kotleopold 17.04.06, 21:17 takie moje marzenia, które rozpływają się gdy dostaję okres, ale te kilka dni czuję się lepiej i marzę, że noszę w sobie nowe życie. a potem znów rozczarowanie... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
simo28 Re: a ja co miesiąc jestem w ciąży... 17.04.06, 22:46 Nie przejmuj sie "Wszystko jest na czasie i na wszystko jest czas" Zaloze sie ze juz nie dlugo i ty bedziesz narzekala na brak czasu dla siebie,wieczne zmeczenie,zdenerwowanego meza i sto dobrych rad od tesciowej i znajomych. Jesli chodzi o poròd to w sumie pestka w poròwnaniu z tym co cie czeka pòzniej.Ja w zadnym wypadku cie nie strasze ale lepij byc przygotowanym.I zycze ci z calego serca zebys nacieszyla sie jeszcze wolnym czasem poswieconym dla samej siebie. Z usmiechem pozdrawiam cie serdecznie.Simo28. Odpowiedz Link Zgłoś
kotleopold Re: a ja co miesiąc jestem w ciąży... 19.04.06, 16:25 dzięki za pocieszenie :) Odpowiedz Link Zgłoś
0ola0 Re: a ja co miesiąc jestem w ciąży... 28.04.06, 20:04 Witaj!A obliczalas dzien owulacji?Ja nigdy nie stosowalam antykoncepcji tylko liczylam i jakos nigdy nie zaszlam w ciaze.Wkoncu nadszedl odpowiedni moment na to zeby stac sie mamusia...obliczylam, zrobilismy co trzeba, pozniej poprawilismy:) i prosze... po pierwszej probie sie udalo. Jestem w osmym tygodniu ciazy. No, ale nie wszystkim tak szybko wychodzi, wiec badz cierpliwa i... probuj! Powodzenia zycze! Odpowiedz Link Zgłoś
pandziksa Re: a ja co miesiąc jestem w ciąży... 05.05.06, 16:26 Nie ma co gdybać tylko działać.Gdybym tak czekałam na odpowiedni moment to nigdy bym nie zaszła. Najlepiej porobic diagnostykę a nie czekać w nieskończoność. Takie czekanie jest najbardziej denerwujące. po nawet niecałym roku strań trzeba zrobic badanie nasienia i iść dod specjalisty od niepłodności. Zapraszam forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=191 Odpowiedz Link Zgłoś