duphaston w 1 trymestrze ciąży

29.10.07, 13:36
Jestem w 6 tygodniu ciąży. Moja lekarka przepisała mi duphaston- 1 tabletka
dziennie. ( nie mam żadnych plamień ale mam zdiagnozowane pco).
Wyczytałam że ten lek w niektórych krajach , np. w usa jest zakazany dla
kobiet w ciąży bo może powodować wady płodu oraz maskulinizację płodów
żeńskich. czy powinnam przestać brać ten lek?
    • karolina33331 Re: duphaston w 1 trymestrze ciąży 30.10.07, 08:09
      zuzia1982 napisała:

      > Jestem w 6 tygodniu ciąży. Moja lekarka przepisała mi duphaston- 1
      tabletka
      > dziennie. ( nie mam żadnych plamień ale mam zdiagnozowane pco).
      > Wyczytałam że ten lek w niektórych krajach , np. w usa jest
      zakazany dla
      > kobiet w ciąży bo może powodować wady płodu oraz maskulinizację
      płodów
      > żeńskich. czy powinnam przestać brać ten
      lek?
      Po co czytasz te bzdury???
      Ja stosowałam od samego początku do 20 tygodnia 4x1 potem 4x3 i mam
      2 zdrowych dzieci.
      • edzia.79 Re: duphaston w 1 trymestrze ciąży 30.10.07, 09:38
        ja tez stosowalam przez to ze mialam niska bete.
        dzieki niemu nie poronilam i mam zdrowa coreczke.
        po co czytac takie bzdury,przeciez lekarz wie co robi przepisujac taki lek?
      • renati26 Re: duphaston w 1 trymestrze ciąży 18.12.07, 22:05
        Nie czytaj ani niesluchaj glupot!ja jestem w 22tyg.od pierwszych
        tygodni biore nieustannie duphaston i to 2 razy dziennie,moj skarb
        mial juz kilka razy szczegolowe badania i wszystko jest w
        porzadku.Bez duphastonu byloby ciezko poniewaz juz leze plackiem,mam
        za krotka szyjke,ale jestem pelna optymizmu i Tobie tez zycze
        powodzenia:-)pozdrawiam
    • anik1980 Re: duphaston w 1 trymestrze ciąży 04.11.07, 20:21
      Dołączam się do mych poprzedniczek i chcę powiedzieć ze bralam
      duphaston od 4 tygodnia ciązy do 5 miesiaca i urodziłam zdrową
      córeczkę! Nie wiem skąd więc masz takie informacje ze ten lek
      powoduje wady płodu! Mnóstwo kobiet go zazywa na podtrzymanie ciązy.
      Moja lekarka mi powtarzała ze może bardzo pomóc ale nigdy nie
      zaszkodzi!!! Pozdrawiam i bądz spokojna!:)
    • rzeszowianka_jedna Re: duphaston w 1 trymestrze ciąży 05.11.07, 11:17
      Ja też brałam Duphaston, zarówno w pierwszej jak i w drugiej ciąży. Mam dwóch
      zdrowych synków. Jeśli masz wątpliwości to najlepiej zapytaj jednak swojego
      lekarza, bo zapewne skoro go wybrałaś to masz do niego zaufanie. Ja, będąc w
      ciąży, w pewnym momencie przestałam czytać te wszystkie rewelacje, bo tylko się
      denerwowałam, a w ciąży to ostatnie potrzebne jest chyba najmniej. Wybrałam po
      prostu rewelacyjnego lekarza, do którego mam pełne zaufanie i to jemu
      powierzyłam opiekę nade mną i moim skarbusiem - dobrze na tym wyszłam. A sama
      cóż zajęłam się czytaniem lżejszej literatury... Co i Tobie radzę. Pozdrawiam
    • ewa_janiuk Re: duphaston w 1 trymestrze ciąży 05.11.07, 11:27
      Mam nadzieję, że odpowiedzi forumowiczek już Pania trochę uspokoiły.
      Jeżeli ma Pani jakiekolwiek obawy dotyczące metod postępowania Pani
      lekarza prowadzącego proponuje bezpośrednio z nim przedyskutować ich
      skuteczność. Niebędzie to powodowało niepotrzebnych napięć i obaw.
      Uważam, że gdy chodzi o zdrowie własnego dziecka najważniejsze jest
      zaufanie i jak najpełniejsza komunikacja pomiędzy rodzicem a
      personelem medycznym.
      • green_kumak Re: duphaston w 1 trymestrze ciąży 18.12.07, 20:26
        Witam ,
        Jestem pierwszy raz na forum . Zaciekawil mnie watek dotyczacy
        brania duphastonu . Staralismy sie o ciaze przeszlo 3 lata . W
        chwili obecnej jestem w 7 tygodniu ciazy , a moj lekarz zalecil mi
        brac ten lek 3 razy dziennie ( powiedzial , ze nie ma zaufania do
        moich jajnikow ) Czy ta dawka nie jest za duza ? Bylabym bardzo
        wdzieczna za odpowiedz . Pozdrawiam goraco
        • agusiak27 Re: duphaston w 1 trymestrze ciąży 19.12.07, 15:41
          Ja nie pamiętam ile razy dziennie brałam,ale wystapiło krwawienie i mi gn przepisał,więc brałam,dla dobra maluszka..bo 1 ciążę poroniłam:-(Teraz jestem w 35tc:-))i chyba wszystko ok,na USG zdrowy duży chłopiec:-)ie ma co czytać takich bzdur....bo jakbyśmy tak wszystko czytały i sie tego trzymały to bysmy z domu nie wyszły bo wszystko teraz szkodzi,wszystko jest złe....Tyle kobiet bierze i jak widać...zdorowe bobaski mają:-))
Pełna wersja