sylwiksylwik
02.05.07, 17:39
Okazalo sie ze moj lekarz nie widzi problemu skontrolowania stanu mojej blizny
na macicy po przebytym 4 lata temu cc (wtedy to bylo z powodu braku postepu
porodu). Twierdzi ze nikt sie tym w naszym szpitalu nie bedzie przejmowal
(jeden szpital w miescie, poprzednio juz sie kierowalam rankingiem rodzic po
ludzku i pojechalam do innego miasta, przezylam horror). Sama nie wiem co
zrobic, szukac innego lekarza? Za miesiac rodze... ten lekarz cala ciaze
wydawal mi sie sensowny.
Czy mam prawo nie zgodzic sie na podawanie mi oksytocyny, w celu wywolywania,
lub przyspieszania porodu?
pozdrawiam