Dodaj do ulubionych

nieudany poród

25.05.07, 22:16
wczoraj byłam u swojego ginekologa i stwierdził początek porodu rozwacie na dwa palce skurcze i brak czopu , trafiłam do szpitala z rzekomą akcja porodową i przypuszczalnym niskim tętnem dziecka!!!!
zbadano mnie,stwierdzono rozwacie i wzięto na porodówkę , podłączono ktg skurcze co 7 minut na 50 , kazano isc pod prysznic i pochodzic , potem znowu zbadano 3cm!!! ktg i prysznic i znowu badanie i 3 cm a tętno dziecka cały czas było super!!!!! i znowu ktg a skurczy brak!!! przez godzine brak i co dalej, chcieli mnie dac na patologie na obserwację ale sie nie zgodziłam i poszłam o 12 w nocy do domu!!!!
dzis cały dzien nic mi nie było , ani skurczy ani nic i porodu brak mimo ze cały dzien byłam na nogach i byłam cholernie nerwowa to nic sie nie działo!!!!!!!
dlaczego i co to znaczy!!!
Obserwuj wątek
    • ewa_janiuk Re: nieudany poród 27.05.07, 06:38
      To co działo się trudno byłoby nazwać nieudanym porodem. To raczej normalna
      sytuacja przygotowująca dopiero Panią do porodu. Pod koniec ciąży rozwarcie i
      przygotowanie szyjki macicy do porodu jest normalnym stanem i może trwać kilka
      tygodni. Najważniejsze, że kontrola tętna dziecka nie potwierdziła podejrzenia
      jego nieprawidłowości. Brak czynności skurczowej może oznaczą, że po prostu
      Pani organizm jeszcze nie jest gotowy do porodu. Sam bardzo duży stres może
      hamować wydzielanie oksytocyny i zaburzać czynność skurczową.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka