Dodaj do ulubionych

duże dziecko a poród naturalny

01.06.06, 09:24
Mam pytanie do pani dr, czy przy wadze dziecka 3700 w 39 tc poród naturalny
może być trudny. Kończe właśnie 39 tc a mój synek waży już 3700. Chciałabym
rodzić naturalnie ale strasznie się boje czy dziecko nie jest zbyt duże. Boję
się ewentualnych komplikacji przy porodzie.
Obserwuj wątek
    • komyszka Re: duże dziecko a poród naturalny 01.06.06, 19:15
      moj ma juz 4000g i duza główke. tez sie boje i podnosze watek.
      --
      <a
      href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10052;19/st/20060606/dt/6/k/0d20/preg.png"
      target="_blank">tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10052;19/st/20060606/dt/6/k/0d20/preg.png</a>
    • kalina_19 Re: duże dziecko a poród naturalny 03.06.06, 00:47
      czesc ja wazylam 48 kg 159 przed ciaza szczupla drobna i moj pierwszy synus
      wazyl 3800 dlamnie za duzo jak sie okazalo niepomogly kroplowki itp zakonczylo
      sie cesarka ale moja siostra urodzila synka 4.5 kg z bardzo malym nacieciem
      jest wyzsza i troszke ciezsza ale bardzo szczupla jak ja wiec dobrze bedezie na
      pewno pozdawaim i zycze powodzenia
      --
      no no no mikus ma juz 23 miesiece ...
    • kiniak22 Re: duże dziecko a poród naturalny 05.06.06, 22:16
      niestety was nie pociesze moja kolezanka urodzila syna 4600 60cm silami natury a
      sama jest drobnej budowy i nikt jej nawet nie zbadal przed porodem nie zrobili
      usg wiec w nastepstwie tych zaniedban popekala niewesolo ale urodzila wiec
      powodzenia i zycze milych lekarzy nie takich jak u mnie w szpitalu
    • jagda1 Re: duże dziecko a poród naturalny 08.06.06, 23:27
      Moja córeczka ważyła 4000 kg. Jestem raczej kobietką drobnej budowy. Brzuch
      miałam bardzo mały,ale lekarz na ostatnim usg powiedział, że dzieciak będzie
      duży (nie znałam płci). Cały poród od odejścia wód, poprzez skórcze aż po
      urodzenie córeczki trwał niecałe 4 godz. Nie potrzebowałam żadnych środków,
      gdyż wszystko szło świetnie. Małe problemy pojawiły się na końcu, gdy już widać
      było główkę. Mała przycisnęła pępowinę, lekarz musiał mi ją wyciskać i urodziła
      się w lekkiej zamartwicy, ale wszystko skończyło się dobrze. Niedługo rodzę
      synka i na usg dowiedziałam się, ze również będzie duży (czyli raczej żadna
      niespodzianka, bo podobno 2 dziecko jest prawie zawsze większe). Myślę, ze nie
      masz się co martwić. Zaufaj lekarzowi i wierz, że wszystko będzie ok.
      • lejla7 Re: duże dziecko a poród naturalny 14.06.06, 18:21
        czesc dziewczyny moj synek urodzil sie w 39tyg 3750 i 57cm porod byl dlugi bo
        odeszly wody a boli nie mialam ale co do bolu to myslam ze bedzie gorzej:)
        mialam bardzo male naciecie i to tylko dla tego ze maly urodzil sie z raczka na
        policzku - taki z niego mysliciel bedzie:))naprawde glowa do gory 3700 w 39 tyg
        to nie tak duzo dziewczyny rodza dzieci wieksze Powodzenia i szybkiego porodu
        zycze. pozdrawiam Lejla
        • nero-ego Re: duże dziecko a poród naturalny 17.07.07, 02:03
          Witam! Ja urodziłam trójkę dzieci, wszystkie przyszły na świat w sposób naturalny i wszystkie były duże. Największe miało 4.200, najmniejsze 3.500 kg. Sama nie należę do osób dużych mam 156 cm wzrostu, ważeok. 50 kg. I tylko przy pierwszym porodzie była konieczność nacięcia krocza (którege to nacięcie było prawie nieodczuwalne). Robi się to na szczycie skurczu ,podczas parcia a rodząca się główka w tym momencie już tak napina krocze, że rodząca myśli tylko o tym ,żeby jak najszybciej wypchnąć maluszka z siebie i prawie nie czuje zabiegu. Nie ma się czego bać miłe panie i nie starajcie się za wszelką cenę "załatwić" dla siebie cesarki. To wcale nie jest takie dobre dla Waszego dziecka. Podczas porodu nie tylko u Was, ale i u dziecka uwalnia się większa ilość adrenaliny, która z kolei każe Waszemu maluszkowi walczyć i sprawia, że jest on bardziej odporny na wszelkie przeciwności losu już po porodzie niż noworodek, który urodził się przez cięcie cesarskie. Pozdrawiam
      • maksymilian044 Re: duże dziecko a poród naturalny 10.04.07, 20:54
        Tak tak kobieta jest stworzona do porodu, ale w moim przypadku to się do końca
        nie sprawdziło - urodziłam synka - naturalnie i tu uwaga - ważył 5, 200 kg. -
        dziecko po porodzie 3 miesiące tylko spało - jak po porażeniu mózgowym - a ja po
        9 miesiącach mam popękane zwieracze - nie mogę utrzymać gazów i życie seksualne
        dla mnie nie istnieje - duża rozciągnięta pochwa - dziecko tak - poród
        naturalny nie nie nie -
    • mama5plus Re: duże dziecko a poród naturalny 15.06.06, 21:13
      Moja najmlodsza czworka wazyla kazde ponad 4kg (od 4180 do 4590)
      W 3 przypadkach parcie trwalo ok 3 minut i w tym czasie polozne radzily sobie z
      ramionkami dziecka poniewaz wystapila dystocja (ale to niekoniecznie musi miec
      zwiazek z waga - w moim przypadku dystocja jest raczej dziedziczna i
      wystepowala w kilku pokoleniach) i odkrecaniem pepowiny.
      Obywalo sie rowniez bez naciecia czy uszkodzenia krocza. Ostatni porod (dziecko
      4590) trwal w sumie 3h. W porownaniu z pierwszym, gdzie corka wazyla jedyne
      3600 i trwajacym 34h...coz..bulka z maslem :)
      Po prostu nie ma reguly. Noworodki o wiekszej wadze, niekoniecznie musza miec
      duzo wieksza (czy w ogole wieksza) srednice glowki, ktora sie zreszta
      odpowiednio dostosowuje do kanalu rodnego i pozniej wraca do swojego ksztaltu.
      Moga byc zwyczajnie dluzsze. Moj maz jest wysoki, ja tez nie najnizsza, dzieci
      nie byly krociutkie ;-)
      Rowniez szczupla kobieta moze miec wieksze szanse na urodzenie duzego dziecka
      niz rosla i rozlegla :).
      --
      5plus
      • aniarad1 Re: duże dziecko a poród naturalny 19.07.06, 18:58
        moje drugie dziecko, syn, ważył 4050. Urodziłam go naturalnie, nie było żle.
        Chioć przed porodem robiono mi usg i jesli dziecko wazyłoby ponad 4 kg, miałam
        mieć cesarkę, oceniono jego wage na ok. 3800, więc poszło naturalnie. I w sumie
        sie ciesze, że tak wyszło.

        Zycze powodzenia!!
        --
        Oliwka
        Patryk
    • mama.mikolaja Re: duże dziecko a poród naturalny 17.08.06, 22:02
      Witam, ja marzę o naturalnym porodzie! Jestem po cesarce 4 lata temu- teraz
      noszę -37 tydz. ciąży - już ponad 3 kilogramowe dziecko. Czy mam szanse na
      naturalny poród??!! Boje sie ale chciałabym spróbować. Zamierzam rodzić w
      szpitalu Bródnowskim w warszawie.
    • gosiek289 Re: duże dziecko a poród naturalny 16.09.06, 09:52
      Oczywiście, ze tak. Ja rodziąlm malucha o wadze 4,00 kg, wzrost 59 cm - a co
      najważniejsze - obwód główki 38 cm !!!!
      Waga nie jest aż taka ważna - ważniejszey jest obwód główki - bo to on się
      przeciska przez kanał rodny.
      Podobnie jak ty bałam się strasznie - rodziłam na początku 38 tc.
      Do tej pory mój maluch jest dużo większy niż inne dzieci. Wygląda prawie o pół
      roku więcej.
      --
      src="<a
      href="www.youngnutrition.net/member/tickers/24303/ticker2.png""
      target="_blank">www.youngnutrition.net/member/tickers/24303/ticker2.png"</a>
      border="0" ></a>
    • patoga Re: duże dziecko a poród naturalny 26.11.06, 14:04
      Alicja 4kg
      poród naturalny - z "pomocą" lekarza
      Ja - popękałam jak cholera
      Dziecko - porażenie splotu barkowego

      Nie straszę, tylko dziewczyny, upewniajcie się że lekarze odpowiednio sprawdzą
      wagę i położenie dziecka na USG jak i przez sam brzuch, niech dobrze zmierzą
      miednicę. Tylko tyle i aż tyle może zapobiec nieszczęściu.

      Mnie poród nie bolał, nie był nawet specjalnie długi bo 6 godzin, ale boli mnie
      to że skrzywdzili moje dziecko.

      Dlatego jak będzie następny raz - wybieram cesarkę.

      --
      Fotoblog Alicji (ur. 25.09.2005)
    • tinki1 Re: duże dziecko a poród naturalny 26.11.06, 21:18
      to i ja sie wypowiem.drugi porod, maly brzuszek , samno parcie bolalo jak
      cholera i okazalo sie, ze mala wazyla 4.100 kg, obwod glowki 38 cm id luga 57
      cm... tak wiec szok, pierwszy synek wazyl 3.220,,,, no ale udalo sie, nacieli
      mnie z deczka...i dobrze, ze nie wiedzialam ze takiego grubaska nosilam w sobie
      bo cesarki nie chcialam a gdybym wiedziala ze taka duza to bym sie bardziej
      stresowala...
    • sylki Re: duże dziecko a poród naturalny 11.12.06, 13:13
      Mój pierwszy poród ponad 6 lat temu. Nie robili mi Usg przed porodem mierzyli
      mi tylko brzuch, a że był mały stwierdzili że i dziecko nie bedzie wielkie.
      Przed ciązą ważyłam 48 kg przy wzroście ok.168 cm. Mały urzodził sie 4320g a
      mierzył ok 63 cm tak więc dość duży. Obeszło sie na szczescie bez powikłan nie
      pękłam bo zrobili mi wcześniej naciecie. Po porodzie dostałam wysokiej
      temperatury i się utrzymywała długo. Synek był zdrowiutki
      --
      tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20728;11/st/20070515/dt/6/k/1a9f/preg.png
      • malenow14 Re: duże dziecko a poród naturalny 13.01.07, 15:43
        Hej
        ja urodizlam malego slonika 4400, pierwsze dziecko bez nacinania. Troch
        erozerwalo sie w jednym miejscu ale widac sie dalo. Bolu juz nie pamietam, samo
        rodzenie 19 minut. Caly porod 5 godzin od momentu pdania oksytocyny.

        pozdrawiam
    • nikkoll Re: duże dziecko a poród naturalny 24.01.07, 00:40
      Ja synka urodziłam o wadze 4600 g i 57 cm, poród naturalny (trwał 5 h i 15
      min). Troszkę było ciężko, bo dziecko zamiast do przodu to cofało się przy
      skurczu do tyłu. Ha, ha, ha, chyba pomylił kierunki. Ale nie było to związane z
      wagą.
      Już na USG lekarz oznajmił nam, że nasz dzieciaczek jest "ponad normę".

      --
      Nasze maleństwo
      • arwena_11 Re: duże dziecko a poród naturalny 30.01.07, 20:21
        Ja urodziłam synka 6 lat temu 4000 i 57 cm. Przez cc. Zaczynałam normalnie sn,
        wymierzyli miednice, brzuch i stwierdzili ze sie uda.
        Ale sie nie udało z czego sie cieszę bo o cc marzyłam.
        2 h po odejsciu wód i i przy pełnym rozwarciu nic sie nie działo i dziecko nie
        chciało wyjść. Zadecydowano o cc i jestem wdzięczna za to lekarzowi.
        Za to znajoma mojej przyjaciółki w dwa lata po porodzie 5 kg dziecka chodzi o
        kulach i będzie skarżyła szpital. Nastąpiło rozejście kości spojenia łonowego,
        a jak lekarze sie zorientowali że cos nie tak to było za późno, bo dziecko było
        juz w kanale rodnym. Przez pół roku dziewczyna z ł óżka nie wstawała. Czeka ja
        długa rekonwalescencja i rechabilitacja.
        Tak wiec trzeba uważać, zwłaszcza na Żelaznej jest parcie na porody sn i dużo
        dzieci rodzi sie tam z zamartwicą, albo z innymi uszkodzeniami. Czekają do
        ostatniej chwili z cc i czasami jest za późno. Pozdrawiam
        Marta
        Mama Danielka ( 16-11-2000 ) i Gabi ( 05-07-2002 )
    • elwi71 Re: duże dziecko a poród naturalny 01.02.07, 10:28
      Cześć,

      taką decyzję powinien podjąć lekarz. Moja córka w momencie porodu miała 4650 i
      62 cm dł. o czym nawet nie pionformował mnie wtedy lekarz. Urodziłam drogami
      natury. Miałam poród wywoływany. Zmieściliśmy się w 8 godzinach. Moja córka ma
      teraz 16 lat i wszystko jest ok. Wtedy poziom badań stał na trochę innym
      poziomie.

      Powodzenia
    • monami9 Re: duże dziecko a poród naturalny 02.02.07, 16:07
      No a ja nie urodziłam wcale w porównaniu z Waszymi wynikami dużego dziecka,
      córcia ważyła 3740 i 58 cm, była pulchniutka ale pomimo nacięcia strasznie
      popękałam, pękła szyjka macicy, pękłam od góry do dołu i lekarz zszywał mnie w
      środku, pękło mi jeszcze to całe miejsce między wejściem do pochwy a odbytem.
      Poród też nie trwał długo bo 7 godzin, ale dla mnie koszmar zaczął się po.
      Przez 5 dni miałam płynną dietę i dopiero 5 dnia pozwolono mi iść do ubikacji i
      to dopiero z użyciem czopka. Teraz jestem w 34 tc, brzuch malutki jak za
      pierwszym razem i jedyne czego się boję to powtórki z rozrywki.
      --
      monika_mama_basi
        • ewa_janiuk Re: duże dziecko a poród naturalny 20.04.07, 17:41
          Sama wielkość dziecka to nie jedyny wyznacznik jaki należy brać pod uwagę.
          Równie ważne są wymiary miednicy, ogólna budowa matki, jej kondycja fizyczna,
          przygotowanie mentalne do porodu, przebieg i prowadzenie porodu...
          Tak swoją drogą to z moich obserwacji wynika, że coraz częściej mamy same na
          skutek źle rozumianego "szanowania się" podczas ciąży z powodu nadmiernej podaży
          kalorii w stosunku do ich zużycia (tzn.braku ruchu i przejadania się)
          przybierają nadmiernie w czasie ciąży co skutkuje rodzeniem dużych dzieci przy
          osłabionej kondycji fizycznej. Prawie wcale nie mamy już problemu z
          niedożywionymi ciężarnymi, natomiast z przekarmionymi coraz częściej.
          • nikkoll Re: duże dziecko a poród naturalny 23.04.07, 11:52
            "> przybierają nadmiernie w czasie ciąży co skutkuje rodzeniem dużych dzieci"

            Czasami tak, czasami nie. W pierwszej ciąży przytyłam 15 kg a dzidziuś urodził
            się 3500 g, w drugiej ciąży przytyłam 12 kg a dzidziuś urodził się 4600 g. W
            moim przypadku było właśnie odwrotnie.

            Chciałabym dodać, że na dużą wagę urodzeniową mogą mieć też wpływ uwarunkowania
            genetyczne. Jeśli w rodzinie rodziły się duże dzieci to możliwe, że u nas też
            dziecko będzie duże.

            --
            Nasze maleństwo
          • verdana Re: duże dziecko a poród naturalny 23.04.07, 16:39
            Brawo, Pani espert! Odpowiedź długo po porodzie, typu "Wszystkiemu i tak winna
            matka, żarłas kobieto, to teraz cierp".
            Zawiadamiam, że mam 150 cm. w wersji optymistycznej i w wieku 37 lat urodzilam
            dziecko 4 kg, bez zadnego problemu. W ciąży niestety przytyłam - całe 10 kg -
            co pewnie jest skandalem, bo ciężarna powinna dbać o zachowanie wagi sprzed
            ciąży.
            --
            Mops i kot

            img443.imageshack.us/my.php?image=znudzonyfh5.jpg
            • ewa_janiuk Re: duże dziecko a poród naturalny 25.04.07, 23:24
              Zaskakujące jest dla mnie Panie oburzenie, skoro właśnie Pani przykład jest
              dokładnie potwierdzeniem moich obserwacji i wiedzy w tym zakresie. Proponuję
              jeszcze raz dokładnie przeczytać moją wypowiedź. Skoro urodziła Pani "bez
              problemu" to rozumiem, że była to bardziej ciężka ale sensowna praca do
              wykonania niż "cierpienie"?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka