chemia w ciąży

15.03.05, 15:13
Czy ktos może podzielić sie informacjami dotyczącymi podawaniu chemii w
czasie ciąży? Jak to wpływa na dziecko, w którym tygodniu mozna rozpocząć
leczenie oraz jesli chemia jest konieczna, to czy podawać ją jeszcze w czasie
ciąży, czy też przyspieszyc poród i zacząć podawanie chemii po rozwiązaniu.
Jeśli ktos ma jakieś informacje dotyczace takich nietypowych przypadków, to
proszę o przesłanie.
Mój przypadek jest wyjatkowy: w 15 tyg, wykryto guza o różnorodnej
strukturze, który zawierał niestety komórki rakowe- grupa 1C; w 16 tyg. guz
został usunięty; w chwili obecnej jestem w 29 tyg. ciązy i zdania sa
podzielone co robic dalej. Płód rozwija sie prawidłowo, tylko lekarze
zastanawiają się, czy podac chemię teraz -co jest wskazane dla mnie jako
matki (w trakcie ciąży), czy
szybciej rozwiązać ją i od razu zacząc leczenie - wskazane dla dziecka.
Podobno
i jedno i drugie rozwiazanie nie jest w pełni dobre.
Szukam osób, które były w podobnej sytuacji oraz informacji, co mozna by
jeszcze zrobić.
    • juuraa Re: chemia w ciąży 15.03.05, 15:20
      zapomniałam dodac, ze podczas usuwania guza podczas operacji, guz pekł, stąd
      zostałam zakwalifikowana do grupy 1C; gdyby nie pękł mieściłabym się w grupie
      1A- co dałoby mi mozliwość nieleczenia chemią.
    • koala.mb Re: chemia w ciąży 15.03.05, 17:47
      Zaczne od końca. Co jeszcze można zrobić oprócz tych dwóch opcji które
      wymieniłaś - niestety nic. Trzeba albo rozpocząc leczenie w ciąży, albo też
      podać leki przyspieszajace dojrzewanie płuc płodu i zakończyć ciążę wcześniej.
      Przede wszystkim trzeba rozważyć co jest bardziej korzystne z punktu widzenia
      onkologicznego. Twoje dziecko ma coraz wieksze szanse na przeżycie poza Twoim
      organizmem, a za dwa trzy tygodnie bedzie miało jeszcze wieksze. Pytanie tylko
      czy Ty możesz czekać. Napisz prosze co to za rak ( typ histologiczny). Skad
      jesteś? Gdzie byłas operowana?
      Jesli chodzi o wpływ chemioterapii na płód, to w trzecim trymestrze nie jest on
      już tak bardzo toksyczny jak wcześniej. Są przypadki leczenia nowotworów
      złośliwych w ciąży, gdzie oprócz przejściowych zaburzeń hematologicznych po
      porodzie, dzieci rozwijają sie prawidłowo. To też zależy od tego jakimi lekami
      miałabyś być leczona.
      • juuraa Re: chemia w ciąży 16.03.05, 08:43
        Jestem z Gdańska, operację miałam w szpitalu na ul. Klinicznej. Jeśli chodzi o
        rodzaj raka, to nie wiem (w tej chwili) jaki to typ histologiczny, wiem tylko,
        ze zostałam zakwalifikowana do grupy 1C- przez pękniecie tego guza podczas
        operacji. Guz miał różnorodną strukturę i był wielkości 9 cm, zawierał w środku
        wypustki, z czego największy miał dł. 3 cm. Po wynikach jakie otrzymałam na
        początku, guz nie był złosliwy, natomiast po pełnej informacji- spłynięciu
        wszystkich wyników okazało się, że jednak mniejsza jego czeęść zawierała
        komórki nowotworowe.
        Intereseje mnie również, w którym tygodniu (wcześniej) mozna zakończyć ciąże -
        mając na uwadze, że płód jest odpowiednio rozwinięty, oraz w którym tygodniu
        jest to najbardziej wskazane dla matki.
        • koala.mb Re: chemia w ciąży 16.03.05, 09:55
          O tym , kiedy zakończyć Twoją ciążę ze względu na Ciebie decyzję musi podjąć
          lekarz, który sie Tobą zajmuje. Jeśli nie włączono leczenia do tej pory,
          oznacza to ze zdecydowali iż jeszcze można z chemioterapią poczekać. Takie
          przypadki jak Twoj rozpatruje się bardzo indywidualnie. Płód pełną dojrzałość
          do samodzielnego życia poza łonem matki osiąga wraz z rozwinięciem się płuc -
          około 34-36 tygodnia ciąży. Wcześniej ,jesli zachodzi konieczność zakończenia
          ciąży podaje sie leki stymulujace układ oddechowy. W 30 tygodniu istnieją juz
          duże szanse na to, że po takiej stymulacji dziecko da sobie radę.
          • juuraa Re: chemia w ciąży 16.03.05, 11:08
            W przyszłym tygodniu będe miała kolejne badania dotyczące Ca-125; przed
            operacją wynosiło >18,1; półtora miesiąca temu >4, a 2 tyg. temu >10,4.
            Wiem, że norma jest >35, ale ile w moim przypadku musiałoby ono wynosić, ze
            lekarze poedjęliby decyzję, że należy podać chemię w czasie trwania ciąży, lub
            też ile mogło by mieć, zeby mięli jeszcze czekać rozwiązaniem ciąży.
            Dziękuję za wszystki informacje podane do chwili obecnej. :)
            • koala.mb Re: chemia w ciąży 16.03.05, 11:34
              Narastanie Ca-125 w granicach normy nie jest wystarczajacym markerem do
              podjecia tego typu decyzji, ponieważ nie jest to wyłączny marker procesu
              nowotworowego Nie wiem jakie są zasady podejmowania decyzji w szpitalu, gdzie
              sie Toba zajmują, natomiast jak juz pisałam na pewno sa one bardzo indywidualne.
Pełna wersja