Dodaj do ulubionych

Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę...

01.06.07, 10:01
Mam pytanie dotyczace piwa z sobiem w czasie ciąży.
Obecnie jestem w 33tc, i są dni ze tak strasznie mam ochote na piwo z sokiem
że mnie aż skręca, do niedawna czasem wypiłam sobie małe piwko(zdarzało sie
tak 1-2 razy na miesiąc)
Wiem że ogólnie picie alkoholu w czasie ciąży jest niewskazane, ale czy to
bardzo może zaszkodzić maleństwu, taka szkalnka zimnego piwa z sokiem
malinowym?
Obserwuj wątek
    • ranoma Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 01.06.07, 10:25
      witaj!

      ja jestem teraz w 35 tygodniu ciąży i od czasu do czasu sobie piję piwo...
      pytałam o to lekarza, powiedział, że doraźnie można, ale tylko i wyłącznie piwo,
      żadnego innego alkoholu...
      piwo wbrew pozorom jest zdrowe, bo ma dużo mikroelementów:)
      • cota Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 01.06.07, 10:56
        Przykro mi, ale nie mogę się zgodzić. Wątroba dziecka nie jest przystosowana do
        przetrawienia alkoholu! który w całości przenika przez łożyska..kiedys pewien
        mądry lekarz powiedziała - dla mamy do tylko jedni piwko, dla dziecka to wielki
        kac. Ciąża nie trwa aż tak dlugo, aby nie można było sobie odmówić alkoholu,
        szczególnie, iż juz jesteście na finiszu. Mój mąż jest lekarzem i kategorycznie
        sprzeciwiał się (choć ja nie chciałam nigdy pić nawet minimalnych ilości),
        podając własnie niedojrzałość wątroby. przepraszam, ale generalnie że tylko
        mozna piwo i żadnego innego alkoholu jest idiotyczne. Chodzi o zawartość
        czystego alkoholu - jest ok. 5%. Jest - jest. Jeśli zabarknie tych cennych
        mikroelementów z piwa (?) to proponuje je uzupełnić jedząc warzywa i owoce.
        Zadajcie sobie pytanie - prawda oczywistą jest iz alkohol przenika przez
        łożysko - czy przyniesie więcej szkód, czy pozytku dzieciątku..
        • cota PS. 01.06.07, 11:04
          Poczytajcie sobie:
          www.forumginekologiczne.pl/specjalista/ep,299
          www.wiw.pl/nowinki/biologia/200211/20021125-001.asp
          • mamusia.rd Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 01.06.07, 15:40
            nie wiem dlaczego ale jestem obecnie w szkocji i lekarz nic nie mial przeciwko
            nawet podal mi przelicznik ile czego mozna wypic znaczy sie ze np 1kileiszek
            wodki to wieksza lampka wina i pint piwa. Nie wiem dlaczego w polsce jest niby
            to bardzo nie wskazane. Bardziej szkodza papierosy a z tego co widzialam to
            b.duzo kobiet pali w ciazy. Ja pije jesli mam ochote poza tym ochota picia dla
            kobiety oznacza 2-3 lyczki i juz nam sie nie chce to poprostu taka zachcianka
            • katarzynagajek Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 03.06.07, 09:00
              Pamiętam swego czasu były takie reklamy plakatowe na ulicach, nie pamietam
              dokładnie treści ale chodziło o to że jedno piwo odpowiada jakiejś tam ilości
              alkoholu metylowego (?) proszę nie brać tego dosłownie bo jak pisałam dokładnej
              treści nie pamietam. Ale do czego zmierzam piwo moim zdaniem jest bardzo nie
              skazane!!!
              Ale co powiecie o czerwonym winie???? Miesiąc temu moje wyniki morfologii
              wskazywały anemie. Lekarz przepisał mi żelazo w tabletkach i.... lampkę
              czerwonego wina od czasu do czasu..... żelazo biorę ale pomimo tego, że lekarz
              zalecił lampkę wina nie pije go. Po prostu się obawiam o dziecko.
        • ewa783 Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 13.06.07, 18:19
          Czytam to i czasami sie zastanawiam w jakim my swiecie zyjemy.....czy niektore
          wypowiedzi musza byc tak staroswieckie i zabobonne??? cZY TO ZE JESTESMY W
          CIAZY KAZE NAM ZE WSZYSTKIEGO ZREZYGNOWAC?? NAWET PIWA NIE MOZNA WYPIC?? A CO Z
          TYMI KTORE SA NALOGOWYMI ALKOCHOLICZKAMI, KTORE NIE MOGA BEZ NIEGO ZYC, KTORE
          ZALEWAJA SIE LITRAMI TEGO TRUNKU AZ DO NIEPRZYTOMNOSCI?? Co z nimi-----rodza
          zdrowe i duze dzieci... i jaki ma to wplyw na to ze pily??? Oczywiscie nie daze
          do zalewania sie , czy tez upicia ale piwko czy lampka wina, prosze nie
          przesadzajcie... Pozdrawiam
          • titta Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 13.06.07, 19:37
            >KTORE NIE MOGA BEZ NIEGO ZYC, KTORE
            ZALEWAJA SIE LITRAMI TEGO TRUNKU AZ DO NIEPRZYTOMNOSCI?? Co z nimi

            Na jakiej podstawie twierdzisz, ze rodza zdrowe dzieci? Bo kolezance
            sie "udalo"? Dzieci takich kobiet nawet jesli nie maja pelnoobjawowego FAS
            wykazuja wiele cech swiadczacych na uszkodzenia mozgu (np. opoznienia w
            rozwoju, problemy neurologiczne), uszkodzenia innych organow (np. powanze wady
            nerek wykazuja korelacje z uzywaniem juz 3-13 drinkow lub piw w poczatkach
            ciazy). Czy to chcesz zafundowac dziecku, dlatego, ze tak trudno sie
            powstrzymac?
            Ta "tylko lampka wina czy piwo" jednej osobie nie zaszkodzi a drugiej i owszem.
            Za malo wiemy o dzialaniu alkoholu na procesy migracji komorek, ksztaltowania
            sie mozgu. Kiedys ogladalam film z doswiadczenia wykonanego na embrionach
            slimakow (latwe do obserwacji). Stezenia alkoholu odpowiadajace temu "jednemu
            piwu) powodowaly, ze komorki nie namnazaly sie tak jak powinny i male slimaczki
            zostawaly potworkami. Oczywiscie mamy inny metabolizm (inaczej swiat bylby
            pelen potworkow). Ale czy wiemy co tak naprawde zabieramy dziecia pozwalajac
            sobie na to "jedno piwo"?
            Absolutnie nie sugeruje, ze piwo czy kieliszek wina wywola FAS , bo napewno nie
            wywola. Jestem biologiem i z natury dosc racjonalnie podchodze do zycia. I moze
            dlatego uwazam, ze lepiej z czegos, co potencjalnie moze byc niebespieczne
            zrezygnowac, niz potem zalowac, ze sie tego nie zrobilo. To ze w badanich male
            ilosci alkoholu nie wykazuja korelacji z powaznymi wadami nie swiadczy o tym,
            ze nie wplywaja one na te drobne rzeczy, ktore potem odbijaja sie na jakosci
            zycia.
            A, wazne jest takze spozycie alkoholu przez mezczyzn przed poczeciem (72 dni
            jesi sie nie myle) - plemniki tez mozna latwo uszkodzic!!!)
            Polecam:
            en.wikipedia.org/wiki/Fetal_Alcohol_Spectrum_Disorder
              • ewa783 Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 14.06.07, 15:44
                Napadlyscie na mnie jak na jakas..........czy ja napisalam ze alkohol jest
                zdrowy??? czy kazalam pic go?? dziewczyny ja tylko napisalam o lampce wina lub
                piwa raz na jakis czas.Przeczytajcie nastepnym razem dokladnie a pozniej
                oceniajcie.Ja sama pozwolilam sobie czasami na lyczek piwa czy wina, teraz mam
                2 dorastajacych chlopakow i sa zdrowi jak byk. Droga katarzynagajek SMACZNEGO I
                NA ZDROWIE to niestety nie do mnie.... Pozdrawiam
          • gmart2 Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 14.06.07, 16:02
            ewa783 napisała:

            > Czytam to i czasami sie zastanawiam w jakim my swiecie zyjemy.....czy
            niektore
            > wypowiedzi musza byc tak staroswieckie i zabobonne??? cZY TO ZE JESTESMY W
            > CIAZY KAZE NAM ZE WSZYSTKIEGO ZREZYGNOWAC?? NAWET PIWA NIE MOZNA WYPIC?? A CO
            Z
            >
            > TYMI KTORE SA NALOGOWYMI ALKOCHOLICZKAMI, KTORE NIE MOGA BEZ NIEGO ZYC, KTORE
            > ZALEWAJA SIE LITRAMI TEGO TRUNKU AZ DO NIEPRZYTOMNOSCI?? Co z nimi-----rodza
            > zdrowe i duze dzieci... i jaki ma to wplyw na to ze pily??? Oczywiscie nie
            daze
            >
            > do zalewania sie , czy tez upicia ale piwko czy lampka wina, prosze nie
            > przesadzajcie... Pozdrawiam


            Przeczytaj co napisalas a potem dyskutuj.Chyba sama nie rozumiesz co piszesz.
            A swoja droga skad wiesz ze ta lampka wina czy piwko tez nie jest szkodliwe?
            • katarzynagajek Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 14.06.07, 16:27
              Bardzo mi przykro, że piszesz Ewo bez zrozumienia własnych słów :/ w poście
              jasno napisałaś, że dziwią Cię wypowiedzi twierdzące że piwo w czasie ciąży
              jest szkodliwe lub ta przysłowiowa lampka wina. Zgadzam się z tym, że nie
              należy traktowac ciąży jako choroby, ale do granic zdrowego rozsadku. Jeżeli
              alkohol niszczy zdrowie dorosłego człowieka i doprowadza do poważnych chorób co
              mozna powiedzieć o małej istocie, która jest zdana tylko na Nas. Nikt na nikogo
              nie naskakuje tylko wyraża swoje zdanie na dany temat. Skoro uważasz, że
              alkohol nie szkodzi nienarodzonemu dziecku pij go smiało.
            • grazyna565 Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 14.06.07, 17:32
              Drogie Panie mam meza ginekologa i po przeczytaniu tych artykulow nie mial
              ochoty nawet wypowiedziec sie na ten temat.Fakt ze alkohol szkodzi wiedza
              wszyscy ale tak jak napisala Pani Ewa kieliszek wina napewno nie
              zaszkodzi.Obskoczyliscie ja strasznie a dziewczyna chciala tylko wyrazic swoje
              zdanie.PIJ NA ZDROWIE, SMACZNEGO ITP, to slowa do jakiejs uzaleznionej od
              alkoholu kobiety a nie uczestniczki forum.
              • gmart2 Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 14.06.07, 21:03
                Grazyna czytaj uwaznie:
                cZY TO ZE JESTESMY W
                CIAZY KAZE NAM ZE WSZYSTKIEGO ZREZYGNOWAC?? NAWET PIWA NIE MOZNA WYPIC?? A CO Z
                TYMI KTORE SA NALOGOWYMI ALKOCHOLICZKAMI, KTORE NIE MOGA BEZ NIEGO ZYC, KTORE
                ZALEWAJA SIE LITRAMI TEGO TRUNKU AZ DO NIEPRZYTOMNOSCI?? Co z nimi-----rodza
                zdrowe i duze dzieci... i jaki ma to wplyw na to ze pily???


                Tez jestem lekarzem.Ale ngdy bym nie mogla zapewnic ze alkohol w malych
                ilosciach nie moze zle wplynac na plod, szczegolnie na poczatku ciazy.Tez
                lekarze pisza o tym ze nie ma bezpiecznej dawki alkoholu w ciazy.
                Goska
    • ja27-09 Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 03.06.07, 13:21
      Uważam, że niewielkie ilości dziecku nie zaszkodzą i będąc w pierwszej ciąży jak
      miałam ochotę na piwo czy wiśnie z nalewki, to sobie pozwoliłam. Ale!! Niedawno
      gdzieś przeczytałam, że szklaneczka piwa to dla płodu 24 godziny rauszu. Nerki
      dziecka po prostu nie są w stanie przefiltrować alkoholu. jestem teraz w drugiej
      ciąży i staram się unikać nawet zapachu piwa, coby nie kusiło, ale niestety...
      ochota była większa i kupiłam sobie małego Żywca o zawartości alkoholu 1,1% w
      dodatku wypiłam tylko pół buteleczki.
    • anusia29 Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 04.06.07, 09:22
      Ja po końcu organogenezy, czyli po 4 m-cu ciąży, za zdogą lekarza, wypijałam
      ok. 1 kieliszek czerwonego (to wazne) wina tygodniowo po kolacji lub obiedzie
      na przykład. Bo tez miałam ooooogromny apetyt. I od czasu tego kieliszka
      poprawiła mi się morfologia - bo do 4 m-ca miałam miałam lekką anemię. Dziecko
      zdrowe. Oczywiście nie wypiłam mocnych alkoholi, ale kieliszek czerwonego wina
      po 4 m-cu, i nie za często, why not?
    • ewa_janiuk Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 08.06.07, 21:35
      Ponieważ aktualny stan wiedzy nie pozwala określić, czy istnieje "bezpieczna"
      ilość alkoholu, którą może wypić kobieta w ciąży bez ryzyka uszkodzenia swego
      nienarodzonego dziecka, kobiecie, która chce zajść w ciążę, i tej, która już
      jest w ciąży, zaleca się całkowite unikanie alkoholu Jeśli w następstwie
      ekspozycji na alkohol w okresie płodowym ujawniają się efekty uszkodzenia
      mózgu, ale nie występują inne cechy pozwalające rozpoznać FAS, wówczas mówi się
      o związanym z alkoholem zaburzeniu rozwoju mózgu (alcohol-related
      neurodevelopmental disorder - ARND).


      Alkoholowy zespół płodowy (Fetal Alcohol Syndrome - FAS) rozpoznaje się, gdy
      spełnione są cztery poniższe kryteria:

      prenatalne i pourodzeniowe zaburzenia rozwoju;

      niski wzrost i waga ciała zarówno po urodzeniu, jak i w późniejszych okresach
      rozwoju;

      deformacje głowy i twarzy (małogłowie, małe oczy, zwężenie szpar powiekowych,
      cienka górna warga, skrócenie nosa, spłaszczenie twarzy, cofnięta broda,
      niesymetryczne uszy);

      uszkodzenia obwodowego układu nerwowego, przejawiające się opóźnionym rozwojem,
      zaburzeniami emocjonalnymi i obniżonym poziomem intelektu.

      Uznano, że FAS występuje u kobiet w ciąży, które bądź nadużywały alkoholu, bądź
      były od niego uzależnione. Zauważono też pewien wpływ sporadycznego picia
      alkoholu w okresie najbardziej dla płodu niebezpiecznym, czyli w pierwszym
      trymestrze ciąży. Nie udało się jednak do tej pory zdecydowanie określić, jaka
      ilość alkoholu wpływa na powstawanie FAS. Zależy to od genetyki, metabolizmu i
      odporności organizmu kobiety.
      • katarzynagajek Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 14.06.07, 16:34
        A tak poza tym bardzo proszę o poczytanie odpowiedzi EKSPERTA!!!
        "Ponieważ aktualny stan wiedzy nie pozwala określić, czy istnieje "bezpieczna"
        > ilość alkoholu, którą może wypić kobieta w ciąży bez ryzyka uszkodzenia swego
        > nienarodzonego dziecka, kobiecie, która chce zajść w ciążę, i tej, która już
        > jest w ciąży, zaleca się całkowite unikanie alkoholu Jeśli w następstwie
        > ekspozycji na alkohol w okresie płodowym ujawniają się efekty uszkodzenia
        > mózgu, ale nie występują inne cechy pozwalające rozpoznać FAS, wówczas mówi
        się o związanym z alkoholem zaburzeniu rozwoju mózgu (alcohol-related
        > neurodevelopmental disorder - ARND).

        Alkoholowy zespół płodowy (Fetal Alcohol Syndrome - FAS) rozpoznaje się, gdy
        > spełnione są cztery poniższe kryteria:
        >
        > prenatalne i pourodzeniowe zaburzenia rozwoju;
        >
        > niski wzrost i waga ciała zarówno po urodzeniu, jak i w późniejszych okresach
        > rozwoju;
        >
        > deformacje głowy i twarzy (małogłowie, małe oczy, zwężenie szpar powiekowych,
        > cienka górna warga, skrócenie nosa, spłaszczenie twarzy, cofnięta broda,
        > niesymetryczne uszy);
        >
        > uszkodzenia obwodowego układu nerwowego, przejawiające się opóźnionym
        rozwojem,
        >
        > zaburzeniami emocjonalnymi i obniżonym poziomem intelektu.
        >
        > Uznano, że FAS występuje u kobiet w ciąży, które bądź nadużywały alkoholu,
        bądź
        >
        > były od niego uzależnione. Zauważono też pewien wpływ sporadycznego picia
        > alkoholu w okresie najbardziej dla płodu niebezpiecznym, czyli w pierwszym
        > trymestrze ciąży. Nie udało się jednak do tej pory zdecydowanie określić,
        jaka
        > ilość alkoholu wpływa na powstawanie FAS. Zależy to od genetyki, metabolizmu
        i
        > odporności organizmu kobiety.
        "
          • polpotworek Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 17.06.07, 23:36
            Ręce mi opadly po tej wypowiedzi o zabobonach. nie no super... zyjemy w świecie
            gdzie tak modne stalo sie dyskutowanie o kilku papieroskach i alkoholu bez
            zważania na to ze są to substancje bezwzględnie toksyczne dla plodu w
            bezwzględnie kazdej ilości ze zaraz sie zaczne zastanawiac czy jakaś
            niedorozwinięta jestem(moze moja matka sobie golnela piwko od czasu do czasu).
            Jak mozna mówic ze logiczna troska o wlasne dziecko z powodów unikania
            substancji jawnie i niezaprzeczalnie szkodliwych jest zabobonem. Kurcze
            dziewczyny chyba nasze matki sobie popijaly bo nienadażamy za modą "ruskiej
            ruletki"(kurcze co tam jedno piwko, przeciez wcale nie musi ono zniszczyc
            tysiaca neuronów a jedynie kilkaset i nie da to zauważalnych objawów).
            Radzilabym autorce tej "madrej" wypowiedzi szklaneczkę zimnej wody na glowę.
            Jeśli cos jest bezwzglednie! toksyczne to szkodliwa bedzie każda ilość dla
            takiego maleństwa, tobie uszkodzi pare szarych komórek- jemu tez parę... ale
            ile te pare bedzie dla ciebie a ile dla niego.
            • lusiap6 Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 18.06.07, 10:25
              Moze to idiotyczne, napewno wiele tu osob powie , ze to co robilam bylo złe.
              Moje kolezanki tez...
              Tak jak nie lubilam spalin, alkoholu itp tak w czasie ciazy korcily mnie
              spaliny, smrody, papierosy i alkohol. Poszlam wiec do lekarza z pytaniem o co
              chodzi... Mieszkkam w czystej dzielnicy ale na spacery jezdzilam do centrum
              miasta bo tam najbardziej smierdzialo spalinami, potrafilam przesiedziec w
              centrum kilka godzin...
              Raz w tygodniu z kolezanka w ciazy umawialysmy sie na wino, wytrawne. Tak jak
              wolalam piwo, tak pilysmy wino, ktorego w zasadzie nigdy nie znosilam. Palilam
              10 bardzo slabiutkich papierosow...
              Lekarz pozwolil mi na to. Chodzilam do bardzo dobrego i znanego ginekologa.
              Piwa nie pilam ale 1 w tyg wypijalam wino czerwone, dobrej marki. Bylo to 7 lat
              temu. Inne moje kolezanki tesknily za piwem i pily je.
              I moje i i ich dzieci urodzily sie zdrowe, bez zadnych uszkodzen, z prawidlową
              masą ciala. Oczywiscie wiem ze nie nalezy tego praktykowac lecz ja odczuwalam
              tak silną potrzebę, ze nie potrafilam sie oprzec, jak bym mogla wtedy to
              przylaczylabym sie do rury wydechowej jakiegos tira albo siedziala na stacji
              bezynowej. Po ciazy te dziwne zachcianki mi przeszly. Syna karmilam do 9
              miesiaca, ale juz bez tych dziwnych ciagot, trwalam w abstynencji zarowno
              alkocholowej jak i "spozywczej".
              pozdrawiam, i bez paniki. Jesli nie wolno napic sie piwa to nie powinno sie
              jesc takze ogorkow konserwowych czy papryki, na co kobiety maja taką ochote w
              stanie odmiennym.
              Zgadzam sie jednak z opinią , ze jest to szkodliwe, oraz, ze ciaza trwa na tyle
              krotko by sobie odpuscic. Acha, te zachcianki pojawily sie u mnie w 5 tym lub 6
              tym miesiacu ciazy, a pod koniec minęły.
              • grazyna565 Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 18.06.07, 14:19
                Nie potepiam ani nie neguje tego co napisalas, tak jak kazda kobieta mialas
                zachcianki ktore byly akurat takie a nie inne....Pozwolilas sobie na chwilke
                slabosci ale oczywiscie korzystalas z tego rozsadnie....Czekam teraz tylko na
                pelne porad i wyrzutow JAK MOGLAS TAK ROBIC odpowiedzi innych
                czytelniczek..Serdecznie Pozdrawiam
                • babcia47 Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 18.06.07, 15:22
                  moje dzieci sa już dorosłe..miałam tak jak opisała to poprzedniczka..papierosy,
                  jakby były do jedzenie..to bym je chyba jadła (lekarz odradził mi rzucanie
                  palenia w ciązy..mówił, ze stres z tym związany mógłby doprowadzic nawet do
                  poronienia ale to był początek lat 80-tych)piwo było praktycznie niedostepne,
                  ale jak juz się udało je zdobyć..to nikt nie był w stanie mnie zniechęcic do
                  jego wypicia...ale góra o,5 litra raz na jakiś czas..i grejpfruty....choć potem
                  bolał brzuszek...każda ilość!!! Dzieci urodziły się zdrowe i tak im zostało do
                  teraz...pierwszy przeżył we mnie moje wesele..nie powiem, że nie piłam..bo nie
                  wiedziałam jeszcze że jest nas dwoje...miał 4 lata jak nauczył sie czytac
                  sam...i do dzis jest bardzo sprawny intelektualnie, moze miałam (mielismy)
                  szczęście ale czasem zastanawiam się czy te wszystkie zakazy nie są na wyrost
                  Dugi czas jadłam i piłam wszystko na zasadzie..zachcianek..otwierałam lodówke i
                  jadłam co mi sie zachciało..nie chorowałam, utrzymywałam wage i dobra
                  kondycje..moze organizm sam najlepiej "wie" co jemu i (w ciąży) dziecku
                  potrzebne?
                    • dagaczarna Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 18.06.07, 18:25
                      ja uważam, że tak naprawdę żadna z nas nie wie, czy wypicie jednego czy więcej
                      piw w ciąży jest szkodliwe dla jej dziecka (ponieważ nawet lekarze tego nie
                      wiedzą na pewno), dlatego też (moim zdaniem) nie powinno się pić wogóle. każda
                      ciąża jest inna, każda kobieta ma inny organizm, a każde dziecko ma różną
                      wytrzymałość. jedna kobieta może pić więcej (to samo dotyczy się leków) i
                      urodzi dziecko zdrowe i prawidłowo rozwijające się, ale niestety innej kobiecie
                      nawet mała ilość alkoholu może zaszkodzić (to zanczy dziecku)- bo np. w wieku
                      15 lat dostanie pierwszego ataku padaczki. nikogo nie mam zamiaru pouczać,
                      ponieważ dobrze jest że każada matka jest odpowiedzialna tylko za własne
                      dziecko, pozdrawiam
                      • eps Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 18.06.07, 21:37
                        ja w pierwszej ciazy i obecnej czasami sie skuszę ale na takie bezalkoholowe.
                        Nie znoszę karmi ale istnieje Lech bezalkoholowy i ma 0,5%. Do tego ja jestem
                        słusznej wagi i myśle że nic złego sie nie stanie jak raz na jakis czas takie
                        właśnie sobie wypije. pierwszy synek urodził sie zdrowy i duzy, wyglada i
                        rozwija sie normalnie.
    • w-ella Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 11.07.07, 10:19
      a ja napiszę o swoim przypadku, obecnie jestem mamą 3latka - naszczęście
      zdrowego, ale w pierwszych miesiącach życia mojego malucha najadłam sie strachu.
      po urodzeniu okazało się że ma słabe napięcie mięśniowe, nie chciał jeść,
      spadał na wadze, spędziliśmy po porodzie 10dni w szpitalu, tam zrobiono mojemu
      maleństwu wszelkie badania i okazało się że w życiu płodowym miał wylew do
      mózgu I-go stopnia, po tym została mu cysta w główce. byliśmy pod stałą opieką
      neurologa, rehabilitacje itp.
      Neonatolog mówiła że to musiało nastąpić w pierwszych miesiącach ciąży,
      do dziś winię siebie, za to co spotkało mojego maluszka, bo będąc w pierwszych
      tygodniach ciąży, o czym nie wiedziałam wypiłam sporą dawkę alkoholu na weselu
      u mojej przyjaciółki, jestem przekonana że to było powodem tego wylewu.
      Teraz z mężem zaczynamay starać się o siostrzyczkę dla naszego synka, i wiem że
      ani jednej kropelki nie może dostać się do mojej fasolki
      • asiak2003 Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 11.07.07, 22:00
        wiecie,śmieszą mnie wypowiedzi typu "piłam i dziecko zdrowe".A skąd wiesz,jakie
        byłoby gdybyś nie piła?Moze urodziłabyś geniusza?Skoro decydujemy sie na
        dziecko,ponieśmy konsekwencje.Jestem w 32tc,drugiej ciązy.I od kiedy wiem,ze
        noszę Maleństwo nie tykam alkoholu.Bardzo lubie piwo,wino,ale, jak napisało
        wiele dziewczyn przede mną,nikt nie wie jakie konsekwencje u dziecka moze
        spowodować małe alkoholowe co nieco.
        W pierwszych tygodniach pierwszej ciąży,gdy jeszcze o niej nie wiedziałam-to
        była niespodzianka,wypiłam kilka piw,trochę wina.Teraz zastanawiam sie jaka
        byłaby moja córeczka,gdybym tego nie zrobiła.moze nie miałaby AZS?Któz to moze
        wiedzieć?
        Myśle,ze nie warto ryzykować.Dla "spokojnośći" własnego sumienia.Ciązą to tylko
        9 miesięcy,a tyle mozna przeżyć BEZ alkoholu.
        • anusia29 Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 12.07.07, 09:24
          :))) trochę zaczynam się bać co by było gdybym nie pozwalała sobie na ten 1
          kielieszek czerwonego wina na tydzień po 4 m-cu. Syn cały czas na 97 centylu,
          pani doktor chwali, że dawno nie widziała tak harmonijnie rozwijającego się
          dziecka. Nie ma alegrii na nic. NIGDY nie chorował (poza pleśniawkami, które
          miał raz, ale to zdaje sie, skądinąd nie od alkoholu). Nie karmiłam piersią. Ma
          rok i 7 miesięcy i jego ulubioną zabawą są literki. Umie pokazać i nazwać
          prawie wszystkie. Towarzyski, wesoły. Co by więc było gdybym nie piła w ogóle
          alkoholu??? Może geniusz ? - nie, dziękuję, chcę, żeby miał normalne zycie :)
          Pozdrawiam mamy niepijące w ogole, jak i te nieco sobie pozwalające.
          • asiak2003 Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 12.07.07, 22:40
            Gratuluję udanego synka.I życzę,zeby jeszcze długo nie chorował.
            Miałas i masz wiele szczęscia-zdrowe,nie uczulone na cokolwiek dziecko to w
            naszych czasach prawie wyjątek.
            Mimo Twojego przykładu,nikt mnie nie przekona,ze alkohol w ciaży to nic
            groźnego.Jest tyle dowodów na to,ze alkohol szkodzi,ze chyba nie warto
            ryzykować.
            Pozdrawiam
    • ewa_janiuk Re: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę... 16.07.07, 16:23
      Jedno krótkie pytanie o mozliwość wypicia piwa w ciąży wywołało bardzo burzliwą
      dyskusję. Fakt pozostaje faktem, że jak dotąd nie jest poznana bezpieczna dawka
      alkoholu jaką można dostarczyć bezkarnie do rozwijającego się organizmu. Jest
      to na pewno także bardzo indywidualnie uzależnione od wielu czynników. Stąd nie
      radzę słuchać zapewnień radosnych mam, które mają cudowne, zdrowe dzieci,
      którym alkohol nie wyrządził żadnych szkód. Część ze wspomnianych konsekwencji
      może być zauważalna w późniejszym wieku np. brak umiejętności myślenia
      przyczynowo-skutkowego.Problem polega na tym, że człowiek posiada cudowną widzę
      i umiejętności, których nie potrafi wykorzystać w praktyce. Nie potrafi uczyć
      się na własnych błędach. Nie warto usypiać czujności w tym względzie ale i nie
      ma potrzeby zamartwiać się z powodu jednej lamki wina kubkilku łyków piwa.
      Wystarczy jedynie z kolejnym zaczekać do czasu odstawienia dziecka od piersi.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka