gemelas
16.02.08, 17:01
Moja kuzynka jest po dwoch cesarkach,za miesiac czeka ja trzecia cesarka,Ginekolog jej powiedzial,ze w sumie kobieta moze miec trzy cesarki,ale czwartej juz raczej nie,ze wzgledu na bezbieczenstwo matki lub dziecka.Ona w sumie planuje jeszcze jedna dziecko i dlatego to by byly cztery.Przez to jest zdecydowana rodzic(chociaz nigdy nie rodzila)bo wyniki ma dobre,dobrze sie czuje,i dziecko jest dobrze ulozone.Ostatnia cesarke miala 6 lat temu.Ginekolog jej powiedzial,ze rodzac,ma wtedy szanse na nastepne dziecko,a jesli nie,to wskazane jest podwiazanie jajnikow.Co sadzicie o tym?