gracekelly17
21.07.11, 22:15
To właśnie usłyszałam dzisiaj od swojego ginekologa. Termin mam na 1 sierpnia , pozostało 11 dni. Dzidzia wazy już 4 kg i mój gino stwierdził że jak się jeszcze utuczy to będzie ciężko mi urodzić. Dzisiaj skończyłam 38tc, brzuch mam wielki, pierwsze dziecko ważyło 4260 więc odnośnie pomiaru błąd jest znikomy.
Brałam fenoterol do 37tc i pewnie teraz sobie poczekam z porodem, mąż w delegacji, wiec było mi na rękę żeby urodzić w terminie ( zresztą chciałam brać dłużej fenoterol żeby się w tym zmieścić) .
Moje pytanie brzmi jak postępuje się z takimi przypadkami jak mój? Mam stresa że nie uda mi się urodzić w terminie, a gino powiedział że do szpitala przeterminowany poród przyjmuje się dopiero po 10 dniach. Wiec wtedy dziecko będzie już ważyło z 5 kg. Na pytanie czy nie można wtedy zrobić cc nagle się wycofał, że to operacja ratująca życie itd... Dodam że bardzo chce urodzić sn. Tylko boję się że nie dam rady, że coś się stanie dziecku przez to że jest takie duże, że nie dam rady go urodzić.... Póki co cisza, rozwarcie malutkie ledwo na centymetr, trochę mnie brzuch pobolewa ale bardzo nieregularnie..
Czy rzeczywiście w moim przypadku ( duże dziecko) będę podlegała takim regułom ( 10 dni po terminie do szpitala dopiero)?Czy są jakieś bardziej przyjazne procedury na takie przypadki jak mój? Przecież to nie ja decyduję kiedy będę rodzić tylko dziecko.... Ale mam doła...:-(((