temeko
30.07.07, 08:21
Czy jest możliwość żeby nastawienie psychiczne kobiety (blokada przed porodem naturalnym) mogło być wskazaniem do cesarki? ( Chodzi o Warszawę)
Przy pierwszym porodzie bardzo chciałam rodzić "naturalnie". Dziecko okazało się duże (4100 g,wcześniej nikt tego nie zauważył). Poród wywoływany, z komplikacjami, dziecko niedotlenione, wyciągane vacuum. Ja cała popękana.
Miesiące rehabilitacji, w trakcie której napatrzyłam się na liczne przypadki skutków porodu zblizonego do mojego. Na szczęście moje dziecko wyszło z tego bardzo dobrze, jest zdrowym i sprawnym trzylatkiem (choć nie jest powiedziane że skutki porodu nie dadzą jeszcze o sobie znać).
Tym razem: dziękuję za taką NATURĘ. Może to był przypadek, może błąd lekarzy (za późno podjęta decyzja o cesarce), może moje predyspozyzje. Nie wiem. Ale więcej czegoś takiego nie chcę przeżywać.
Czy istnieje możliwość w mojej sytuacji dostania skierowania na cesarkę? Pewne opłaty mogę ponieść ale napewno nie 5-7 tys w prywatnych klinikach.