pilne pytanie o odchodzenie/sączenie wód

28.09.11, 19:18
w nocy tradycyjnie kilka razy chodziłam do toalety. przy którejś wizycie miałam wrażenie, jakby poza siku pociekło coś jeszcze, ale byłam tak zaspana i obolała (bóle kości łonowej), że położyłam się spać.
jak wstałam miałam wilgotna bieliznę i to daleko od, że tak powiem ujścia pęcherza.

potem cały dzień nic.

i teraz się zastanawiam. mogło mi odejść część wód? nie zorientowałabym się, organizm by się nie zorientował? czy to może być groźne? i czy to wogóle możliwe?

najlepsze jest to, że przed pierwszym porodem chlusnęły mi wody i odeszły całe.
nie wiem, czy możliwe, żeby po prostu odeszła część.
cały dzień boli mnie podbrzusze, ale nic poza tym. ruchy dziecka już od 2-3 dni są bardzo delikatne, ale wyczuwalne - po posiłkach dzisiaj czuję jak się rusza.

jeszcze wczoraj na wizycie było wszystko ok.

no i teraz może uznacie, że się wygłupiam, ale pytam serio - to możliwe, żeby w nocy poszły wody?
nie bardzo che mi się jechać na IP i czekać tam kilka godzin, żeby usłyszeć, że to nierealne.
a drugiej strony może to się zdarza i nie powinnam pozostawać w domu?

Pani Kasiu i dziewczyny - jak to traktować?
    • ania26a Re: pilne pytanie o odchodzenie/sączenie wód 28.09.11, 21:01
      klarci,
      u mnie było tak, że rano o 8 wstałam ledwo doszłam do wc i poczułam jak mi coś leci po nogach potem siusiu i nie przestaje lecieć, wziełam podpaskę i po chwili była mokra
      ale ginek mówił, że dziecko może uciskać i wody w ciągu dnia mogą się nie sączyć ....
      ja bym pojechała na IP bo to lepiej dmuchac na zimne
    • katarzynaoles Re: pilne pytanie o odchodzenie/sączenie wód 28.09.11, 22:22
      Nie sądzę, żeby chodziło o wody - taki wyciek wydzieliny z pochwy jest dość częsty pod koniec ciąży, szczególnie po badaniu ginekologicznym. Na terminie porodu odejście płynu owodniowego zwykle oznacza pojawienie się w ciągu 24h akcji skurczowej - a do 72h, bez żadnej interwencji, rodzi prawie 100% kobiet. Jeśli nie ma Pani infekcji w pochwie i wymaz jest czysty to spokojnie poczekałabym na rozwój sytuacji - chyba, że bardzo się Pani niepokoi albo dziecko zachowuje się jakoś nietypowo (ale na pewno nie chodzi o jakieś ledwo czytelne zmiany w zachowaniu). Pozdrawiam :)
      • klarci Re: pilne pytanie o odchodzenie/sączenie wód 28.09.11, 23:56
        dziękuję za odpowiedź :)
        poszczęściło mi się, że akurat Pani zajrzała :)

        no w nocy to wyglądało, jakby poleciało mi stamtąd sporo płynu, ale byłam tak zaspana, że nie do końca umiałam to zinterpretować.
        posiew sprzed ponad miesiąca miałam czysty, więc tak jak Pani pisze nie będę panikowała.
        w piątek mam wizytę w punkcie konsultacyjnym (także rozmowa z lekarzem), to zgłoszę wątpliwości.
        co do dziecka - jest z dnia na dzień coraz spokojniejsze. z tymi 10 ruchami to raczej ciężko byłoby naliczyć. ale domyślam się, że pod koniec tak się może zdarzyć. tej nocy wogóle nie czułam mocniejszych ruchów, ale może je po prostu przespałam.

        dziękuję jeszcze raz - jestem uspokojona :)
    • dominikanj1 Re: pilne pytanie o odchodzenie/sączenie wód 28.09.11, 23:02
      klarci, nie pamiętam jak zaawansowana jest Twoja ciąża, nie chcę Cię też straszyć, ale poczytaj o przedwczesnym pęknięciu pęcherza płodowego i odpłynięciu płynu owodniowego. mam kilka znajomych, które doświadczyły tego w 2 trymestrze i wiem, ze ta sytuacja początkowo jest trudna do prawidłowej interpretacji czy to płyn czy wydzielina. radzę skonsultować się z ginem. dla mnie podejrzane jest że płyn wyciekał gdy leżałaś-gdy chodziłaś natomiast nic nie leciało. to bardzo charakterystyczne, bo macica w pozycji lezącej nie naciska na szyjkę i nie zatyka jej ułatwiając sączenie wód w przeciwieństwie do tego co dzieje się gdy kobieta chodzi.
    • milamala Re: pilne pytanie o odchodzenie/sączenie wód 28.09.11, 23:39
      Mozliwe.
      Ja mialam dokladnie tak samo, wlasciwie nie zorientowalam sie, ze odeszly mi wody. Dopiero UPSG potwierdzilo, ze wody odeszly. A ja sie nie zorientowalam, bo nie dostalam skurczow. Musisz szybko isc do szpitala, bo jak ja poszlam dzien pozniej to mnie pani polozna delikatnie opieprzyla, ze tak pozno sie zjawilam. Potem zostalam juz w szpitalu na noc, a na trzeci dzien rano wywolywano mi porod. Potem okazalo sie , ze musimy z corcia zostac dluzej w szpitalu, bo odejsie wod przy jednoczesnym nie poajwieniu sie skurczow moga grozic infekcja.
    • klarci Re: pilne pytanie o odchodzenie/sączenie wód 29.09.11, 00:02
      od rana nic się nie dzieje.
      tyle, że brzuch mi się ewidentnie obniżył.
      całą ciążę miałam względny spokój (no w porównaniu do poprzednich), to na koniec muszą być jakieś akcje ;) bo jak może ktoś pamięta to już druga - pierwsza ze skurczami, które jak przeszły to tak skutecznie, że obecnie nie mam żadnych (co też nie wiem, czy jest dobre, bo może lepiej, żeby macica ćwiczyła).
      co do tygodnia - to 38 tydzień.
      czyli ponad 2 tygodnie do terminu. mi się nie spieszy, bo jestem jeszcze w lesie z przygotowaniami, ale z tego co wiem Maluszek musi się zdecydować do terminu - inaczej chcą indukować (cukrzyca) :(
      więc może dlatego już sama nie wiem co jak interpretować.
      • tark83 Re: pilne pytanie o odchodzenie/sączenie wód 29.09.11, 09:39
        przy pierwszej ciazy wody chlusnely i za 30 min skurcze
        za drugim razem, tez mialam wrazenie jakby kilka razy podczas sikania polecialo mi cos wiecej, ale poza tym nic wiecej nie zauwazylam. jak bylo juz 5 dni po terminie poszlam na wywolanie porodu. okazalo sie ze nie mam wod i dzidzius urodzil sie zielony. na szczescie nie bylo infekcji.
        do pt juz co prawda 1 dzien, ale jezeli chodziloby o mnie to nast razem polecialabym to od razu sprawdzic.
        • klarci Re: pilne pytanie o odchodzenie/sączenie wód 29.09.11, 12:46
          myślę i myślę. ale z 2,5 latkiem jechanie na IP to kiepski pomysł, a nie mam go z kim zostawić. może dopiero po 21.
          mały się coraz mniej rusza, ale podłączałam dzisiaj (bo nie chciał się obudzić) domowego Doplera i znalazło tętno koło 124-128, więc raczej ok - takie ma od tygodnia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja