nadciśnienie, pytanko do p. Kasi, do Was też:)

02.04.08, 10:14
witajcie! mam nadciśnienie, biorę dopegyt (3x1), mierzę się codziennie,
średnio wynosi 130/80, bez brania dopegytu miałam 140/90, a nawet
155/90!!!!!!! Pytałam lekarza czy przy nadciśnieniu możliwy jest wcześniejszy
poród? Powiedział ze jest to wielce prawdopodobne, ze mogę urodzić wcześniej.
Ale to co? będą mi wywoływać poród (jak np. ciśnienie nie będzie spadać?), czy
mogę rodzić naturalnie, czy tylko cesarka? Hm.... jestem w 30tc
    • polpotworek Re: nadciśnienie, pytanko do p. Kasi, do Was też: 02.04.08, 11:16
      Jest jeszce troche czasu... zalezy jakie bedziesz miala pozniej
      cisnienie. Jesli bedzie za wysokie mimo wyzszej dawki leków a ciąza
      bedzie juz donoszona to prawdopodobnie moga próbowaac wywolac poród
      ze wzgledu na ryzyko wystapienia powiklan. Napewno bedziuesz miala
      tez czestsze badanie moczu by wykluczyc bialkomocz który sugeruje
      zatrucie ciązowe i mze grozic rzucawką. Ja przed oxytocyną dostalam
      magnez który mi mocno obizyl cisnienie. Mimo cisnienia nie mialam
      bialkomoczu. Badz dobrej mysli. Najwazniejsze ze jestes pod opieka
      lekarza.
      Mimo to mialam cesarke ale to nie z powodu cisnienia.
    • niuta_s Re: nadciśnienie, pytanko do p. Kasi, do Was też: 02.04.08, 12:01
      na pewno nie jest wskazaniem do cc, i tak poród może nastapić wcześniej. Ja
      dostałam na 1 m-c przed terminem skierowanie do szpitala, urodziłam 9 dni przed
      terminem. w moim przypadku wyższe skoki były "dolnego" ciśnienia 140/90 to był
      standard przy dopegycie też 3 razy dziennie. gdy byłam w szpitala, - niestety
      nerwy - to standardem stało sie 150/100, 160/120, notoryczne kroplówki na
      zbicie. Poród zaczęłam też od sporego stresu i nerwów - miało nie być
      anestezjologa, skończyło mi ciśnienie 200/150, niestety przez bita godzinę
      lekarka nie była w stanie podać leku który skutecznie zbiłby to ciśnieni. Wtedy
      też anestezjolog się znalazł... mój poród był ciężki, niestety po takim skoku
      ciśnienia dziecku spadało ciśnienie, i po kilkunastu godzinach zrobiono mi cc bo
      upadków tętna zaczęło być zbyt dużo
    • katarzynaoles Re: nadciśnienie, pytanko do p. Kasi, do Was też: 02.04.08, 18:42
      Witam. Myśle, że wlaśnie wywoływanie porodu miał lekarz na myśli
      odpowiadając na Pani pytanie. Gdyby nadciśnienie nie dało się
      ustabilizować (bo teraz jest ok) i niebezpiecznie rosło to dla dobra
      matki i dziecka indukuje się poród. Jeśli nadciśnienie jest bardzo
      znaczne, to zazwyczaj robi się cc, przy miernym podejmuje się próbę
      porodu sn. Pozdrawiam :)
      • 1mama1 Re: nadciśnienie, pytanko do p. Kasi, do Was też: 02.04.08, 21:04
        dziękuję Pani Kasiu i wam dziewczyny za odpowiedź. Kurcze trochę martwię się o
        to moje ciśnienie Boję się, ze jak już będę w szpitalu i zacznie się akcja na
        dobre to ciśnienie mi pójdzie na maxa w górę :( tak jak na wizycie u lekarza,
        syndrom białego fartucha, ciśnienie poszło do góry jak szalone:( mam przeczucie,
        że będę mieć cesarkę i że urodzę przed terminem. No nic zobaczymy... jeszcze raz
        dziękuję za wszystkie odpowiedzi, pozdrawiam
        • asta6265 Re: nadciśnienie, pytanko do p. Kasi, do Was też: 02.04.08, 21:23
          ja też miałam przez całą ciąże wysokie ciśnienie i dopegyt 3x1. W
          37tc dostałam silnego krwotoku i odkleiło mi się przedwcześnie
          łożysko (wysokie ciśnienie) i tylko opatrznośc Boska uratowała mnie
          i moje dziecko od najgorszego....... Nie piszę tego żeby cię
          nstraszy broń Boże, ale nie lekceważ wysokiiego ciśnienia i w razie
          co to szybciutko do szpitala. Powodzenia
    • anka.76 Re: nadciśnienie, pytanko do p. Kasi, do Was też: 02.04.08, 21:37
      Byłam 3 razy w ciąży i w każdEj miałam nadciśnienie ,w poprzednich
      dwóch było niewielkie 150/90 i udało mi się urodzić samej ,niestety
      w trzeciej mimo brania tabletek ,zastrzyków na zbicie było bardzo
      wysokie 210/100,moja ciąża zakończyłA się cesarką w 37 tygodniu,na
      szczescie maluszkiem było wszystko dobrze .
      Zobaczysz wszystko skończy się szczęśliwie ,nie martw się na
      zapas ,bo to wpływa na ciśnienie i to bardzo.
Pełna wersja