Ile cesarskich ciec?

16.02.08, 17:01
Moja kuzynka jest po dwoch cesarkach,za miesiac czeka ja trzecia cesarka,Ginekolog jej powiedzial,ze w sumie kobieta moze miec trzy cesarki,ale czwartej juz raczej nie,ze wzgledu na bezbieczenstwo matki lub dziecka.Ona w sumie planuje jeszcze jedna dziecko i dlatego to by byly cztery.Przez to jest zdecydowana rodzic(chociaz nigdy nie rodzila)bo wyniki ma dobre,dobrze sie czuje,i dziecko jest dobrze ulozone.Ostatnia cesarke miala 6 lat temu.Ginekolog jej powiedzial,ze rodzac,ma wtedy szanse na nastepne dziecko,a jesli nie,to wskazane jest podwiazanie jajnikow.Co sadzicie o tym?
    • nataliam2 Re: Ile cesarskich ciec? 16.02.08, 19:19
      Podwiązywanie jest w Polsce zabronione. Żaden lekarz tego nie wykona, no chyba
      że pacjentka chce no i zrobi to nielegalnie.
      Są osoby które miały 4 a nawet 5 cc. i nikt im nic nie podwiązywał. Ja gdybym
      usłyszała coś takiego, to chyba bym zmieniła lekarza.
      • polpotworek Re: Ile cesarskich ciec? 16.02.08, 21:57
        Nikt Ci nie moze podwizac jajowodów a juz napewno nie bez zgody.
        Oczywiscie najwazniejsze jest bezpeiczenstwo wiec jesli lekarz ja
        poinformuje ze nie powinna miec wiecej dzieci to nalezy sie nad tym
        dobrze zastanowic- jesli znó zajdzie w ciąze to przeciez nie
        zostawia jej na ulicy. Na swiecie znany jest przypadek 12 cieć u
        jednej kobiety- wiem ze bezpiecznie dopuszcza sie max 3 ale znam i
        wiecej i kobiety jakos zyja z tym ze to juz dosć duze
        niebezpieczenswto dlatego zawsze powinno byc przedyskutowane z
        lekarzem.
    • katarzynaoles Re: Ile cesarskich ciec? 16.02.08, 23:55
      Podwiązywanie jajowodów, czyli trwałe ubezpłodnienie kobiety, jest w
      Polsce wbrew prawu. Uznaje się, że 3 cc są w miarę bezpieczne, ale
      wcale bym się nie zdziwiła, gdyby ten pogląd został w niedalekiej
      przeszłości zrewidowany. Kiedy uczyłam się zawodu, za bezpieczną
      ilość uznawano 2 cc. Dzieje się tak dlatego, że zmienia się technika
      wykonywania tej operacji i w miarę możliwości wybiera się jak
      najbardziej oszczędzające techniki wykonania zabiegu. Bardzo
      popularna stała się metoda Misgav-Ladach, w której nie przecina się
      włókien mięśniowych macicy, ale rozsuwa się je palcami. Wszystko
      lepiej się goi i blizna jest mniejsza. A to właśnie blizna
      jest "najsłabszym ogniwem" - wraz z rosnącym w kolejnej ciąży
      dzieckiem poddawana jest coraz większym napięciom, a prawdziwą próbą
      ogniową jest akcja porodowa. W ciąży i porodzie po cc zawsze bierze
      się pod uwagę możliwość rozejścia się blizny. A ryzyko rośnie wraz z
      ilością cc. Dlatego właśnie limituje się ilość cięć u jednej
      kobiety, choć w praktyce bywa różnie. Pozdrawiam :)
      • gemelas Re: Ile cesarskich ciec? 17.02.08, 22:18
        Dziekuje bardzo,za odpowiedzi.Naprawde,nie wiedzialam ze w Polsce jest wbrew prawu.Zapomnialam dodac,ze mieszkamy w Hiszpani,a tam podwiazanie jajnikow jest legalne.Pani ginekolog tak nam to wyjasnila,ze powinna sie poddac zabiegowi,gdy bedzie miala trzecia cesarke ze wzgledu na mozliwe rozerwania blizny,oczywiscie za jej zgoda.W tym momencie czekamy na odpowiedz ekipy plozniczej,czy zdecyduja sie na porod kuzynki czy nie.
Pełna wersja