s79
25.11.05, 12:57
Pani Doktor, bardzo proszę o odpowiedź, to dla mnie ważne, nie tyle z
medycznego, co psychologicznego punktu wqidzenia... czy są jakieś ćwiczenia,
masaże, nie wiem - cokolwiek, co mogłoby mi zwiększyć szansę na to, że
podczas porodu nie musiałabym być nacinana? Bardzo mnie to przeraża, spędza
sen z powiek, nie moge spać - koszmary. Mój lekarz się śmieje, traktuje jak
nawiedzoną i twierdzi, że u pierwiastki to jest oczywiste postępowanie
(podobnie zresztą jak położna w przychodni). Wiem, że są kobiety, które nawet
przy pierwszym porodzie nie musiały być nacinane. Może i ja mam szansę? Jak?