Termin porodu.

12.02.08, 18:51
Ostatnia miesiączkę miałam 29.11.2007r. Czy mogłaby mi Pani powiedzieć, w
którym tygodniu ciąży jestem. Według niektórych obliczeń w 11, a ja
twierdzę,że w 9. Proszę o pomoc w ustaleniu terminu.
    • katarzynaoles Re: Termin porodu. 12.02.08, 22:30
      I ma Pani rację, oczywiście. Zazwyczaj zachodzi się w ciążę w
      połowie cyklu, czyli przy 28-dniowych cyklach gdzieś dwa tygodnie po
      pierwszym dniu miesączki. Zdarza się inaczej, ale raczej rzadko.
      Jesli długośc cyklów była inna, to obliczenia poddaje się drobnym
      modyfikacjom. Wg reguły Naegellego (ciągle żywej, niestety) dodaje
      się do daty miesiączki 7 dni i odejmuje 3 miesiące. Czyli zakłada
      się, że kobieta zaszła w ciążę 7 dni od rozpoczęcia miesiączki.
      Proszę jednak nie przejmować się za bardzo tymi obliczeniami, bo jak
      już pisałam, TP to umowna data pośrodku 6-cio tygodniowego okresu, w
      którym ma się urodzić dziecko. Pozdrawiam.
    • de_kacha Re: Termin porodu. 13.02.08, 22:53
      moja rada nie trzymaj sie kurczowo mysli że urodzisz w dniu wyznaczonym w terinie porodu to sie zdarza zaledwie 5% kobiet. ja kiedy zblizała się ta umowna data byłam okropnie niespokojna, zdenerwowana ze nic sie nie zaczyna dziać!no i co chwila miałam telefony od rodziny i znajomych czy to juz.okropnie to wkurza!!!a ty musisz być odpręzona i zrelaksowana bo poród to duzy wysiłek nie tylko dla ciebie ale i maleństwa.lepirj nie znać dnia ani godziny i czekać na niespodziankę.ja urodziłam piec dni po wyznaczonym terminie a zaczeło się tak ze mąż mnie tak rozśmieszył ze odeszły wody płodowe:)
      • ada1104 Re: Termin porodu. 17.02.08, 20:43
        Wiesz trochę wiem na temat terminów porodów. To moja 4 ciąża i każda jedna
        skończyła sie porodem po terminie. Jednak z doświadczenia wiem, że terminu
        trzeba pilnować gdyż gdybym nie leżała w szpitalu najstarszego syna bym
        straciła. Dobrze, że tętno miałam mierzone co godzinę i niestety o godzinie
        23.30 musieli robić cesarkę bo tętna już nie było i byłam właśnie jak mówisz 5
        dni po terminie. Wiem, że mało kobiet rodzi właśnie w wyznaczonym dniu terminu
        ale jednak trzeba już później być bardzo baczną i uważną. Intuicja w tych
        sprawach też bardzo pomaga, bo kobieta wie kiedy się coś dzieje niebezpiecznego
        dla niej czy dla dziecka. Pozdrawiam i zalecam jednak czujność po terminie.
    • de_kacha Re: Termin porodu. 18.02.08, 21:02
      no przepraszam chciałam tylko pomóc i podzielić się swoim doświadczeniem skoro
      zadałaś pytanie.a skoro mówisz że to twoja 4 ciąża...to faktycznie mało
      doświadczona jestem
Pełna wersja