Duże dziecko a cc

30.09.05, 14:46
Pierwszego synka (3 lata temu) urodziłam ostatecznie po 16h za pomocą cc
(4200g/60 cm). Teraz jestem w 37 tyg i szacowana waga dziecka 3800g. Lekarz
prowadzący sugerował cc, ale w skierowaniu do szpitala jedynie napisał, że
pierwsza ciąża - duże dziecko i obecnie też. Czy taki zapis oznacza
skierowanie na cc, czy też w zależności od zdania lekarza/ położnej
odbierającej poród, poród zostanie przeprowadzony do pełnego rozwarcia i
dopiero wtedy swierdzą(lub nie) że wskazane jest cc.
    • koala.mb Re: Duże dziecko a cc 04.10.05, 14:34
      To zależy od podejścia lekarzy i ośrodka w którym będziesz rodziła.
      • lahore Re: Duże dziecko a cc 05.10.05, 11:25
        Dziękuję za odpowiedź
    • izula75 Re: Duże dziecko a cc 05.10.05, 12:01
      U mnie tez była dzidzia duża 4020 i mój lekaż prowadzący skierował mnie od razu
      na cesarkę określając niewspółmierność miedniczo-płodową i macrosomię płodu.
      Córka miała dość dużą główkę i lekarz nie chciał nas męczyć porodem naturalnym.
      Miałam o tyle dobrze że mój gin pracuje w spzitalu w którym rodziłam więc nie
      było żadnego problemu ze skierowaniem na cc. Sam wykonał cięcie.
      Pozdrawiam i życzę pomyslnego rozwiązania
    • przeciwcialo Re: Duże dziecko a cc 05.10.05, 14:29
      W szpitalu w którym rodziłam jeden poród przez cc jest wskazaniem do drugiego.
      Popytaj jak to jest w twoim szpitalu.
      • karolcia44 Re: Duże dziecko a cc 06.10.05, 09:09
        Moja córka jak się urodziła to miała 4,340 kg i nawet nikt nie wspomniał o cc.
        Poród trwał ok 5 godz. Ciekawe jak będzie następnym razem....
        • gosia152 Re: Duże dziecko a cc 06.10.05, 09:31
          ja urodzilam kilka dni temu synka 4550 i 62cm, nikt nie wspominał o cesarce...a
          chyba by się przydala...
          • izula75 Re: Duże dziecko a cc 06.10.05, 19:11
            Dziewczyny u mnie nie tylko to że dzidzia była duża ale głównie jej wymiar
            główki bpd-110, ponoć rzadko spotykany.
      • bratek72 Re: Duże dziecko a cc 19.10.05, 22:51
        A mogę spytać w jakim szpitalu rodziłaś?
        • izula75 Re: Duże dziecko a cc 20.10.05, 18:27
          Nie wiem czy to do mnie pytanko ale jeżeli tak to w Tychach.
        • bratek72 Re: Duże dziecko a cc - do przeciwciała 20.10.05, 22:31
          w jakim szpitalu tak jest?
      • helga1970 Re: Duże dziecko a cc 30.10.05, 09:43
        ktory to szpital?
    • lahore Re: Duże dziecko a cc 22.10.05, 21:19
      Żeby zakończyć wątek powiem jak się to wszystko skończyło - trafiłam do
      szpitala ze skurczami, zrobili USG - wagę dziecka określono w granicach 4200-
      4300 i ostatecznie lekarz dyżurny zadecydował o cc. USG okazało się trafne
      córcia ważyła 4250g. Rodziłam w Warszawie na Czerniakowskiej. Pozdrawiam
      • lusia79 Re: Duże dziecko a cc 27.10.05, 11:36
        No to GRATULACJE!!
        Ja - mimo tego, ze urodziłam duze dziecko 4600g/60cm nie chciałabym cc. Łatwo
        nie było - trochę to trwało, nie było partych, ale urodziłam sama. I nastęne
        też tak chcę urodzić. Nie z pobudek sado-maso - bo nie o to chodzi - całą sobą
        uczestniczyłam w tym co się działo i dziękuję Bogu i ludziom, którzy ze mną
        wtedy byli że udało sie urodzić siłami natury.
    • ada74 Re: Duże dziecko a cc 26.10.05, 20:03
      Myślałam ze po pierwszym cc będę miała i drugie cc,ponieważ w drugą ciążę
      zaszłam po roku czyli myślałam ze zrobią mi cc bo niewiele czasu mineło od
      ostatniego porodu.Jednak się myliłam,dręczyli mnie prosiłam o cc ale nic z
      tego ,urodzilam po 10 godz naturalnie i chłopak wazył 4050 czyli myślę ze
      sporo.Takze waga chyba nie odrywa wystarczajacego powodu do
      cesarki.POZDRAWIAM.Bardzo mi pomogło znieczulenie zo.
      • izula75 do ada74 27.10.05, 13:39
        I jak wnioski po dwóch róznych porodach? Cesarka czy naturalny? Który poród
        wspominasz "lepiej" (jezeli mozna tak powiedzieć)?
        Bo ja miałam cesarkę ale za zadne skarby nie chciałabym tego powtórzyć.
    • lahore Re: Duże dziecko a cc 31.10.05, 17:21
      Moim zdaniem nie ma co dyskutować, który poród lepszy nauralny czy cc bo
      wszystko zależy od sytuacji co jest lepsze dla dziecka. Pierwszego synka, gdy w
      końcu lekarz zdecydował, że naturalnie nie urodzę i trzeba mnie kroić wyciągali
      kleszczami, pamiętam, że lekarka kładła mi się na brzuchu żeby go wypchnąć
      (uważali, że dziecko będzie nieduże po oględzinach mojego brzucha). Na
      szczęście urodził się zdrowy(9 pkt), ale miał krwiaka na główce (zbyt długi
      poród). Dlatego przy drugim dziecku nie chciałam już ryzykować, wolałam dać się
      pokroić niż sytuacja miałaby się powtórzyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja