Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg??

11.01.13, 17:58
Byłam dziś na USG i się zaniepokoiłam. Jestem w 35 tc a lekarz (badając obwód glowy i brzuszka) oszacował wagę płodu na 3500 gram. To są parametry dziecka w 40 tc. Kości udowe są właściwe dla 34 tc.

W 30 tc miałam USG, na którym wszystko wyszło poprawnie, stosownie do wieku płodu, a kości udowe to nawet były za długie.

Test glukozy też wyszedł dobrze.

Boję się, że coś się dzieje złego. Niestety jestem otyła, chociaż w ciązy do tej pory przytyłam tylko 10 kg.
Czy mogę mieć jednak cukrzycę?
    • princesswhitewolf Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 11.01.13, 18:22
      a jestes wysoka osoba dobrze zbudowana? twoj facet tez?
      Ludzie z reguly rodza dzieci w zaleznosci od tego jak sami wygladaja. Duza mama= duzy dzidzius

      3.5 kg na 35 tydzien to nie jest jakas makrosomia bo ludzie rodza dzieci powyzej 4 kg wielkosci przeciez. Twoje dziecko jest po prostu duze. Poza tym to tylko hipotetyczna waga oparta o rozmiary bo naprawde nie wiedza do momentu porodu. Ja wazylam jak sie urodzilam 3.8 kg. Wspolczuje tylko mojej mamie rodzic takiego duzego dzieciaka:)))

      Jestem w 38 tyg ciazy i lekarz tez mi powiedzial ze to duze dziecko ale nie jakies cukrzycowe az bo... testy wychodzily prawidlowo. Pewno bedzie cos prawie 4kg przy porodzie. Mam 174cm wzrostu a moj facet 184cm. Dziecko nie bedzie malutkie przeciez. Lekarz powiedzial ze bardziej sie martwia to te male dzieci niz duze.
      • marijecz Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 14.01.13, 07:58
        Ja nie ufam pomiarom z usg. U mnie w 36 tc dziecko miało ważyć ponad 3 kilo i mieć 52 cm według pomiarów z usg. Urodziłam w 38 tc maluszka o wadze 2460g i długości 48 cm. Także pomiary są takie "na oko"
        • boo-boo Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 24.02.13, 15:31
          Bo to zależy kto to badanie robi- czy doświadczony specjalista w tej dziedzinie czy zwykły gin co sobie sprzęt do usg kupił i jakieś tam szkolenie przeszedł. Z moja córką facet co wykonuje tylko usg (nie jest ginekologiem-położnikiem) można powiedzieć, że się w ogóle nie pomylił- bo od czasu kiedy wykonał badanie do dnia narodzin dziecko przybrało na wadze tyle ile średnio przybiera w ciągu tygodnia.
    • princesswhitewolf Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 11.01.13, 18:24
      kości udowe to nawet były za długie.

      u mnie tez tak bylo w 28 tyg ze udka mialo toto dlugie ( nie ma czegos takiego jak za dlugie), a w kolejnym badaniu juz byly proporcjonalne.

      Przyjrzyj sie Twoim i meza nogom: dlugie macie ciom?? bedziesz miala zgrabniutkie dlugonogie dziecko
    • katarzynaoles Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 11.01.13, 18:38
      Ten pomiar kości udowej sugeruje, ze dziecko jest długie - a wtedy waga często (choć nie zawsze) wychodzi w USG zawyżona. Sporo racji jest w rozumowaniu koleżanki, która Pani odpisała. Ja bym się nie martwiła. Pozdrawiam serdecznie :)
      • szyszysza Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 11.01.13, 21:27
        Sęk w tym, że udka długie były, ale miesiąc temu, a reszta normalna.
        Teraz reszta (główka, brzuszek) są OGROMNE (jak w 39 tygodniu), a udka normalne.

        Ja niestety wysoka nie jestem, ale pulchna (otyłość I stopnia, przed ciążą miałam 85kg, nieźle).
        Boję się tej cukrzycy, chociaż w moczu glukozy nie mam. Zapiszę się na drugie USG chyba za dwa tygodnie.

        Miesiąc temu dzieciak ważył 1,7 kg a teraz 3,5 kg. To jest jakiś ogromny przyrost!

        Karmię się nadzieją, że to błąd pomiaru, bo noworodek powyżej 5 kg to wg mnie kalectwo :(
        fakty.interia.pl/galerie/ciekawostki/noworodek-wazacy-87-kg/zdjecie/duze,1119342,1,271
        • katarzynaoles Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 11.01.13, 21:44
          Wg mnie to taki przyrost wagi za miesiąc jest mało prawdopodobny, choć pod koniec ciązy dzieci dość szybko przybierają na wadze. Jeśli to Panią uspokoi, to oczywiście może Pani zrobić kolejne USG. Z praktyki wiem, ze dzieci niezbyt szczupłych mam, które nie mają cukrzycy, nie są zbyt wielkie. A u Pani glukoza ok. Miałą Pani robioną krzywą cukrową?
          • szyszysza Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 12.01.13, 03:33
            Tak, krzywa wyszła OK.
            USG robił inny lekarz na innym sprzęcie.
            Chyba kupie jutro glukometr i będę sprawdzać sobie cukier co rano :/
          • arathlo Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 16.01.13, 11:58
            Ja z każdą ciążą coraz gorzej jeśli chodzi o wagę, zaczynałam dzieci rodzić przy wadze 89 (tzn. początek pierwszej ciąży). Przytyłam 12kg, dziecko urodziło się na przełomie 37 i 38tc z wagą 3400g.

            Drugą ciążę zaczęłam z 95 i przytyłam 20kg, dziecko 4170g (wywołana córka tydzień po terminie)

            Teraz zaczynałam ze 104 :( Oczywiście- mój wybór.

            Na szczęście dobrze znoszę i przechodzę ciążę, chodzę po schodach w domu X razy dziennie, robie zakupy, chodze na spacery, jeżdżę z dzieckiem na zajęcia, jak nie mam nic do roboty to chętnie się lenię, ale mam takie dni że latam cały dzień i żyję. Poza tym nie dotknęła mnie cukryzca w ciąży, ani też nadciśnienie. W tej ciąży jeszcze nie robiłam krzywej, idę w piątek, ale nie wydaje mi się by coś było nie tak (o ile coś może mi się wydawać). I w tej ciąży miałam epizod z ciśnieniem- skok ciśnienia z dusznościami i wynmiotami, potem około tydzień miałam podwyższone (w normie ale wyższe względem mojego normalnego ciśnienia). Od tamtej pory czyli jakoś chyba ponad 2ms mam "swoje" ciśnienie normalnie. I oby tak zostało:)

            A co do wagi dziecka- tj wszyscy już napisali, nie jest to niemożliwe i niezdrowe. Może dziecko będzie duże, to się zdarza. Moja też pewnie jakoś tak ważyła w tej okolicy, skoro urodziła się ponad 4- kiedyś musiała urosnąć. Ale w ogóle usg nie jest dokładne, z tego co słyszałam to może się mylić +/- nawet 800g !!! To jest niebo a ziemia. Cóż ja liczyłam, że z córką lekarz się pomylił w dół na usg w dniu terminu, ale aż tak bardzo się nie pomylił (bo wg usg było 4300, a tydzień później urodziła się 4170). Tak więc nie jest to niepokojące, moim zdaniem. Gdyby wyszło już teraz, że 4kg to owszem. Ale też przede wszystkim gdyby to było niepokojące to lekarz raczej by coś powiedział, gdyby trzeba było podejmować jakieś kroki w związku z tym (indukcja lub cięcie).

            A ostatnia rzecz...niesttey wielkość dziecka nie zależy od nas ani też nie bardzo można coś z tym zrobić. No bo dziecka nie odchudzisz w brzuchu ;) Ani też już po porodzie noworodka nie odchudzisz. Więc panika i niepokój na nic się zda, bo w ciąży a zwłaszcza do porodo stres jest niepotrzebny :)

            ps. daj znać po porodzie ;)
        • miacasa Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 11.01.13, 21:48
          czy to ten sam lekarz na tym samym sprzęcie tak oszacował wagę dziecka? czy poza tą wagą czynność serca dziecka jest prawidłowa, czy dziecko dobrze się rusza?
          • szyszysza Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 12.01.13, 03:34
            Tak, poza wagą wszystko jest bardzo dobrze, na szczęście.
            • miacasa Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 12.01.13, 11:28
              zatem pozostaje oszacowanie wagi jeszcze raz po 36 tygodniu ciąży, któryś lekarz mógł się pomylić
        • princesswhitewolf Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 06.02.13, 21:32
          > Karmię się nadzieją, że to błąd pomiaru, bo noworodek powyżej 5 kg to wg mnie k
          > alectwo :(


          glupoty gadasz- sorry. Urodzilam dzieciaka prawie 5kg dwa tygodnie temu i dostal 10 w skali Apgar. Zdrow jak rydz. Ja rowniez i nikt nie ma cukrzycy a bylo sprawdzane. Ja jestem wysoka, tata dziecka tez i mocno zbudowany. Trudno bysmy rodzili liliputy przy takiej budowie Ja sama jak sie urodzilam bylam duza, u mnie w rodzinie to norma.

          Nie szukaj problemow na sile. Problem to jest wtedy jak u mojej kolezanki aktualnie. 20 tydzien ciazy i USG wykazalo ze dziecko sie rozwija za wolno
    • hanusina_mama Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 13.01.13, 21:57
      Takie moje luźne przemyślenia:
      Jeżeli by przyjąć za normę dla 40 tc nie więcej 3500g, to jak nazwać te noworodki, które rodzą się z wagą znacznie powyżej 4kg? Skąd się biorą? Widełki są szerokie. Przecież nawet dla płodów są wyznaczane siatki centylowe, które określają szeroki zakres normy.
      Ja np urodziłam się z wagą 4800g, moja mama jest drobna, szczupła, nie miała i nie ma cukrzycy, ja zresztą też nie. Moja siostra miała przy urodzeniu 4300g. Też jest zdrowa. Aktualnie, żeby było śmieszniej, jesteśmy raczej z tych niższych kobitek.

      Szacunki z usg często są mylne, zwłaszcza, jeśli dziecko jest długie - automat przyjmuje, że jeśli długie to i grube, nie uwzględnia, że długi może być szczupły.

      Jeżeli miałaś doustny test obciążenia glukozą między 24a 28 tyg, a nie znacznie wcześniej, to bardzo małe jest prawdopodobieństwo, że masz cukrzycę ciążową. Jeśli masz na tyle samozaparcia i chcesz dla uspokojenia mierzyć sobie cukier glukometrem, to lepiej mierz 1h po posiłkach. Taki pomiar mówi więcej o tolerancji węglowodanów, nie tylko w ciąży. Sama glikemia na czczo to za mało.
    • mariken Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 14.01.13, 10:37
      Spokojnie. Dwa dni przed porodem moja corka "wazyla" 3400, badalo dwoch lekarzy niezaleznie od siebie. Waga po porodzie: 2900!
    • marsylvik Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 14.01.13, 15:05
      szyszysza napisała:

      > Jestem w 35 tc a lekarz (badając obwód g
      > lowy i brzuszka) oszacował wagę płodu na 3500 gram.

      Właśnie, oszacował. Nie określił :)
      Moja lekarka mi tłumaczyła, że sami producenci sprzętu do USG zaznaczają, że na tym etapie ciąży dokładność to +/-400g. Coś tam jeszcze tłumaczyła, że w Polsce dotyczy to praktycznie każdego sprzętu, bo korzystają z tego samego oprogramowania. A oni, lekarze, dodają jeszcze jakieś 100g na błąd człowieka, zawsze się ręka może omsknąć o ten piksel, a waga jest wyznaczana na podstawie punktów ręcznie zaznaczanych na zdjęciach. Więc plus minus pół kilo.

      > W 30 tc miałam USG, na którym wszystko wyszło poprawnie, stosownie do wieku pło
      > du, a kości udowe to nawet były za długie.

      To identycznie jak u mnie :D
      Zresztą przedwczoraj jeszcze raz mi robili USG i znowu wyszło, że ma długie nóżki :)
      Czyli długie, krótkie, znowu długie :)

      > Test glukozy też wyszedł dobrze.
      i
      > Czy mogę mieć jednak cukrzycę?

      Raczej nie :)

      > Boję się, że coś się dzieje złego. Niestety jestem otyła, chociaż w ciązy do te
      > j pory przytyłam tylko 10 kg.

      A ile przytyłaś pomiędzy jednym a drugim badaniem USG? Moja lekarka na to właśnie zwróciła uwagę. U mnie to było pół kilo i powiedziała, że samym USG się nie powinno kierować, skoro przytyłam dokładnie tyle, ile powinnam. Jesteśmy badane pod różnymi względami, jeden rodzaj danych to tylko przybliżenie, dopiero interpretowane razem mają sens. Wydaje mi się, że nie masz się czym martwić :)
    • princesswhitewolf Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 14.01.13, 18:25
      szyszysza. Moja siostrzenica ma 18 lat i wzrost 157cm. Wiecej nie urosnie. A moja siostra jak ja rodzila to miala 4.3kg i odbylo sie to bez cesarki. Ja mialam 3.8 kg czyli tez wredna bylam wobec mojej mamy

      Chcialam ci tylko powiedziec ze moga Twoja ciaze zakonczyc wczesniej. W srode ide na wywolywanie porodu ( polowa 38 tyg) bo chlopak ma 4.1kg. Dzis mialam masaz szyjki jaki jest ok do przezycia acz niezbyt mily, potem wywoluja zelem a na koncu oksytocyna. No i nie ma co czekac bo sn go nie urodza a tak moze sie uda bez cesarki
      Lekarze tu mowia ze nie jest to makrosomia jeszcze i ze wysocy mocno zbudowani ludzie maja wieksze dzieci.
    • marcowa_aprilla Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 15.01.13, 21:12
      cukier mozesz sobie sprawdzic dla spokoju sumienia
      mi test glukozy w 26 tyg wyszedł dobrze, ale jak miedzy 30 a 33 tyg dziecko wg usg przybralo prawie 1 kg, to powtorzylam badanie i okazalo sie ze tym razem poziom cukru przekroczyl normy
      przeszlam na diete i zobaczymy jak to wplynie na pomiary
      aha mi tez lekarka mowila ze nie jest gruby tylko dlugi
    • dansch Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 16.01.13, 10:05
      Może Cię to pocieszy - Ja urodziłam dziecko z makrosomią i wagi mieliśmy następujące (w zaokrągleniu): 30tc - 2200g; 32tc - 3000g; 34tc - 3400g, 36tc - 4100g; 38tc-4600g. W 35tc byłam na konsultacji u innego gina i wynik 3600g. Przed cesarką 39tc mialam jeszcze badanie przez trzeciego z kolei lekarza (wszyscy troje uznani za znakomitych fachowców) i zawyrokował , ze dziecko ma 4800g. Dziecko urodziło się przez CC z wagą 4,5kg, długie na 55cm, dostało 10pkt. Dziś zaczynamy 8 tydzień życia. Rozwija się bdb. Mimo, że takie duże bez problemów mieściło się w ubranka 56 i pieluchy 1.
      Dodam, że nie przechodziłam cukrzycy cieżarnych ani zadnej innej, w ciaży przybrałam 13kg (po powrocie ze szpitala waga pokazała, że utraciłam już 10kg). Zastanów się i popytaj w rodzinie czy nikt z Was (Ty, Twoi rodzice itd) nie rodziliście się też tacy duzi. U nas orzeczono, że to geny (ja i moja mama miałyśmy niemal 5kg masy urodzeniowej)
    • alinalen Re: Makrosomia - 35 t.c - 3,5 kg?? 17.01.13, 10:33
      ja pierwsze dziecko urodziłam w 39tyg z wagą 2700 a drugie w 36tyg z wagą 3400 z usg tydzień wcześniej wynikał że ma 2400g. nie miałam cukrzycy bmi 19 przytyłam 5kg. gdyby urodził sie o czasie ważyłby ponad 4,5 kg
    • szyszysza Po drugim teście na cukrzyce 18.01.13, 09:01
      36 t.c - zrobiłam kolejny test na cukrzycę.
      Wyniki dla 75 g:
      na czczo: 92
      1 h - 171
      2 h - 134
      Wg tabelek mieszczą się w normie, chociaż w jej górnej granicy.
      USG zrobię sobie za 2 tyg.
      Jeżeli dzidziuś nie urodzi się cięższy niż 4,5 kg, to będę spokojna :)
      Pozdrawiam!
      • marcowa_aprilla Re: Po drugim teście na cukrzyce 18.01.13, 13:22
        spróbuj zrezygnować ze słodyczy i cukru mimo wszystko
        ani to zdrowe dla ciebie ani dla dziecka, na nie działa jak hormon wzrostu :)
        • szyszysza Re: Po drugim teście na cukrzyce 21.01.13, 16:36
          Zrezygnowałam, ale ono cały czas rośnie. Jak nic będzie 5,5 kg. Przynajmniej załapie się na cesarkę.
    • szyszysza W połowie 38 t.c. - 4200 kg 06.02.13, 18:28
      Zrobiłam drugie USG - wyszło mi 4,2 kg. Lekarz mówi, ze to dużo, ale "jeszcze nie patologia", więc trochę się uspokoiłam. Teraz tylko czekam :)

      Czy 4,2 kg kwalifikuje do cesarki?
      • madziab83 Re: W połowie 38 t.c. - 4200 kg 06.02.13, 18:42
        to w sumie nie jest taka duża waga, najważniejszy jest jednak stosunek porodowy, a to może określić tylko położna.
      • marcowa_aprilla Re: W połowie 38 t.c. - 4200 kg 06.02.13, 20:20
        4,5kg to niby wskazanie do cesarki,
      • arathlo Re: W połowie 38 t.c. - 4200 kg 06.02.13, 23:13
        szyszysza napisała:

        > Zrobiłam drugie USG - wyszło mi 4,2 kg. Lekarz mówi, ze to dużo, ale "jeszcze n
        > ie patologia", więc trochę się uspokoiłam. Teraz tylko czekam :)
        >
        > Czy 4,2 kg kwalifikuje do cesarki?

        zależy od miednicy:) Ja drugie dziecko urodziłam 4170g siłami natury, żaden z lekarzy nie sugerował mi cc, wszyscy mówili, że spokojnie dam radę. Ja się bałam...ale cóż- mieli rację, poszło z palcem w nosie, 15min partych i bez nacięcia :) Więc da się ;)
        • szyszysza Urodziłam. Dziecko miało jedynie 3680 g 24.02.13, 08:36
          Przeliczyli się lekarze z tą wagą :) Dziewczynka jest zdrowa, fajna.
          Poród odbył się przez CC - najpierw próbowano go wykonać oksytocyną, ale ta zupełnie nie działała, więc zdecydowano się na cięcie. Powodu dokładnie nie znam, ale miało to związek z kiepskimi wynikami KTG, a nie wielkością płodu.
          Nie wiedziałam, że CC to taka masakra, szwy ciągną paskudnie, jak żywy ogień, mam też problem z laktacją. Ale jeśli Dzidziuś miał być zagrożony przy SN, to nie mam nic przeciwko pomęczeniu się paru tygodni z bolesną raną. Dam radę :)
          • madziab83 Re: Urodziłam. Dziecko miało jedynie 3680 g 24.02.13, 09:07
            Gratuluję zdrowej córeczki, szkoda, że cc, ale skoro zapis ktg był zły, to pewnie była taka konivzność, choć przypuszczam, że nie byłoby spadków na ktg, jakby ci oxy niepotrebnie nie podawali, czasem maluchu źle reagują na sztuczną oxy. W każdym bądź razie najważniejsze, że maleństwo zdrowe, ty miejmy nadzieję szybko wrócisz do formy, a historia tego postu niech stanie się koleejnym dowodem na to, że nie ma co wierzyć ślepo usg, czasem tradycyjne pomiary stosowane przez dobre położne są lepszym rozwiązaniem. Niech mała rośnie zdrowo i przynosi ci wiele radości.
            • madziab83 Re: Urodziłam. Dziecko miało jedynie 3680 g 24.02.13, 09:11
              Tak jeszcze z ciekawości, ile malutka miała długości i jaki obwód główki?
              • szyszysza Re: Urodziłam. Dziecko miało jedynie 3680 g 25.02.13, 16:13
                Proszę bardzo:

                masa urodzeniowa 3668g, długość 56 cm, obwód główeńki 33 cm, klatki - 35 cm. Wygląda całkiem zgrabnie :)

                A KTG to miałam kiepskie jeszcze przed oxy, ale nie wiem dokładnie, czemu było ono złe. Tzn. nie fatalne, ale "nie za dobre", powtarzano mi je non stop przez dwa dni i się nie polepszało, podobno było "zbyt płaskie"/
                Cesarka jest bolesna (tzn. dochodzenie do siebie po niej), ale da się przeżyć, najważniejsze, że dzieciak zdrowy (10 pt, HA!)
                Pozdrawiamy serdecznie!
          • klarci Re: Urodziłam. Dziecko miało jedynie 3680 g 24.02.13, 14:51
            no właśnie z tymi pomyłkami to często tak bywa.

            oksytocyna pośrednio może powodować problemy z tętnem - to właśnie różnica między porodem naturalnym, a choćby lekko wspomaganym, że to ten pierwszy jest najbezpieczniejszy dla większości kobie i dzieci, ten drugi już częściej się zaburza i to z porodów wspomaganych, lub w inny sposób usztucznianych powstają najczęściej komplikacje.
            pewnie szkoda, że cc, ale jeżeli Ty czujesz, że tak było na tamtą chwilę najlepiej i nie masz żalu, to oczywiście, grunt, że jesteście zdrowi i szczęśliwi :)
            • szyszysza Re: Urodziłam. Dziecko miało jedynie 3680 g 25.02.13, 16:16
              Tak, ale tętno było kiepskie jeszcze przed OXY. A z laktacją to problem mam teraz taki, że... zalewa mnie mleko :) Koszula mokra, podłoga zachalapana, ale to uroki macierzyństwa :) Na szczęście człowiek wymyślił wkładki do biustonosza i laktator. Jest fajnie!
              • madziab83 Re: Urodziłam. Dziecko miało jedynie 3680 g 25.02.13, 19:42
                No to główka wręcz maleńka, długość przeciętna, gdyby główkę miał dużą, to mogłabym zrozumieć pomyłkę w USG, ale taka główka powinna raczej wskazywać na niską wagę, ot kiepskie USG lub osoba niezbyt wprawiona ( u mnie też USG się myliło na całej linii, ale w drugą stronę, synek miał być maleńki a urodził się ważąc 3805, główka 38 cm, klatka 36 cm, długi aż na 64 cm :D, wagę natomiast perfekcyjnie określiła położna po zbadaniu mojego brzucha)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja