ochra
13.09.11, 21:36
Pani Kasiu! Urodziłam półtora roku temu, dręczy mnie pewne pytanie. Poród trwal ok. 7 h, skurcze były do wytrzymania, więc nie byłoby źle, gdyby nie upiorny ból z kręgosłupa podczas parcia. Parłam około pół godziny. Ból był niezwykle intensywny, ostry, gdybym mogła go opisać to byłoby to wkręcanie wiertła na wysokich obrotach w rdzeń kręgowy. Czy tego typu ból podczas parcia jest normalny, zdarza się, czy mógł być raczej powikłaniem po znieczuleniu podpajęczynówkowym, które mi wykonano. Znieczulenie działało ok. 2 h, przestało działać więcej niż godzinę przed parciem. Gdyby tak miał wyglądać mój kolejny poród to wybieram cesarkę!