Kiedy ponowna ciąża?

13.07.05, 00:40
Troszkę smutne pytanie, ale problem jest dla mnie bardzo ważny. Dotycz on
bardziej poronienia, a nie porodu.
Dwa tygodnie temu miałam wywoływane poronienie. Mój synek zmarł w 20tc.
Ewidentną przyczyną było uduszenie pępowiną (był nią podwójnie owinięty i
trzymalja w rączce)). Nie było żadnych wad (robiłam testy papp-a i
trójstopniowy z racji swoich 37 lat).
Czy w takiej sytuacji muszę czekać z następną ciążą 6 miesięcy, czy mogłabym
zacząć starać się wcześniej? A jeśli tak to kiedy? Czy muszę robić jakieś
badania przed?
Dodam, że przy życiu trzyma mnie tylko nadzieja kolejnego "stanu
błogosławionego".
    • koala.mb Re: Kiedy ponowna ciąża? 14.07.05, 16:44
      Moim zdaniem powinnas poczekać. Jeśli przyczyną było rzeczywiście owiniecie
      pępowina dodatkowych badań nie musisz robić. To zdarzenie przykre i bolesne,
      ale zdarza się i na szczęscie nie jest powtarzalne.
      • rzasia Re: Kiedy ponowna ciąża? 16.07.05, 12:05
        Bardzo dziękuję za pocieszenie. "Nie jest powtarzalne" tzn, że nie przytrafia
        się jednej kobiecie dwa razy? Czy tak?
        No i jednak muszę czekać te pół roku? To będzie najdłuższe półrocze w moim
        życiu. Potem będę już o rok starsza (38 lat), czy wtedy nie będę za stara?
        • koala.mb Re: Kiedy ponowna ciąża? 16.07.05, 13:37
          Moze się przytrafić jednej kobiecie dwa razy, ale Ty nie jesteś ta kobieta i
          tej wersji się trzymajmy. Jesli zajdziesz w ciąże przed upływem 6 miesięcy to
          też nie bedzie tragedii. To dla dobra twojego organizmu głównie ta przerwa. Nie
          jesteś ani nie bedziesz za stara - to jakaś bzdura. Będziesz tylko troche mniej
          odporna na nieprzespane noce i wysiłek zwiazany z opieką nad małym stworem.
          Wiem coś o tym :))
    • rzasia Re: Kiedy ponowna ciąża? 16.07.05, 15:30
      Och ,zazdroszczę Pani Maluchów. Od zawsze marzyłam o bliźniakach.
      Mam już trójkę chłopców prządnie odchowanych, ale to nie trojaczki.
      I uwielbiałam te nieprzespane nocki.
      No i może coś da się zrobić by począć więcej niż jedno za jedną przyjemnością?
Pełna wersja