basiak6
13.05.07, 19:17
Mam pytanie do Pani poloznej, bo sporo roznych opinii slysze.
Pierwsza ciaze przeszlam bez lekow mimo nadcisnienia od 30 tc, urodzilam
naturalnie (niestety z oksytocyna, zzo oraz kleszczami, dziecko wazylo 4000g),
potem 4 lata bralam leki na nadcisnienie (zwiazane z choroba nerek ale bardzo
lagodny przebieg, mam ja od ponad 20 lat i tylko czasem objawia sie sladem
bialka w moczu). Teraz jestem w drugiej ciazy, skonczylam 18 tc, leki od
poczatku ciazy mam zmienione na Labetalol (mieszkam w UK), przy probie
odstawienia leku (wiem ze nie powinnam) cisnienie szlo w gore (wartosci ponad
140/95 po paru dniach bez leku) wiec teraz biore systematycznie, utrzymuje sie
na 120/78 srednio.
Jakie sa szanse na porod naturalny, bardzo chce uniknac cc. Czy podczas porodu
jesli cisnienie pojdzie nagle w gore, mozna zwiekszac dawki leku? Czy
oksytocyna moze podwyzszac cisnienie? Dodam ze jestem szczupla, dobrze sie
odzywiam, regularnie plywam itp.
Jakie sa ryzyka przy porodzie naturalnym w takiej sytuacji (jesli sa)?
Z gory dziekuje!