wielkosc dziecka na usg i w rzeczywistosci

17.03.08, 14:05
czy wielkosc dziecka (dlugosc, waga) na podstawie badan pokrywaja sie w 100% z
rzeczywistymi wymiarami po urodzeniu?
Wiem ze to co jest podawane na usg to wymiary "mniej wiecej" ale zastanawia
mnie jak duze bledy zdarzaja sie w tym pomiarach.
Jakie sa wasze doswiadczenie?
    • bezak25 Re: wielkosc dziecka na usg i w rzeczywistosci 17.03.08, 15:43
      u mnie gin okreslal wage dziecka w 37tc jako +- 3000g, a tydzien pozniej urodzilam syna o wadze 3960g...
    • katarzynaoles Re: wielkosc dziecka na usg i w rzeczywistosci 18.03.08, 00:28
      Witam. Badania wagi dziecka przez USG po koniec ciąży są obarczone
      sporym błędem. Mówi się o 10%, ale praktyka uczy, że jest to często
      dużo większa różnica. POwstaje ona dlatego, że w badaniu mierzy sie
      głównie długości i rozmiary kości (czaszka, kości kończyn), a
      komputer wyciąga średnią z tych pomiarów podając spodziewaną wagę
      dziecka. Ale przecież zdarzają się dzieci, które są długie , ale
      szczupłe (ich waga może zostać zawyżona), i takie, które są bardziej
      krępej budowy (waga może być zaniżona).Sporo zależy też od lekarza i
      klasy sprzętu. Waga dziecka okerślana w badaniu USG pod koniec ciąży
      jest zatem często orientacyjna. Zresztą zapewne forumowiczki napiszą
      o swoich doświadczeniach w tym względzie. POzdrawiam :)
    • fizius Re: wielkosc dziecka na usg i w rzeczywistosci 18.03.08, 18:57
      u mnie lekarz nie podejmował się szacunków wcześniej. Mówił, że wszystko się
      ciągle zmienia. W przeddzień porodu oszacowali na 3700g, urodziłam 3760g:).
      Także u mnie akurat niemal idealnie. Pozdrawiam
      • ariella Re: wielkosc dziecka na usg i w rzeczywistosci 19.03.08, 15:44
        hi, mi w tygodniu poprzedzajacym porod dwoch roznych lekarzy
        zapowiedzialo - jeden 3600, drugi 3600-3800. Urodzilo sie 4420! Ale na
        polowkowym jeszcze inny pan doktor kazal sie przyszykowac na 4300-4500
        i nalegac na cc. No i ten mial racje! pozdr
Pełna wersja