magnoliabetty
16.10.05, 13:44
Bardzo chcemy mieć z mężem drugie dziecko, ale doświadczenia ostatniego
porodu skutecznie nas, a może bardziej mnie, przed tym odstraszają.
Otóż moja ostatnia ciąża przebiegała do końca bezproblemowo, tylko nikt nie
podejrzewał, że urodzę aż tak duże dziecko (3900, 58 cm) Wskutek ciężkiego i
długiego porodu córcia urodziła się z dużym niedotlenieniem. Miomo to
otrzymała 9/10 pkt i po tygodniu (ze względu na mój dość ciężki stan - duże
długo niegojące się nacięcie oraz anemię - 7/12 hemoglobina) wypisano nas do
domu. Stan dziecka został na tyle zlekceważony, że bardzo dużą wiotkość -
słabe napięcie mieśniowe - zostało bardzo późno zdiagnozowane. Po prostu
nikt - a było to w ICZMP w Łodzi - żaden neurolog córci nie zbadał. Od ponad
3 miesięcy rehabilitujemy córcię i oczywiście widzimy efekt tej terapii, ale
mimo to jest w znacznym stopniu opóźniona względem rówieśników.
Bardzo boję się powtórzenia tej sytuacji. Czy przebieg ostatniego porodu i
stan dziecka po nim są wskazaniem do cc przy kolejnej ciąży?
Pozdrawiam
magnolka