Metoda Misgav-Ladach

20.05.05, 09:32
Czytalam niedawno ze jest to nowa metoda wykonywania cc. Czy moglaby pani mi
wyjascic dokladnie w czym ona jest lepsza od tradycyjnej?
I jeszcze pytanie- jak to jest z dzwiganiem ciezarow po cc- czy dziecko w
foteliku samochodowym to za duzo? Moje pierwsze dziecko wazylo przy urodzeniu
4300g, teraz tez grozi mi duzy bobas i najprawdopodobniej z tego powodu cc.
Chcialam rodzic naturalnie, ale niestety, moj lekarz niezbyt przychylnie na
to patrza, a musze szybko stanac na nogi.
    • koala.mb Re: Metoda Misgav-Ladach 20.05.05, 09:54
      Metoda Misgav-Ladacha nie jest nowoa metodą, jest jedynie odmiana c.c.
      stosowanego tradycyjnie. stosuje sie ja od zawsze chyba w Izraelu min. skad od
      czasu do czasu trafia do polski, przywieziona stamtąd przez jakiegoś
      stypendyste. nie umiem powiedzieć czy jest lepsza od tradycyjnej czy nie, bo
      nie mam w tym względzie doswiadczenia, a opieranie sie o zdanie fascynatów nie
      zawsze bywa rozsądne. W metodzie tradycyjnej wiekszość warstw otwiera sie na
      ostro, to znaczy narzedziami, również wiekszość przecietych warstw sie szyje. w
      metodzie pierwotnej szyło sie wszystko, jednak obecnie odchodzi sie od szycia
      poszczególnych warstw- to zalezy od Osrodka. W metodzie Misgav-Ladacha
      wiekszość warstw otwiera się na tępo i wiekszości sie nie szyje. Dotyczy to
      otrzewnej załamka pecherzowo-macicznego, otrzewnej trzewnej, mięsni i tkanki
      podskórnej. Szyje sie jedynie mięsień macicy, powięź i skóre. na pewno skraca
      to czas trwania operacji, czy jest lepsze - jak juz wspomniałam nie wiem. Z
      punktu widzenia pacjentki, która tez czasem bywam, wolałabym cięcie tradycyjne,
      ale jest to moje prywatne zdanie.
      Z noszeniem po c.c. jest tak jak w ciąży. Nosisz tyle ile dajesz rade. Jak sie
      dobrze czujesz i jesteś silna kobieta ( a jeszcze nie masz nikogo do pomocy),
      to nosisz więcej, jak jesteś wątlą Księzniczka ze słuzba, a jeszcze czujesz sie
      tak sobie to w ogóle nie nosisz, tylko lezysz i pachniesz. Mysle ze nie należy
      przesadzać w zadna strone.
Pełna wersja