostatniej wizycie kontrolnej lekarz stwierdzil, ze mam sporo wod plodowych, nie jest to wielowodzie ale chce wykonac usg porownawcze w odstepie 2 tygodni. Mam w rodzine wujka ginekologa, jest on specjalista w In vitro i mieszka zagranica, oczywiscie w tej sytuacjii zapytalismy sie co on wie na ten temat. Polecil wykonanie dokladnego badania polowkowego u innego .Tak tez zrobilismy. Lekarz ten takze powiedzial, ze ilosc wod jest spora ale mieszczaca sie w normie. Wszystkie narzady u dziecka wygladaja normalnie, przelyk nie jest zrosniety, odbyt tez, kosci, serce, mozg wszystko ok.
Dzisiaj spotkalam znajoma polozna, sadzila, ze jestem w 36 tygodniu i byla w szoku jak jej powiedzialam ze to 21 tydzien, powiedziala, ze powinnam dokladnie to sprawdzic bo wg niej jest to niepokojace. Przyznaje, ze po badaniu polowkowym bylam spokojniejsza, 2 opinie roznych lekarzy i wszystko ok. Nie zmienia to afktu, ze brzuch mam bardzo duzy, sama to widze. Wujek nie chce wydawac zadnych opinii ze wzgledu na odleglosc natomiast zasuugerowal czeste kontrole i zmiane diety na jak najzdrowsza, gdyz stwierdzil, ze to takze moze byc stan przedcukrzycowy.
Pani Kasiu, ze wzgledu na swoja historie tzn 3 poronienia, dziecko z ciazy problemowej i obecna sytuacje, prosze o komentarz. Czy jest cos na co powinnam zwrocic uwage albo cos o czym lekarz nie pomyslal? Sytuacja jest dla mnie wyjatkowo stresujaca co nie polepszaja ciagle pytania, czy to juz za miesiac porod.
Pozdrawiam
    • katarzynaoles Re: wyjatkowo duzy brzuch, wody plodowe 06.07.11, 13:35
      Rozumiem, że jest Pani zestresowana sytuacją. Spróbujmy jednak spokojnie przyjrzeć się faktom: po pierwsze badania dziecka nie wskazują, żeby duża ilość wód płodowych była jakoś powiązana z wadami anatomicznymi. Maluch rozwija sie prawidłowo, więc najprawdopodobniej nie ma też innych wad wrodzonych. Czyli po stronie dziecka trudno doszukać się przyczyny większej ilości płynu owodniowego. Dodatkowo na razie nie zdiagnozowano wielowodzia tylko stan graniczny wymagający obserwacji - ale to już zasugerował Pani lekarz. Ponieważ przy nadmiernej ilości wód płodowych szuka się przyczyny także u matki, a najczęstszą z nich jest cukrzyca ciążowa, to pewnie będzie Pani miała w niedługim czasie zlecone badanie w tym kierunku. Ewentualnym powikłaniem nadmiernej ilości wód płodowych jest poród przedwczesny - ale tego na razie bym się nie obawiała, bo jest Pani dopiero w połowie ciąży, a wód płodowych nie jest bardzo dużo. Jeśli podobny stan się utrzyma to będzie trzeba zwracać uwagę na ewentualne skurcze przedwczesne - ale do tego wcale nie musi dojść, bo wcale nie dzieje się tak u wszystkich a poza tym sytuacja może się sama unormować. Nie wiem w jakim okresie ciąży miała Pani poronienia - jeśli nie były to bardzo wczesne utraty to fakt, że jest w ciąży po raz 5 także może mieć znaczenie jeśli chodzi o wielkość brzucha, nawet jeśli ciąże nie skończyły się o czasie. Niewielki niedobór żelaza można wyrównać dietą - proszę poszukać informacji na formu, już wiele razy poruszałyśmy ten temat. Reasumując - nie widzę powodów do poważniejszych obaw, choć rozumiem niepokój. Na razie warto obserwować rozwój sytuacji a reagować dopiero w razie potrzeby. Pozdrawiam serdecznie :)
      • tao3 Re: wyjatkowo duzy brzuch, wody plodowe 06.07.11, 21:58
        Bardzo dziekuje za odpowiedz. Staram sie bardzo racjonalnie podchodzic do sytuacjii i tak jak Pani zaznaczyla widziec fakty. Poronienia byly przed ukonczeniem 13 tygodnia, 2 x ciaze obumarle i poronienia zatrzymane. Jedno bylo poronienie w 9 tygodniu i zarodek zostal sam wydalony.
        Dziekuje za odpowiedz, duzo ona dla mnie znaczy.

        Pozdrawiam
        • tynka893 Re: wyjatkowo duzy brzuch, wody plodowe 07.07.11, 15:31
          Witam.
          Może trochę ciebie uspokoję. Urodziłam 02.07.2011:) Miałam wielowodzie i to duże bo norma AFI to 5-20 a u mnie w 35 tygodniu było to 32 w 3tc AFI wynosiło już 36 czyli bardzo gwałtownie rosło. Nie miałam cukrzycy a wg badań dziecko też zdrowe. Po prostu taka uroda tej ciąży. Przeleżałam 4 dni w szpitalu aby sprawdzić wszystko i nic niepokojącego się nie działo poza lekkimi skurczami co przy wielowodziu jest normą. Wypuścili mnie z nadzieją że za parę dni wrócę bo szyjka już skrócona była a rozwarcie na 2cm. Tydzień później od rana czułam co 15 minut bóle jak na okres pojechałam do szpitala by nie dopuścić do odejścia wód w drodze do szpitala. Tam okazało się że skurczy brak a rozwarcie na 4cm. Od razu poszłam na porodówkę tam przebili pęcherz z wodami chlusnęło ich prawie 2 litry. Była godzina 15.10, bóle przyszły od razu. rozwarcie postępowało błyskawicznie:> 2 razy parłam i mały był na świecie, a wód wyleciało jeszcze tyle że zalałam podłogę i położną:) urodziłam o 16.25:) Mały jest śłiczny i zdrowy:) Wielowodzie okazało się być bez przyczyny. Życzę tobie takiego szybkiego porodu jak ja miałam i zdrowego maluszka:) I nie martw się na zapas lekarze wiedzą co mówią:)
          • tao3 Re: wyjatkowo duzy brzuch, wody plodowe 12.07.11, 22:04
            Bardzo dziekuje za odpowiedz.
            Dzisiaj bylam na kontrolnym USG, AFI wynosi 20,4. Lekarz mowi, ze jeszcze jest ok. Nurtuje mnie jeszcze jedna sprawa a natomiast sam porod. Tynka napisala, ze sie spieszyla do szpitala aby nie dopuscic do odejscia wod. Zaczelam oczywiscie czytac na ten temat i wielokrotnie pojawiaja sie okreslenia typu wypadniecie pepowiny, latajaca pepowina. Prosze mi wyjasnic jak ilosc wod moze wplynoc na ryzyko przy porodzie.

            Dziekuje i pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja